Oto najlepszy manicure dla 60-latki! Te kolory dają efekt wypoczętych dłoni. Wiemy, których odcieni lepiej unikać!
Dobrze dobrany manicure po 60. roku życia potrafi zdziałać cuda i odświeżyć wygląd dłoni lepiej niż niejedna pielęgnacja. Wystarczy postawić na kolory, które subtelnie wygładzają skórę i dodają jej lekkości, zamiast podkreślać naczynka czy drobne przebarwienia!

Dłonie często zdradzają upływ czasu szybciej niż twarz, ponieważ skóra w tym miejscu jest wyjątkowo cienka i podatna na utratę jędrności. Odpowiednio dobrany manicure może jednak zdziałać cuda. Właściwe kolory lakierów dodadzą dłoniom blasku i elegancji, podczas gdy te nietrafione podkreślą każdą zmarszczkę, żyłkę czy przebarwienie... Podpowiadamy, jakie odcienie wybrać po 60. roku życia, by cieszyć się świeżym i odmłodzonym wyglądem!
Jasne kolory, czyli efekt „wypoczętych dłoni” u dojrzałych kobiet!
Paznokcie w odcieniach nude, beżu czy pudrowego różu to świetny wybór, jeśli lubisz naturalny, zadbany look. Działają trochę jak upiększajćy filtr z Instagrama. Dłonie od razu wyglądają na gładsze, a skóra zyskuje zdrowy, świeży blask. Jasne kolory nie konkurują z karnacją, tylko subtelnie ją podkreślają. Dużą zaletą jest też ich praktyczność. Nawet jeśli nie masz czasu na częste wizyty u kosmetyczki, odrosty są mniej widoczne niż przy ciemnych lakierach. Taki manicure pasuje właściwie do wszystkiego! Zarówno do codziennego luzu w dresie, jak i do eleganckich dodatków, zegarka czy biżuterii.

French manicure, czyli klasyka, która odejmuje lat
French manicure nie bez powodu wrócił na szczyty trendów. To stylizacja, która nie zna pojęcia metryki. Połączenie półtransparentnej bazy z delikatną, jasną końcówką to najprostszy sposób na efekt „clean girl”. Dłonie od razu zyskują na lekkości i wyglądają promiennie. W nowoczesnym wydaniu frencha nie chodzi o mocne kontrasty, ale o wrażenie staranności i świeżości.

A co z wyrazistymi odcieniami?
Ciemniejsze odcienie również mogą świetnie wyglądać na dojrzałych dłoniach, o ile są wykonane perfekcyjnie. Klasyczna czerwień, głęboki burgund, granat czy brąz potrafią dodać charakteru i elegancji. To propozycja dla osób, które lubią zdecydowany akcent i chcą, by manicure był widoczny. Warto jednak pamiętać o jednej zasadzie! Im ciemniejszy lakier, tym bardziej bezlitośnie pokazuje każdy detal. Nierówna linia przy skórkach, drobny odprysk czy smuga od razu rzucają się w oczy. Dlatego przy takich barwach kluczowe są trwałe produkty i staranność wykonania!

Te odcienie potrafią podkreślić żyłki i przebarwienia
Są też kolory, które nie zawsze sprzyjają dłoniom po 60. roku życia. Chłodne odcienie niebieskiego, zieleni i szarości mogą sprawić, że żyłki staną się bardziej widoczne. Z kolei tony żółte i oliwkowe bywają ryzykowne, bo mogą mocniej eksponować przebarwienia. Niezależnie od tego, jaki kolor ostatecznie wygra, na efekt końcowy pracuje też kondycja skóry. Regularne nawilżanie, stosowanie kremów i dbanie o skórki sprawiają, że nawet najprostszy manicure wygląda na przemyślany, a dłonie sprawiają wrażenie zdrowszych i młodszych.