Reklama

Jacqueline Kennedy Onassis była kimś znacznie więcej niż pierwszą damą. Stała się uosobieniem stylu, którego nie da się podrobić. Każdy detal jej wizerunku, od kroju rękawiczek po wybór perfum, elektryzował kobiety na całym świecie. W latach 50. i 60. wyznaczała trendy z naturalnością, jakby elegancję miała zapisaną w DNA. Jej ukochanym zapachem był Joy od Jean Patou, czyli kwintesencja luksusu, wyrafinowania i najwyższej jakości.

Joy Jean Patou, czyli ulubione perfumy Jackie Kennedy

Joy od Jean Patou to esencja francuskiego luksusu zamknięta we flakonie i to w najbardziej dosłownym znaczeniu. Powstały u progu lat 30., stworzone przez Henriego Almérasa w cieniu Wielkiego Kryzysu. W momencie, gdy świat bardziej niż czegokolwiek innego potrzebował odrobiny piękna. Idea była prosta, ale odważna. Skoro codzienność jest szara, zapach ma być absolutnie niezwykły. I właśnie taki był. Bardzo szybko stał się synonimem prestiżu, jednym z najbardziej ekskluzywnych i najdroższych zapachów swojej epoki! To zdecydowanie prawdziwe dzieło sztuki perfumeryjnej. Kiedy sięgnęła po nie Jackie Kennedy, kompozycja zyskała dodatkowy wymiar. Jej wybór wywarł ogromny wpływ na perfumeryjne trendy tamtych lat, kobiety na całym świecie chciały pachnieć jak Pierwsza Dama, utożsamiając się z jej stylem, klasą i ponadczasową elegancją. Medialna obecność Jackie sprawiła, że perfumy stały się jeszcze bardziej pożądane, a jej gust przyczynił się do popularyzacji wyrafinowanych, klasycznych kompozycji.

W czym tkwi wyjątkowość zapachu Joy Jean Patou?

Do stworzenia jednego flakonu wykorzystywano ponad 10 tysięcy kwiatów jaśminu i dziesiątki róż bułgarskich. Ta liczba brzmi jak poezja, a pachnie jeszcze piękniej. Efekt? Intensywna, głęboka kompozycja kwiatowa, która zostawia za sobą elegancki, długi ślad. Jaśmin jest kremowy, nasycony i wyraźnie wyczuwalny od pierwszych chwil. Róża bułgarska wnosi aksamitną miękkość, elegancję i subtelną pikantność, która nadaje kompozycji wyrafinowany charakter. W tle wyczuwalne są delikatne akcenty aldehydowe, nadające zapachowi świeżości i świetlistości. Baza opiera się na miękkich, ciepłych nutach drzewnych i piżmowych, dzięki czemu całość zyskuje trwałość oraz harmonijną, gładką strukturę. Każda kropla była wynikiem starannej selekcji najdoskonalszych kwiatów, a kosztowny, czasochłonny proces produkcji podkreślał kunszt francuskiej perfumerii. Mimo upływu lat perfumy nie straciły na popularności. Współczesne wersje zapachu przeszły reformulacje, aby sprostać aktualnym normom i preferencjom, jednak nadal zachowują esencję oryginału. Zapach jest dostępny na rynku i cieszy się uznaniem zarówno wśród kolekcjonerów, jak i miłośników klasycznych perfum.

Jeśli te perfumy nie przypadły ci do gustu, zerknij też na poniższe propozycje. Na pewno znajdziesz coś dla siebie:

Reklama
Reklama
Reklama