Reklama

Te perfumy otulają jak wiosenną apaszką i wyciągają najlepsze nuty, które pozytywnie nastrajają na zbliżający się czas. Mają w sobie lekkość i flirt, który uwielbiają mężczyźni.

English Pear & Freesia Jo Malone London

Ten minimalistyczny flakon skrywa w sobie przepiękne akordy dojrzałej gruszki w połączeniu z melonem cantalupe. W sercu rozwija się woń frezji z wonna róża, które wybrzmiewa przez długie godziny. Projekcja kończy się kremowym piżmem, paczulą oraz kwaśnawym rabarbarem z nutą krystalicznego bursztynu. Są bardzo kobiece i dość ekscytujące w odbiorze. Idealne dla romantyczek, które chcą poczuć się lekko. „Choć perfumy są dość słodkie, są świeże, lekkie, a jednocześnie eleganckie. Pachną soczyście, gruszkowo i kwiatowo. Idealne do pracy, na uczelnię, kiedy potrzebujemy subtelnego, czystego zapachu. Ogólnie sprawdzą się niemal w każdej sytuacji. Na mojej skórze po kilku godzinach robią się już bliskoskórne” - dodaje internautka na łamach Kosmetyku Wszech Czasów.

Versace Pour Femme Dylan Purple Versace

Ten niecodzienny, fioletowy flakon ujmuje swoją prezencją. Pierwsze akordy uwalniają w swojej prostocie nuty soczystej gruszki wymieszanej z olejkiem z bergamotki oraz mandarynki. W sercu wybrzmiewa woń frezji i pomarose. W końcowej fazie perfum uwidacznia się ambroksan w połączeniu z cedrem oraz drewnem belambra. To ciekawy flakon, który wprost zachwyca swoją złożonością. Wybór eleganckich kobiet, które nie zapominają o sobie podczas codziennych rytuałów i obowiązków. „Perfumy są delikatnie świeże, kobiece, ale mają też w sobie nutkę tajemniczości i otulającej zmysłowości. Kompozycja jest dla mnie idealnie wyważona, przemyślana i nieoczywista. To zdecydowanie jeden z piękniejszych zapachów, jakie miałam okazję używać i trafia do moich perfumowych ulubieńców” - dodaje internautka na łamach Kosmetyku Wszech Czasów.

Ginza Murasaki Shiseido

Te japońskie perfumy to swoistego rodzaju ikona, którą kochają miliony kobiet na świecie. Mają niepowtarzalne połączenia, które współgrają ze sobą. Soczyste jabłko łączy się z kwasowością granatu oraz fiołkiem. Z czasem przechodzi w aromatyczne serce, które skrywa wisterię, frezję oraz wonny jaśmin. Na koniec wyłania się zapach drewna kaszmirowego i sandałowego, które ujmuje nieco męską nutką. Wyjątkowa propozycja dla wszystkich kobiet, które nie boją się spełniać swoich najdzikszych marzeń. „Jego charakterystyczny gorzko-wytrawny wydźwięk świetnie współgra z fioletowym kwieciem, nadając całości świeżości i lekkości. Co więcej, w sercu bukiet kipi upajającym, owocowo-kwiatowym koszem pełnym zielonych jabłek, czerwonego granatowca oraz narkotycznych płatków wisterii. Dawno żaden mainstreamowy zapach nie zrobił na mnie takiego wrażenia” - ocenia jedna z internautek na łamach Kosmetyku Wszech Czasów.

Reklama
Reklama
Reklama