Te kultowe perfumy z lat 90. poleciła mi moja mama! Ponadczasowy zapach z nutami brzoskwini i moreli
Moja mama pokochała te perfumy od momentu, gdy ciocia pochwaliła się nimi na rodzinnej imprezie. Nostalgiczny zapach, który pasuje do silnych i niezależnych kobiet.

Te perfumy nie krzyczą, one oklaskują kobiecą naturę. To perfumy lwic, które sięgają w życiu po to, co niedostępne dla innych. Ich woń rozpromienia dzień i wyzwala pozytywny potencjał. Mężczyźni to uwielbiają!
Exclamation woda kolońska
Charakterystyczny wygląd flakonu to wykrzyknik, który nie daje o sobie zapomnieć. Jest umiejscowiony na białej kuli, która dodatkowo go eksponuje. Zapach jest bardzo nostalgiczny i złożony. W akordzie głowy wyczuwalna soczysta brzoskwinia, która łączy się z morelą. Całość jest otoczona olejkiem z bergamotki, który daje lekko charakterny wydźwięk. Serce wybrzmiewa esencjonalnym heliotropem i tartym korzeniem irysa. W tle wyczuwalny jest jaśmin i konwalia, która budzi majowe nastroje. Projekcja kończy się otulającą wanilią, kremowym piżmem i krystalicznym bursztynem. To uwodzicielski zapach, który przełamuje schematy i pozwala wrócić sentymentem do lat 90.
Opinie o perfumach
Internautki pokochały ten nostalgiczny zapach nie tylko ze względu na flakon, ale i woń. To krzykliwy słodziak, który z pewnością będzie gościł w wielu toaletkach. Sprawdźcie, jak wypowiadają się o nim niektóre z dziewczyn w swoich doświadczeniach: „Ten zapach jest ponadczasowy Jest ciężki, słodkawy, ale jednocześnie elegancki z seksowną nutą. Trwałość — u mnie czuć go cały dzień” - wspomina internautka na łamach Kosmetyku Wszech Czasów. „Zdecydowanie mój faworyt. Używam już od lat. Oczywiście czasem psikam się czymś innym, ale na wyjścia, imprezy itp. nie mam najmniejszych wątpliwości, które perfumy wybrać — wybór pada zawsze na wykrzyknik!” - dodaje internautka na łamach KWC.
Inne perfumy z brzoskwinią o trwałych nutach
Perfumy Exclamation zyskały szumne uznanie wśród Generacji X, jak i Millenialsów. Soczysta i bardzo słodka brzoskwinia nie daje o sobie zapomnieć i powraca do nut jak bumerang. Osoby, które chcą spróbować czegoś nowego, co nawiązywałoby to sentymentu, mogą skusić się na propozycję od Jo Malone, która otula nektarynką, brzoskwinią oraz orzeźwiającymi, zielonymi nutami. Są przełamane cytrusową wetywerią, akacją oraz charakterystycznymi liśćmi czarnej porzeczki. Kolejną propozycją jest zdecydowanie pozycja od Lattafa Afeef. Tutaj brzoskwinia ma niezły charakterek — podkręcona młotkowanym różowym pieprzem otula tuberozą, jaśminem i przepięknym kwiatem pomarańczy. Projekcja zakańcza się słodką praliną w towarzystwie paczuli.