Reklama

Zanim zanurzymy się w najpiękniejszych flakonach sezonu, zatrzymajmy się na chwilę przy samej historii tego kwiatu, bo jest ona równie fascynująca, co jego zapach. W mitologii greckiej Narcyz był młodzieńcem o tak zniewalającej urodzie, że zakochał się we własnym odbiciu w tafli wody. Z tej niespełnionej tęsknoty narodził się kwiat, który do dziś ze swoją pochyloną ku dołowi główką, zdaje się przeglądać w lustrze ziemi. Co ciekawe, aby uzyskać zaledwie kilogram absolutu z narcyza, potrzeba setek tysięcy tych delikatnych kwiatów, co czyni go jednym z najbardziej ekskluzywnych składników na półkach perfumerii. Współcześni twórcy zapachów uwielbiają narcyza za jego „brudną” elegancję. Potrafi być jednocześnie niewinnie świeży i prowokująco zmysłowy. To właśnie ta dualność sprawia, że zapachy z jego nutą są tak magnetyczne.

Chloé Atelier des Fleurs Narcissus Poeticus

To zapach dla miłośników olfaktorycznego realizmu. Jeśli szukasz perfum, które są niemal fotograficznym odzwierciedleniem świeżo rozkwitłego kwiatu, to twój święty Graal. Prestiżowa linia Atelier des Fleurs powstała, by celebrować naturę w jej najczystszej, niemal surowej postaci. W Narcissus Poeticus narcyz objawia się jako chłodny, wyraźnie zielony i nieskazitelnie przejrzysty. Zapomnij o ciężkim, duszącym miodzie czy pudrowym kurzu. Zamiast tego otrzymujesz wrażenie spaceru po ogrodzie o świcie, gdy na kruchych płatkach wciąż osiada lodowata rosa, a w powietrzu unosi się zapach łamanych łodyg.

Lancôme Poême

To absolutna legenda, zachwycająca swoją gęstością i barokowym bogactwem. W Poême to właśnie narzyz dominuje i emanuje blaskiem w towarzystwie złocistej mimozy oraz narkotycznej datury. To zapach, który dziś przeżywa swój wielki renesans jako symbol stylu lat 90. Narcyz jest tutaj słoneczny, miodowy i niesamowicie esencjonalny. To wzorcowa kompozycja typu „yellow floral”. Ciepła, otulająca niczym kaszmirowy szal i imponująco trwała. Jeśli szukasz zapachu z ogromną projekcją, który wypełnia przestrzeń i kojarzy się ze złotą godziną letniego popołudnia, Poême to klasyka, która definiuje pojęcie perfumeryjnego kunsztu.

Marc Jacobs Perfect Intense

To nowoczesna interpretacja narcyza, stworzona dla osób, które idą przez świat z podniesioną głową. Wersja Intense kultowego zapachu Perfect celebruje autentyczność, a narcyz jest tu motorem napędowym całej energii kompozycji. Klasyczny kwiat spotyka się z zaskakującym akordem prażonych migdałów i kremowym drzewem sandałowym. Efekt jest magnetyczny. Zapach staje się gęsty, lekko słodki, ale wciąż wyraźnie kwiatowy. Narcyz przełamuje tu deserowe nuty, nadając całości wyrafinowanego, niszowego charakteru. To narcyz w wydaniu radosnym, pewnym siebie i bardzo współczesnym.

Reklama
Reklama
Reklama