Zmysłowe perfumy, które przyciągają męskie spojrzenia. TOP 3 zapachy „betrayal scent”, które mają w sobie magiczną moc uwodzenia
Każdy z tych zapachów to klasyki, które możecie już znać. Tym razem wskazała mi je Sztuczna Inteligencja, która uważa, że tym perfumom nie oprze się żaden mężczyzna. Moim faworytem jest numer 3!

Już podczas pierwszej aplikacji wyczułam mocną słodycz owoców, która zdecydowanie potrafi zawrócić w głowie. Te perfumy są jak obezwładniająca woń feromonów, które działają na nas wbrew naszej woli...
Nina Rouge Nina Ricci
To czerwone jabłko emanuje uwodzicielskim zapachem, który z czasem rozwija się w głębsze nuty. Akordy maliny wiążą się z gardenią, kwiatem imbiru oraz orzeźwiającymi cytrynowymi nutami. Całość przechodzi w słodki karmel okraszony burbońską wanilią. To swoistego rodzaju malinowa tarteletka, która nie pozwoli, abyś zakończył na pierwszym kęsie. Lekko syropowy wydźwięk, który nie męczy, a wręcz wzmaga więcej uwagi.
Słodkie, upojne maliny i wyraźne cytrusy w towarzystwie nieinwazyjnego, uroczego kwiecia, a wszystko to na łożu z karmelu i wanilii. Zapach jest trwały i z nietuzinkową osobowością
Fairy Love Escada
Czerwone serce wybrzmiewa słodkimi nutami już od pierwszej aplikacji. Walentynkowy look flakonu sprawia, że kojarzy się z pierwszą, frywolną miłością. Soczysta i lekko kwaśna malina jest otoczona pieczoną gruszką nashi oraz orzeźwiającymi nutami sycylijskiej pomarańczy. To owocowe pchnięcie kurtuazyjnie wiąże się z esencjonalnym jaśminem, który czuć w sercu zapachu. Projekcja kończy się mielonym orzechem laskowym, który tworzy zarazem słodkie i wytrawne masło orzechowe.
Escada kusi słodkimi nutami, fikuśnymi opakowaniami, a tutaj nazwą — po Fairy Love mogłam spodziewać się czegoś słodkiego, wręcz infantylnego, co poprawia humor w chłodny dzień, gdy za oknem pada śnieg
Emporio Armani Because It’s You
Klasyk sam w sobie, który reprezentuje minimalistyczny flakon. Uderzająca woń neroli wymieszana z żelującym dżemem malinowym wyzwala pożądanie i ekspresję miłości. W akordach serca doszukamy się pachnących płatków róży, które emanują delikatnością i dojrzałością. Projekcja kończy brzmienie nutami słodkiej wanilii, piżma oraz drzewa bursztynowego. To zdecydowanie propozycja dla odważnych kobiet, które nie boją się emanować seksapilem.
Nie jest to malina zerwana prosto z krzaka. Jest to malina gęsta, wręcz syropowa. Dodatek róży w kompozycji sprawia, że momentami przypomina mi pyszne nadzienie do pączków, ale nie jest to zapach typowo konfiturowy. Całość osadzona jest na piżmowo-drzewnej bazie z dodatkiem bursztynu