Reklama

Marka Miu Miu od momentu swojego powstania jest symbolem nowoczesnej kobiecości, swobody i modowej odwagi. Założona przez Miuccię Pradę jako młodsza, bardziej zadziorna siostra domu mody Prada, szybko zdobyła uznanie dzięki nieoczywistemu podejściu do luksusu i subtelnej grze z konwencją. Perfumy Miu Miu, podobnie jak projekty modowe marki, wyróżniają się oryginalnością, lekkością i świeżym spojrzeniem na klasyczne kompozycje. Poznajcie najpiękniejsze tropikalne perfumy z mango i kokosem!

MIUMIU EDP FLEUR DE LAIT, czyli świeże perfumy z mango i kokosem

Flakon MIUMIU EDP Fleur de Lait perfekcyjnie oddaje charakter i klasę marki Miu Miu. Wykonany z mlecznobiałego szkła w modnym odcieniu Pantone 2026 „Cloud Dancer” urzeka delikatnością i subtelnie nawiązuje do czystości oraz lekkości kompozycji zapachowej. Całość dopełnia charakterystyczny błękitny korek będący ikoną stylu Miu Miu, który efektownie kontrastuje z minimalistyczną formą butelki. Harmonijny design sprawia, że flakon prezentuje się niezwykle elegancko i stylowo na każdej toaletce. To nie tylko estetyczne opakowanie, lecz także zapowiedź radosnej, świeżej i nieoczywistej kompozycji ukrytej wewnątrz.

W czym tkwi wyjątkowość zapachu MIUMIU EDP FLEUR DE LAIT?

MIU MIU MIUMIU EDP Fleur de Lait to zapach stworzony z myślą o kobietach, które cenią świeżość i lekkość przez cały rok. Kompozycja otwiera się soczystą nutą mango, przechodząc w subtelne, kwiatowe serce, by na końcu otulić skórę kremową bazą mleka kokosowego. Dzięki temu perfumy wyróżniają się na tle innych zapachów. Są jasne, harmonijne i pozbawione przesadnej słodyczy. Latem zachwycają przewiewnością i tropikalną energią, natomiast zimą ich kremowa baza nadaje im przyjemnej miękkości i otulającego charakteru. Zapach doskonale sprawdzi się zarówno w pracy, jak i na co dzień, niezależnie od pory roku.

Co internautki sądzą o zapachu MIUMIU EDP FLEUR DE LAIT?

Internautki podkreślają lekkość i przyjemną świeżość zapachu MIU MIU MIUMIU EDP FLEUR DE LAIT. W komentarzach często pojawia się zachwyt nad jego subtelnością i radosnym, tropikalnym charakterem, który nie przytłacza: „W klimacie takich zapachów jak Tiger Lily od Viktor&Rolf, jednak w znacznie łagodniejszym, subtelniejszym wydaniu. Tropikalne nuty kokosa i mango są tu obecne, lecz wyczuwalne jakby zza delikatnej mgły, bardziej miękkie i stonowane. To lekka, rozświetlona interpretacja egzotycznych akordów, która nie dominuje, lecz dyskretnie otula skórę”.

Inspirowany popularnym azjatyckim deserem Mango Pomelo Sago. Z początku czuć dojrzałe, słodkie mango. Sam dojrzały miąższ. To taka trochę owocowa pulpa, ale pachnie świetnie, soczyście, rześko, słodko. Czuć coś też na kształt brzoskwini. W kolejnej fazie całość staje się bardziej mleczna, gęstsza, esencjonalna, nasycona, kremowa. Nadal oczywiście czuć w tym słodycz owocową.
podkreśla internautka.

Jeśli te perfumy nie przypadły ci do gustu, zerknij też na poniższe propozycje. Na pewno znajdziesz coś dla siebie:

Reklama
Reklama
Reklama