Reklama

Nowa mleczna mgiełka do twarzy Inglot LAB Milky Toning Face Mist to produkt, który od razu zyskał moje serce i trafił na listę ulubionych kosmetyków. W 98% oparta na składnikach pochodzenia naturalnego jest lekka jak chmurka, a jednocześnie działa jak odżywczy koktajl dla skóry. Jedno psiknięcie i cera wygląda, jakby właśnie wróciła z salonu SPA. Mgiełka błyskawicznie zyskała popularność na TikToku i Instagramie. Dziewczyny pokazują efekt „glass skin” już po pierwszym użyciu, a w komentarzach często pojawia się pytanie: „Jak mogłam bez niej żyć?”. Filmiki zbierają tysiące zapisów! Nic dziwnego, bo skóra wygląda jak po użyciu filtra upiększającego... Na stronie sklepu inglot.pl produkt został oceniony na 4,9/5 gwiazdek przy 54 opiniach. Użytkowniczki zgodnie podkreślają: „Mgiełka jest niezwykle delikatna, przepięknie pachnie i otula twarz, nie powodując uczucia ściągnięcia. Na pewno wrócę po kolejną butelkę”.

Jak działa mleczna mgiełka Inglot LAB Milky Toning Face Mist?

Uwielbiam produkty, które łączą przyjemność stosowania z realnym działaniem, a przy tym świetnie przygotowują skórę pod makijaż. Ta mleczna mgiełka, w 98% oparta na składnikach pochodzenia naturalnego, działa jak odżywczy koktajl dla cery. Intensywnie nawilża, odświeża i tonizuje, przywracając jej naturalną równowagę. Jedno psiknięcie i twarz wygląda świeżo, promiennie, jak po dobrze przespanej nocy. Ogromnym atutem jest wsparcie mikrobiomu, czyli naturalnej tarczy ochronnej skóry. Kiedy jest w równowadze, cera odzyskuje blask, elastyczność i zdrowy wygląd. Lekka, szybko wchłaniająca się formuła nie zostawia tłustego filmu, za to tworzy subtelną, niewidzialną warstwę ochronną. Prawdziwą pelerynę niewidkę dla odwodnionej skóry. Funkcję konserwującą pełni kompleks naturalnych ekstraktów roślinnych, co dodatkowo podkreśla jej świadomy skład. Co najlepsze, daje efekt wygładzenia i delikatnego blur. Pory są mniej widoczne, struktura skóry bardziej jednolita, a makijaż rozprowadza się jak marzenie.

Jakie składniki zawiera tonizująca mgiełka Inglot LAB Milky Toning Face Mist?

Wyróżnikiem mlecznej mgiełki tonizującej od Inglot LAB jest jej starannie dobrany skład, bazujący na naturalnych komponentach. Aż 98% składników pochodzi z natury, co sprawia, że kosmetyk jest odpowiedni nawet dla wrażliwej skóry. Znajdziemy w nim:

  • Olej meadowfoam – intensywnie nawilża i zmiękcza, działa jak satynowy kompres dla suchej cery;
  • Olej rzepakowy (canola oil) – zapobiega utracie wody, wygładza i wzmacnia barierę hydrolipidową;
  • Olej z nasion słonecznika – regeneruje naskórek i otula skórę komfortem bez tłustej warstwy;
  • Olej arganowy – poprawia sprężystość i działa jak delikatne „żelazko” na nierówności;
  • Niacynamid – mój ukochany Photoshop w pielęgnacji. Zwęża pory, wyrównuje koloryt, reguluje sebum i przywraca elastyczność.
  • Inulina (prebiotyk) – wspiera mikrobiom, czyli naturalną tarczę ochronną skóry;
  • Ekstrakt z wąkrotki azjatyckiej (Centella asiatica) – sekret urody Koreanek. Łagodzi, regeneruje i działa jak opatrunek dla podrażnionej cery;
  • Ekstrakt z bazylii – antyoksydacyjna ochrona przed stresem oksydacyjnym;
  • Naturalny kompleks konserwujący (wiciokrzew japoński, grejpfrut, porost brodaczka) – czysta, świadoma formuła bez zbędnych dodatków.

Jeśli ten produkt nie przypadł ci do gustu, zerknij też na poniższe propozycje. Na pewno znajdziesz coś dla siebie:

Reklama
Reklama
Reklama