Jak wywołać poruszenie w sieci? Jak się okazuje czasem wystarczy nieodpowiednio dobrać emoji. Zwłaszcza kiedy tweetuje się o jednej z najpopularniejszych osób na świecie. I nawet wtedy - a może zwłaszcza - kiedy jest to twoja własna córka.

Historia jednego tweeta, czyli ja Kris Jenner rozpaliła internet do czerwoności

W piątek 26 marca Kris Jenner, słynna momagerka, na swoim koncie na Twitterze zamieściła tweeta „Masz to”, dodając emoji butelki z mlekiem dla niemowląt i oznaczając swoją córkę, Kendall. To wyglądało jednoznacznie: jak ogłoszenie, że modelka i influencerka spodziewa się pierwszego dziecka. Oczywiście, idąc np. tropem Teen Vogue, można było snuć teorie, że mama gratuluje córce jednak innego „dziecka”. Choćby odnośnie perfum, które Kendall Jenner stworzyła dla KKW Fragrance. Ich sprzedaż rozpoczęła się 25 marca. A może chodziło jej o postępy z marką 818, pod którą Kendall ma zamiar produkować swoją własną tequilę?

I choć świat zapłonął, ten wirtualny rzecz jasna, obstawiając o co chodzi i podniecając się, że może jednak o ciążę, to Kendall szybko ugasiła ten pożar, odpowiadając na tweeta mamy„Mamo, to wygląda na zapowiedź ciąży!” napisała i dodała do tego odpowiednie emoji. Zdecydowanie bardziej precyzyjnie niż jej rodzicielka. Swoją drogą, to bardzo zabawna wymiana tweetów.

fot. Getty Images

Prawdopodobnie całe zamieszanie jest wynikiem tego, że Kris komentowała na Twitterze na żywo będący właśnie w emisji odcinek Keeping Up with the Kardashians. Zdecydowanie udało jej się podgrzać atmosferę. 

Wrzenie, które wywołał tweet Kris Jenner pokazuje też, że jeśli Kendall zdecyduje się na zajście w ciążę, a raczej ma takie plany na przyszłość, to będzie to dziecko oczekiwane tak bardzo jak royal baby. O ile nie bardziej. Liczymy wtedy na odpowiednie tweety Kris, która pozwoli nam być ze sprawą na bieżąco.