Ten satynowy róż do policzków za 20 zł to najlepszy zamiennik Rare Beauty jakiego używałam. Daje efekt świeżej muśniętej słońcem skóry
Satynowy róż do policzków to jeden z tych kosmetyków, które potrafią odmienić cały makijaż w kilka sekund. Catrice Soft Glam Baked Blush kosztuje około 20 zł, a daje efekt świeżej, promiennej skóry, który może kojarzyć się z kultowym Rare Beauty Soft Pinch Luminous Powder Blush. Sprawdziłam, dlaczego ten drogeryjny róż tak dobrze wypada jako tańszy zamiennik hitu od Seleny Gomez.

Satynowy róż do policzków od Catrice - właściwości i cena
Róż do policzków wrócił do kosmetyczek w wielkim stylu. Nie jest już tylko delikatnym dodatkiem na koniec makijażu, ale jednym z najważniejszych produktów, które nadają twarzy świeżość, lekkość i zdrowy wygląd. Szczególnie modne są teraz róże o satynowym, świetlistym wykończeniu, które łączą kolor z subtelnym blaskiem. To właśnie dlatego Rare Beauty Soft Pinch Luminous Powder Blush stał się tak pożądanym kosmetykiem. Problem? Jego cena, około 139 zł, nie dla każdej z nas będzie codziennym wyborem.
Na szczęście w drogeriach można znaleźć znacznie tańsze alternatywy. Jedną z najciekawszych jest Catrice Soft Glam Baked Blush, satynowy róż do policzków za 19,99 zł. To wypiekany kosmetyk, który łączy w sobie właściwości różu i rozświetlacza. Daje skórze świeży kolor, promienność i efekt wypoczętej cery, bez ciężkości i bez przerysowanego połysku. Właśnie dlatego może być świetnym zamiennikiem Rare Beauty z niższej półki cenowej.
Catrice Soft Glam Baked Blush to wypiekany róż do policzków o lekkiej, aksamitnej formule. Jego największą zaletą jest to, że nie daje płaskiego, pudrowego efektu. Zamiast tego skóra wygląda świeżo, naturalnie i promiennie. Formuła została wzbogacona o drobne perły rozświetlające, które odbijają światło i tworzą na policzkach delikatny glow. To kosmetyk dla osób, które lubią makijaż wyglądający lekko, ale efektownie. Róż subtelnie podkreśla kości policzkowe, ożywia cerę i sprawia, że twarz wygląda na bardziej wypoczętą. Można go nosić zarówno na co dzień, do pracy, na uczelnię czy spotkanie z przyjaciółkami, jak i w bardziej dopracowanym makijażu wieczorowym.
Cena jest jednym z największych argumentów na jego korzyść. Catrice Soft Glam Baked Blush kosztuje około 19,99 zł, podczas gdy Rare Beauty Soft Pinch Luminous Powder Blush to wydatek około 139 zł. Różnica jest więc naprawdę duża, szczególnie jeśli szukasz produktu, który daje podobny efekt świetlistej, zdrowej skóry, ale nie obciąża portfela. Warto też zwrócić uwagę na wielofunkcyjność. Catrice działa nie tylko jak klasyczny róż do policzków, ale także jak delikatny rozświetlacz. Dzięki temu można pominąć dodatkowy kosmetyk i szybciej wykonać makijaż. To dobra opcja dla kobiet, które lubią praktyczne rozwiązania i produkty, które sprawdzają się w porannej rutynie.
Jak stosować wypiekany róż do policzków z efektem glow?
Aplikacja wypiekanego różu do policzków jest prosta, ale warto pamiętać o kilku zasadach. Najlepiej nakładać go na dobrze nawilżoną skórę, po kremie BB, podkładzie lub bezpośrednio na cerę, jeśli lubisz naturalny makijaż. Produkt najlepiej nabierać miękkim pędzlem do różu. Przy bardzo delikatnym efekcie sprawdzi się też pędzel wachlarzowy.
Róż aplikuj na szczyty kości policzkowych i rozcieraj w kierunku skroni. Taki sposób nakładania optycznie unosi twarz i daje świeży, promienny efekt. Jeśli chcesz uzyskać bardziej naturalny look, zacznij od małej ilości produktu. Catrice Soft Glam Baked Blush można stopniować, więc łatwo dołożyć kolejną warstwę bez ryzyka plam.
Ten satynowy róż do policzków dobrze sprawdza się także jako delikatny rozświetlacz. Odrobinę produktu możesz nałożyć na łuk kupidyna, środek powieki albo pod łuk brwiowy. Dzięki temu cały makijaż będzie wyglądał spójnie, lekko i świeżo. Ważne jest jednak, aby nie przesadzić z ilością. Ponieważ róż ma świetliste wykończenie, najlepiej budować efekt powoli. Jedna cienka warstwa wystarczy, jeśli zależy ci na makijażu w stylu zdrowej, muśniętej słońcem skóry. Dwie warstwy dadzą bardziej widoczny, wakacyjny efekt glow.
Satynowy róż do policzków Catrice Soft Glam Baked Blush - wady i zalety
Największą zaletą Catrice Soft Glam Baked Blush jest stosunek jakości do ceny. Za około 20 zł otrzymujemy kosmetyk, który wygląda na skórze znacznie drożej. Daje świetlisty, satynowy efekt, łatwo się blenduje i pozwala stopniować intensywność koloru. Nie obciąża skóry i nie tworzy ciężkiej warstwy, dlatego dobrze sprawdzi się także u osób, które nie lubią mocnego makijażu. Plusem jest również jego wielofunkcyjność. To róż i rozświetlacz w jednym, co docenią osoby, które lubią szybkie, praktyczne kosmetyki. Produkt jest dostępny online i w wielu drogeriach, więc łatwo go znaleźć bez długiego polowania.
Czy ma wady? Przy cerze bardzo tłustej świetliste wykończenie może wymagać wcześniejszego przypudrowania strefy T, aby makijaż wyglądał świeżo przez cały dzień. Osoby, które wolą całkowicie matowe róże, mogą uznać efekt za zbyt promienny. Warto też pamiętać, że nie jest to produkt do konturowania. Jego zadaniem jest dodanie koloru i blasku, nie mocne modelowanie rysów twarzy.
Mimo to Catrice Soft Glam Baked Blush zasługuje na uwagę. To jeden z tych drogeryjnych kosmetyków, które potrafią pozytywnie zaskoczyć już przy pierwszym użyciu. Jeśli marzy ci się efekt podobny do Rare Beauty Soft Pinch Luminous Powder Blush, ale nie chcesz wydawać ponad 100 zł, ten satynowy róż do policzków może być idealnym wyborem.
Poniżej znajdziesz też inne rozświetlające róże do policzków, w tym ten Rare Beauty, które warto przetestować: