W listopadzie zeszłego roku dotarła do nas informacja, że jeden z najpopularniejszych seriali w historii, Breaking Bad, doczeka się filmowej kontynuacji. Wówczas jednak niewiele wiedzieliśmy o tej produkcji oprócz tego, że odpowiedzialny będzie za nią twórca pierwowzoru, Vince Gilligan, a w jednej z głównych ról pojawi się Aaron Paul, czyli serialowy Jesse Pinkman. Musimy przyznać, że nie spodziewaliśmy się tak szybkiego obrotu spraw, bo właśnie uzyskaliśmy kolejne i to dość konkretne szczegóły w postaci tytułu, daty premiery oraz pierwszego trailera.

El Camino - film na podstawie Breaking Bad już w październiku na Netflix

Premierę El Camino (co w języku hiszpańskim oznacza drogę), bo właśnie tak brzmi tytuł filmowej kontynuacji Breaking Bad, zaplanowano na 11 października 2019. Za produkcję odpowiedzialna jest platforma Netflix, gdzie można obejrzeć wszystkie pięć sezonów serialu zrealizowanego przez stację AMC. Nie mamy już żadnych wątpliwości, że El Camino skupi się na postaci Jesse’ego Pinkmana granego przez Aarona Paula, będącego jednym z producentów filmu. Jeśli oglądaliście serial, na pewno doskonale pamiętacie, że w finałowym odcinku Jesse’emu udaje się uciec, ale nie wiemy dokładnie, gdzie i jak dalej potoczyły się jego losy. Tego właśnie dowiemy się z filmu.  

Zobacz także: Charlize Theron jest nie do poznania w zwiastunie filmu „Bombshell”! W pozostałych rolach Nicole Kidman i Margot Robbie

W pierwszym krótkim trailerze El Camino nie pojawia się jednak Jesse, a jeden z jego kumpli, Skinny Pete (Charles Baker). Pete przesłuchiwany jest przez agentów, którzy próbuję dowiedzieć się czegoś o jego starym kompanie od handlu (i nie tylko) metamfetaminą. Jeżeli nowa produkcja Netflixa ma skupić się na dalszych losach Jesse’ego, to oznacza, że nie mamy co liczyć na obecność Waltera White’a aka Heisenberga, w którego wcielił się Bryan Cranston? Tego niestety nie wiemy, ale niewykluczone, że w El Camino pojawią się sceny retrospekcji z czasów, kiedy Jesse i Walter produkowali niebieską metę. Liczymy, że dowiemy się czegoś więcej z kolejnych zwiastunów. Czekamy!

Zobacz także: 4 seriale, które warto teraz oglądać (jednocześnie!)