Reklama

Waniliowe perfumy od kilku sezonów nie schodzą z beauty piedestału i nic dziwnego… Pachną jak pokusa, której nie da się oprzeć! Kremowo, otulająco, zmysłowo. Dziś wanilia to już nie tylko słodki deserowy akcent, ale pełnoprawna dojrzała nuta femme fatale!

Bruno Banani Vanilla Muse, czyli waniliowa pokusa

Flakon wykonano z subtelnie żłobionego szkła, które miękko rozprasza światło, sprawiając, że waniliowy odcień kompozycji mieni się niczym płynne złoto. Pionowe tłoczenia dodają mu wizualnej lekkości i retro elegancji. Całość dopełnia złoty korek, który podkreśla szlachetny charakter flakonu i sprawia, że prezentuje się znacznie bardziej luksusowo, niż mogłaby sugerować jego cena.

W czym tkwi wyjątkowość zapachu Bruno Banani Vanilla Muse?

Bruno Banani Vanilla Muse to kompozycja, która żyje! Zmienia się w ciągu dnia, przeplata świeżość ze słodyczą, lekkość z kremową głębią. Dzięki temu nie nudzi się i nie przytłacza. Dla miłośniczek wanilii to prawdziwa gratka. Ulubiona nuta w wersji bardziej dojrzałej, eleganckiej i zdecydowanie femme fatale! Pierwsze psiknięcie? Soczysta cytryna, świeża, lekko kwaskowa, jak skórka starta tuż nad waniliowym kremem. To właśnie ona balansuje słodycz, dodając kompozycji powiewu lekkości i subtelnego orzeźwienia, dzięki czemu zapach od pierwszych sekund nie jest oczywisty ani przytłaczający. Po chwili na pierwszy plan wychodzi serce kompozycji, wanilia, brzoskwinia i ylang-ylang. I właśnie tu zaczyna się prawdziwa magia… Wanilia jest kremowa, otulająca, ale nie dusząca. Brzoskwinia dodaje jej soczystej miękkości, a ylang-ylang wprowadza subtelną, kobiecą głębię. A baza? To właśnie ona zostawia hipnotyzujący ogon. Benzoes, białe piżmo i crème brûlée tworzą aksamitne, ciepłe tło, które otula skórę jak kaszmirowy sweter. Zapach staje się bardziej zmysłowy, gładki, wręcz uzależniający...

Co internautki sądzą o zapachu Bruno Banani Vanilla Muse?

Internautki są oczarowane uwodzicielskimi perfumami Bruno Banani Vanilla Muse! Wiele z nich przyznaje, że trzymają się znacznie dłużej, niż się spodziewały, co sprawia, że chętnie sięgają po nie na co dzień. Zarówno do pracy, jak i na romantyczną randkę: „Przepiękne perfumy, nawet się nie spodziewałam, że będą tak trwałe i śliczne. Na pewno kupię ponownie”.

Piękny waniliowy zapach. Słodki, ale nie mdły
podkreśla internautka.

Jeśli te perfumy nie przypadły ci do gustu, zerknij też na poniższe propozycje. Na pewno znajdziesz coś dla siebie:

Reklama
Reklama
Reklama