Jeśli jesteście na bieżąco z trendami, być może już macie je w swoich szafach. Zwłaszcza, że niektóre z nich modne są już od kilku sezonów albo modne były, kiedy chodziłyście do liceum i teraz wystarczyło jedynie je odszukać. Jeśli jednak wciąż brakuje ich wam w kolekcji, zainwestujcie choć w parę, korzystając z ostatnich dni wyprzedaży. To właśnie te buty tej zimy są bowiem najmodniejsze. W dodatku świetnie sprawdzają się zarówno do spodni, jak i sukienek czy spódnic. Uniwersalne i praktyczne będą wam służyć latami.

Big-toe shoes to nowe ugly shoes?

Modne buty na zimę 2020

1. Modne buty na zimę 2020: Botki w zwierzęce wzory

Nie są nowością – fashionistki chodzą w nich już kolejny rok z rzędu. I nic nie wskazuje na to, by miało się to zmienić.Dlatego nie bójcie się w mnie zainwestować. Do wyboru macie botki w paski (tygrysa lub zebry), cętki i łaty. Klasyczne botki albo kowbojki. Ten trend ma pazur!

2. Modne buty na zimę 2020: Kozaki za kolano

Eleganckie, a przy tym cieple – w końcu wysoka cholewka okrywa niemal całą nogę. Być może na tym właśnie polega fenomen kozaków za kolano, które w tym sezonie są chyba największą miłością fashionistek. Niezależnie od tego czy są płaskie czy na obcasie w kształcie słupka. Nosimy je do wąskich jeansów albo zwiewnych sukienek w kwiaty – mini jak i midi.

3. Modne buty na zimę 2020: Martensy i workery

Na punkcie martensów oszalała Gigi Hadid, która pojawia się w nich regularnie. Workery pokochali zaś projektanci mody. Na wybiegach lansowali je m.in. Prada i Alexander McQueen.

4. Modne buty na zimę 2020: Wiktoriańskie trzewiki

Styl z epoki wiktoriańskiej przeżywa swój renesans. Wracają więc kołnierzyki przypominające kryzy, kokardy i falbany. A na stopy – sznurowane trzewiki.

Sznurowane botki najmodniejszymi butami sezonu? Te z Zary są już wyprzedane! Nosi je m.in. Jessica Mercedes.

5. Modne buty na zimę 2020: Ocieplane kożuszkiem

Najlepsza opcja dla zmarzlaków – buty ocieplane kożuszkiem. W środku albo na zewnątrz. Kozaki, buty trekkingowe albo domowe kapcie. Grunt by buty wyróżniały się wełnianym wykończeniem. To pomysł Celine, Miu Miu, ale i popularnych sieciówek, na przykład Mango.