Reklama

Intensywne, pamiętliwe i bardzo uwodzicielskie. Te perfumy mają sprzeczną naturę, która ujawnia się już w pierwszych chwilach po aplikacji. Nieco mroczne flakony nie zdradzają swojej kompozycji i blefują, gdy tylko próbujemy odgadnąć nuty.

Black Orchid Tom Ford

Ten czarny ryflowany flakon ze złotymi akcentami to jeden z najbardziej rozpoznawalnych od Toma Forda. Wypełnia przestrzeń wonią trufli wymieszanej z czarną porzeczką i jaśminem. Serce wydobywa orchideę, gardenię, lotos i ylang-ylang. Końcówka staje się jeszcze bardziej wyrazista, emanując meksykańską czekoladą, wanilią, kadzidłem, klarownym bursztynem i drzewem sandałowym. To ekspresja dzikości i intensywnych uczuć.

Crystal Noir Parfum Versace

Niezwykle korzenny zapach, który nie staje się obojętny. To kompozycja, którą zapamiętają wszystkie odważne kobiety. Młotkowany różowy pieprz miesza się z czarną porzeczką. Serce wybrzmiewa karmelem, tuberozą i wanilią, a drzewo sandałowe i bursztyn odsłaniają jego kunsztowną całość. Są niezwykle trwałe i ciekawe aż do końca. Na rynku pojawiły się w 2024 roku i świecą triumfy w toaletkach femme fatale.

Signorina Misteriosa Salvatore Ferragamo

Słodycz i cierpkość tego zapachu miesza się z wytrawnymi nutami. Czarny flakon ze wstążeczką nie ukrywa eleganckiego i wyrafinowanego sznytu. Te włoskie perfumy emanują soczystą jeżyną wymieszaną z neroli i tuberozą. Projekcja kończy się świeżo ubitą śmietaną z wanilią i wonią paczuli. Aromat utrzymuje się dość długo i sprawia, że chcemy, aby pozostał z nami na całą noc.

Reklama
Reklama
Reklama