To największy makijażowy trend 2026 roku. „Glitchy glam make-up” całkowicie zmieni branżę beauty!
To będzie ekscytujący rok w branży beauty! To dlatego, że nowe trendy całkowicie odrzucają minimalizm i estetykę „clean girl”. Jak przewiduje Pinterest, w 2026 roku będziemy szokować ekscentrycznym makijażem, korzystając z pełnej palety barw. Nadchodzi makijażowa wolność pod nazwą „glitchy glam make-up”.

W końcu doszliśmy do granic. Choć nie sądziłam, że akurat minimalizm można przedawkować, to jednak analizując trendy i nowy raport opublikowany przez Pinteresta, wyraźnie widać, że zmierzamy w zupełnie innym kierunku. Pełnym kolorów, wzorów, i błysku! Wracamy też do tych trendów z przeszłości, o których do tej pory chcieliśmy zapomnieć. Będzie bardzo kolorowo i efektownie, co z jednej strony może być szokujące, z drugiej z pewnością jest bardzo wyzwalające i… piękne!
„Glitchy glam” – makijażowy trend na 2026 rok!
Pinterest przyjrzał się wnikliwie tendencjom, którymi będziemy podążać w tym roku. A wśród nich znalazł się dość swobodny ekscentryczny makijaż, który dotychczas zarezerwowany był dla gwiazd, na estradę, czy naprawdę specyficzną okazję. Według raportu, wyraźnie widać, że fraza „avant-garde makeup tutorial” wzrosła aż o 270%! Z kolei sam „ekscentryczny makijaż” wyszukiwany jest o 100% częściej, a fraza „dziwne makijaże” wzrosła o 115%. Do tego dochodzą jeszcze włosy, w więcej niż jednym kolorze i paznokcie, w których każdy prezentuje zupełnie inną estetykę. WOW to za mało!
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Jak wygląda „glitchy glam”?
To makijaż, który nie tylko zwraca swoją uwagę, ale pozostaje na długo w pamięci. Kolory są intensywne, często zestawione w sposób pozornie przypadkowy: neonowy róż obok błękitu, fiolet przechodzący w limonkę, dwa zupełnie różne cienie na każdej powiece. Makijaż oczu bywa asymetryczny. Jedna powieka wygląda inaczej niż druga, kreski są nierówne, czasem celowo „zepsute”, jakby narysowane jednym ruchem bez poprawek. Zamiast klasycznego eyelinera pojawiają się graficzne linie, kolorystyczne „plamy”, cyrkonie lub błyszczące detale, które przypominają makijaż z pokazów mody albo sesji edytorialowych.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Usta również nie dążą do idealnego konturu. Często są pomalowane dwoma lub kilkoma odcieniami, które pochodzą z tej samej palety barw lub kontrastowej. Kolor może być podzielony na strefy, jakby ktoś celowo nie „dopasował” pomadki, albo nałożony warstwowo, z widocznymi przejściami. Efekt jest odważny, trochę buntowniczy, daleki od klasycznej elegancji. I oczywiście do tego wszystkiego dochodzi jeszcze róż, który wygląda, jakby „zlewał” się z całością. Dla jednych może być to akt odwagi, dla drugich upragniona wolność bez granic.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Jak wykonać „glitchy glam make-up”?
To nie byłaby prawda, gdybym napisała, że możesz wykonać go w kilku prostych krokach. Ten makijaż sprawia wrażenie, jakby skóra była płótnem artysty, który maluje… abstrakcję. Jednak przechodząc krok po kroku możesz spróbować bardziej odważnej wersji, ale też i tej mniej.
Zacznij od skóry
By twarz mogła pełnić funkcję malarskiego płótna, trzeba najpierw zadbać o to, by była dobrze nawilżona a koloryt wyrównany. Do tego potrzebujesz dobrego kremu BB. On jest najlepszym podkładem pod tego typu zaawansowane makijaże.
Oczy – twoje makijażowe centrum
Na powieki nałóż intensywne kolory (nie muszą do siebie „pasować”). Jedna powieka może być różowa, druga zielona. Możesz też podzielić każdą z powiek na dwie strefy kolorystyczne albo nałożyć cień nieregularnie, palcem. Zamiast klasycznej kreski eyelinerem, narysuj graficzne, nierówne linie powyżej załamania powieki, przy dolnej linii rzęs albo nawet wychodzące poza oko. Jeśli linia się rozmaże lub wyjdzie krzywo, zostaw ją. W „glitchy glam” to zaleta. Dodaj jeszcze kolejne elementy. To mogą być cyrkonie, lub brokat. Tak – może być pstrokato!
Róż, jako uzupełnienie „pustej przestrzeni”
Twoje oczy na pewno są już bardzo wyraziste. Co nie oznacza, że policzki też nie mogą takie być! Róż nałóż wyżej niż zwykle, bliżej skroni albo przeciągnij aż pod oczy. Możesz użyć nietypowego koloru: fioletu, koralu, a nawet różu z domieszką pomarańczy. Kontur nie jest konieczny, w tej estetyce nie dąży się do modelowania twarzy.
Wielowarstwowe usta
Pomaluj usta dwoma różnymi kolorami. To może być każda z warg zupełnie innym kolorem, może też być środek jaśniejszy, a kąciki ust ciemniejsze lub tak, jak w stylu lat 90. z wyraźnym obrysem. To wszystko połączy się w jedną bardzo efektowną całość.