Dawid Podsiadło rusza w trasę koncertową. Część zysków przeznaczy na pomoc Australii

Dobra wiadomość dla fanów Dawida Podsiadło! A właściwie dwie. Po pierwsze, muzyk znów rusza w trasę koncertową. Pierwszy koncert z cyklu „Leśna muzyka” zagra już jutro, 26 stycznia, w Katowicach. Po drugie, część zysków ze sprzedaży planuje przeznaczyć na pomoc Australii – a dokładnie ratowanie jej środowiska naturalnego, poważnie nadwyrężonego ostatnimi pożarami. Podsiadło poinformował o tym właśnie na swoim FanPage'u na Facebooku.

Dawid Podsiadło jest teraz nie do poznania! >>>

„Wiem, że oczekujecie od nas zaangażowania, bo też nie raz mówiłem o tym, jak ważne dla nas jest dbanie o środowisko.
Dlatego postanowiliśmy przeznaczyć część zysku z biletów które kupiliście na „Leśną Muzykę”, właśnie na pomoc środowisku naturalnemu Australii. To tak naprawdę datek, który przekazujemy także od Was i w Waszym imieniu” – napisał, dołączając plakat z dokładnymi datami (i miejscami) koncertów. W ramach najnowszej trasy „Leśna muzyka” odbędzie się ich ponad trzydzieści. Ostatni – 16 maja w Warszawie. Dawid Podsiadło zagra nie tylko w stolicy i w Katowicach, ale i w Zabrzu, Lublinie, Bydgoszczy, Szczecinie, Poznaniu, Łodzi, Toruniu, Rybniku, w Dąbrowie Górniczej, Suwałkach, Białymstoku i we Wrocławiu.

Artysta podkreślił, że dla ratowania planety ważne są nie tylko systemowe działania państw i korporacji, ale także codzienne działania każdego z nas. Zasugerował więc, by na jego koncerty przyjechać komunikacją miejską zamiast samochodami, a także by nie drukować biletów – wystarczy mieć je w telefonach. Zapewnił także, że zarówno on, jak i pozostali członkowie zespołu, podczas trasy koncertowej (i nie tylko) także zminimalizują swój szkodliwy wpływ na środowisko: będą segregować śmieci i oszczędzać wodę, zrezygnują zaś z używania plastikowych jednorazówek.

„Jeśli macie dla nas jeszcze jakieś pomysły – piszcie. Inspirujmy się wzajemnie. My na pewno będziemy czytać, słuchać, szukać sprawdzonych informacji, co jeszcze możemy zrobić. To dopiero początek! Pamiętajcie – nie ma muzyki na martwej planecie, więc w długim biegu (in the long run) opłaca się utrzymać naszą planetę Ziemię przy życiu.” – dodał. I jak tu go nie kochać?!

Dawid Podsiadło ogłosił akustyczną trasę koncertową i opublikował nową wersję utworu „Matylda” >>>