Reklama

Szpilka w groszki w stylu pin-up girl. Poznaj nową Good Girl Blush Polka Dot Collector!

Groszki to styl, klasa i ponadczasowy urok. Doskonale wie o tym dom mody Carolina Herrera. Kiedy ikona nowojorskiego szyku decyduje się ubrać swój najbardziej pożądany zapach w ten supermodny, groszkowy wzór, efekt może być tylko jeden, absolutny obiekt pożądania. Przed państwem usiana groszkami letnia edycja kolekcjonerska, Good Girl Blush Polka Dot Collector! Ja jestem w niej zakochana...

Wizjonerska kropka Caroliny Herrery

​Podczas gdy ulice dopiero teraz na nowo zakochują się w kropkach, dla Caroliny Herrery to powrót do korzeni i bezpośrednie nawiązanie do DNA marki. Wenezuelska projektantka zaprezentowała swoją debiutancką, dwudziestoczęściową kolekcję 27 kwietnia 1981 roku w nowojorskim Metropolitan Club. Obok legendarnych już białych koszul i spektakularnych sukni balowych, to właśnie desenie w czarne i białe kropki grały tam główną rolę, natychmiast definiując styl projektantki. Kropki stały się dla domu mody tak święte, że gdy w 1988 roku Carolina Herrera stworzyła swoje pierwsze, debiutanckie perfumy sygnowane własnym nazwiskiem, ich flakon i pudełko zyskały kultową oprawę w groszki. W najnowszej edycji Good Girl Blush ten historyczny motyw powraca, pokrywając idealnie wyprofilowaną sylwetkę charakterystycznego flakonu w kształcie szpilki. Kontrast głębokiej czerni kropek na śnieżnobiałym tle, zwieńczony nieziemsko smukłym, lśniącym złotem obcasem, to ukłon w stronę ponad 40-letniej historii marki. Dziedzictwo to powraca dziś w wielkim stylu na światowe salony. Podczas prestiżowego Balu Debiutantek w Paryżu, wnuczka legendarnej projektantki, Carolina Lansing, olśniła gości kreacją nawiązującą do korzeni marki. Jak sama podkreśliła: „Ta sukienka to ukłon w stronę pierwszej kolekcji mojej babci. Czarno-białe wzory i groszki nawiązują do niej, a jednocześnie stanowią klasyczny look Caroliny Herrery”.

Good Girl Blush Polka Dot Collector, czyli nowoczesna Pin-Up Girl!

​Nowy flakon to bezwstydny i niezwykle stylowy ukłon w stronę złotej ery retro i estetyki pin-up. Czarno-białe kropki natychmiast przywodzą na myśl ikony kina lat 50., vintage plakaty i dziewczyny z pin-upowych kalendarzy, które emanowały zmysłowością, kokieterią i nienaganną elegancją. ​Jednak Carolina Herrera nie kopiuje przeszłości w skali 1:1. Zamiast tego redefiniuje pojęcie retro, przenosi uwodzicielski czar tamtych lat do XXI wieku. Współczesna Pin-Up Girl nie czeka na ratunek, sama rządzi światem, nosi wysokie szpilki do skórzanej kurtki, a jej największą bronią jest... pewność siebie. Zapach zamknięty w kropkowanej butelce jest dokładnie taki sam. Niby słodki i dziewczęcy, ale z wyraźnym, drapieżnym akcentem!

W czym tkwi wyjątkowość zapachu Good Girl Blush Polka Dot Collector?

Wewnątrz pinterestowego flakonu kryje się esencja, którą pokochały miliony, Good Girl Blush. To najbardziej pudrowa, śmiała i ultrakobieca woda perfumowana w całej rodzinie Good Girl. Zapach genialnie balansuje na granicy retro-pudrowości i nowoczesnej świeżości. Za tym olfaktorycznym sukcesem stoi genialny zabieg perfumiarzy. Użycie dwóch skrajnie różnych ekstraktów wanilii. Pierwsza z nich jest lekka, świetlista i przestrzenna, przypominająca słodki obłok. Druga głęboka, zmysłowa, niemal dymna i balsamiczna. To właśnie ta podwójna natura sprawia, że zapach ewoluuje na skórze przez wiele godzin. Serce kompozycji rozkwita zmysłowym ylang-ylang oraz romantyczną, świeżą piwonią (prawdziwy hit na letnie dni!). Całość otwiera rześka, pełna słońca bergamotka, która nadaje całości energetycznego kopa, a bazę domyka ciepły bób tonka.

Gdzie kupić limitowane perfumy Good Girl Blush Polka Dot Collector?

Ponieważ mamy do czynienia z limitowanym, letnim wydaniem kolekcjonerskim, dostępność flakonu Good Girl Blush Polka Dot Collector jest ograniczona czasowo. Zapachu najlepiej szukać w salonach stacjonarnych lub w sklepie internetowym perfumerii Douglas. Aby błyskawicznie odnaleźć tę wyjątkową, kropkowaną edycję na ich stronie i zyskać pewność, że to właściwy wariant, wystarczy wpisać w wyszukiwarkę numer artykułu: 1288176. Z zakupem nie warto zwlekać, ponieważ serie kolekcjonerskie zazwyczaj bardzo szybko znikają z półek!

Jeśli te perfumy nie przypadły ci do gustu, zerknij też na poniższe propozycje. Na pewno znajdziesz coś dla siebie:

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...