Oto ulubione perfumy Naomi Campbell z nutami konwalii i bzu! To jej „zapach wszech czasów”!
Ulubione perfumy Naomi Campbell pachną jak wiosna zamknięta we flakonie. To kwiatowa, świeża i niezwykle elegancka kompozycja z nutami konwalii, bzu i jaśminu, która od lat idealnie wpisuje się w styl supermodelki. Są definicją ponadczasowego piękna!

Dior Diorissimo to niekwestionowany klasyk i jeden z najbardziej ukochanych zapachów Naomi Campbell. Sama supermodelka przyznaje, że od lat pozostaje mu wierna i to właśnie ten zapach wybiera na wyjątkowe okazje. W wywiadzie podczas gali Fragrance Foundation Awards Naomi Campbell wyznała: „Uwielbiam zapach Diorissimo, bo kwiatowe nuty są subtelne, a jednocześnie niezwykle trwałe. Ten zapach zostaje ze mną przez całą noc”. Twierdzi, że jest to jej signature scent:
Noszę mieszankę wielu moich dawnych ulubieńców. Ale jednym z moich ulubionych zapachów wszech czasów jest Diorissimo
Dior Diorissimo, czyli ulubione perfumy Naomi Campbell
Flakon Diorissimo zachwyca szlachetną prostotą, która w świecie perfum działa jak mała czarna w modzie. Jest ponadczasowa i zawsze elegancka. Jego lekko zaokrąglony kształt i miękkie linie przywodzą na myśl estetykę klasycznych perfum z lat 50. i 60., kiedy liczyła się przede wszystkim elegancja i subtelność formy. Transparentne szkło pięknie eksponuje złocisty płyn, który wygląda niemal jak płynne złoto i dodaje całości wyrafinowanego charakteru. Uwagę przyciąga także szyjka flakonu z delikatnym, srebrzystym detalem o biżuteryjnym charakterze. Masywny, przejrzysty korek pięknie odbija światło, podkreślając elegancki, a jednocześnie lekki charakter całej kompozycji.
W czym tkwi wyjątkowość zapachu Dior Diorissimo?
Jeśli chodzi o perfumy, supermodelka stawia na ponadczasową klasykę i szczerze, wcale mnie to nie dziwi. Podczas gali Fragrance Foundation Awards w 2018 roku, Naomi Campbell zdradziła, że jej ulubionym zapachem jest Dior Diorissimo. W wywiadzie wyznała, że kocha kwiatowe kompozycje, które zostają na skórze na długo, a konwalia ma w sobie właśnie tę magiczną moc. Unosi się wokół ciała przez całą noc jak romantyczna mgiełka. I to czuć od pierwszego psiknięcia... Diorissimo to nie są zwykłe perfumy, tylko romantyczny poemat zamknięty we flakonie. Powstały w 1956 roku, a sam Christian Dior nazywał je „zapachowym wyrazem swojej duszy”. Serce tej kompozycji bije w rytmie konwalii, ukochanego kwiatu projektanta i symbolu szczęścia, otulonej bzem, jaśminem i zielonymi liśćmi. Całość pachnie jak świeża rosa o poranku, jak spacer po wiosennym lesie, kiedy powietrze jest czyste, miękkie i aż chce się oddychać głębiej. Supermodelka wielokrotnie podkreślała: „Diorissimo to perfumy, które towarzyszą mi zarówno na wielkich galach, jak i podczas spokojnych wieczorów. Czuję się w nich sobą”.
Co internautki sądzą o perfumach Dior Diorissimo?
Ten zapach ma w sobie coś niezwykle nostalgicznego, pachnie jak wiosenny poranek skąpany w rosie, świeży, delikatny i pełen subtelnej elegancji. Nie bez powodu internautki opisują go z takim zachwytem. Jedna z nich napisała, że „Diorissimo to prawdziwa gratka dla miłośników konwalii. To jedna z najpiękniejszych interpretacji tego kwiatu, z jakimi miałam okazję się spotkać. Zapach przywołuje wspomnienie wiosny, świeżej, delikatnej i pełnej kwitnących konwalii”. I szczerze, trudno ująć to piękniej. To perfumy, które nie próbują iść za trendami, tylko pozostają wierne swojej romantycznej, kwiatowej duszy. Właśnie za to są tak cenione przez kobiety, które kochają zapachy z charakterem i wyraźną tożsamością. Jak zauważa kolejna internautka, „Jest to jeden z najbardziej konwaliowych zapachów, jakie znam, obok Acqua di Parma. Przeznaczony dla miłośników tych kwiatów”. To świetnie pokazuje, że Diorissimo nie jest przypadkową kompozycją, ale perfumami, które trafiają prosto w serce tych, które chcą pachnieć świeżo, kobieco i absolutnie ponadczasowo.
Ponadczasowy zapach dla miłośniczek konwalii :)
Jeśli te perfumy nie przypadły ci do gustu, zerknij też na poniższe propozycje. Na pewno znajdziesz coś dla siebie: