Reklama

Marka OnlyBio po raz kolejny udowodniła, że potrafi idealnie wpisać się w światowe trendy, wprowadzając linię siedmiu mgiełek do ciała i włosów, która błyskawicznie stała się hitem TikToka. Cała koncepcja opiera się na intrygującym pomyśle przypisania każdemu zapachowi konkretnej temperatury. Nie jest to jedynie chwyt marketingowy. Stopnie Celsjusza na opakowaniach podpowiadają nam, jak „gorąca” i intensywna jest dana kompozycja. Im niższa liczba, tym zapach jest bardziej rześki i świetlisty, natomiast najwyższe temperatury to prawdziwa uczta dla fanów ciężkich, jadalnych słodkości typu gourmand!

Najnowsze mgiełki do ciała i włosów od OnlyBio

Dla wszystkich, którzy wraz z nadejściem cieplejszych dni mają ochotę odłożyć ciężkie perfumy i zanurzyć się w czymś lżejszym, bardziej „skin-like” i otulającym, kolekcja OnlyBio „Hair to Toe” trafia w punkt. Te magiczne mgiełki możesz dopasować do nastroju, pory dnia, a nawet… temperatury!

Chłodne mgiełki od OnlyBio

Na dolnym poziomie skali znajdziemy kompozycje najbardziej subtelne, ale wcale nie banalne. Mgiełka 19°C What Do You Do At Midnight? to zdecydowanie najbardziej intrygująca propozycja. Pudrowy, lekko cukrowy fiołek łączy się tu z orchideą i kremowym sandałowcem, tworząc zapach elegancki i tajemniczy. Idealny na wieczór! Nieco cieplejsza 24°C I Might Blush to totalne przeciwieństwo, lekka, musująca i dziewczęca. Rabarbar i piwonia nadają jej świeżości, a delikatna nuta kadzidła sprawia, że nie jest oczywista. To zapach, który aż prosi się o wiosenne słońce i spontaniczne wyjścia. Tutaj internet wskazuje na inspirację zapachami typu Delina (Parfums de Marly) lub Angel Nova. Jest najbardziej rześka i najmniej słodka. Z kolei 26°C Cozy Beige Sweater to kwintesencja trendu „clean girl aesthetic”. Pachnie jak świeżo uprany sweter! Lawenda, kakao i wanilia tworzą komfortową, czystą aurę!

Ciepłe mgiełki od OnlyBio

Środek skali to prawdziwy playground dla fanek perfumowych trendów. To właśnie tutaj zaczyna się magia podobieństw do luksusowych kompozycji. Mgiełka 33°C One More Bite niemal od razu po premierze stała się viralem. I nic dziwnego, gęsty aromat wiśniowego likieru, dojrzałej czereśni i cynamonu brzmi (i pachnie) jak dużo droższe niszowe perfumy. To zapach intensywny, zmysłowy i totalnie uzależniający. To strzał w 10. dla fanów perfum Tom Ford Lost Cherry. To najmniej dziecięcy zapach z całej serii! Tuż obok mamy absolutnego bestsellera, czyli 37°C It Makes Me Nuts. Według recenzji pachnie niemal identycznie jak Sol de Janeiro '62. Pistacja i bita śmietana tworzą słodki, wakacyjny miks, który przywodzi na myśl luksusowe kosmetyki plażowe. Użytkownicy chwalą ją za to, że nie pachnie „tanią chemią”, a orzechowy aromat jest bardzo kremowy.

Gorące mgiełki od OnlyBio

Na najwyższym poziomie temperatury robi się naprawdę słodko i to dosłownie... 39°C Warm Milk Bath to zapach, który otula jak koc. Karmel, miód i wanilia tworzą efekt ciepłej, kojącej kąpieli. To zapach idealny na wieczór, kiedy chcesz zwolnić i poczuć się komfortowo. A jeśli lubisz naprawdę słodkie klimaty, 40°C Sunday Sugar Mood nie ma sobie równych. Porównywana do różowej mgiełki Sol de Janeiro '68. Truskawka i pianki marshmallow tworzą zapach waty cukrowej i beztroski! Co najlepsze, Jest bardzo dyfuzyjna, więc czuć ją w całym pomieszczeniu zaraz po psiknięciu.

Jeśli te mgiełki nie przypadły ci do gustu, zerknij też na poniższe propozycje. Na pewno znajdziesz coś dla siebie:

Reklama
Reklama
Reklama