Fit Oldboy, czyli Wojciech Węcławowicz, zalicza się do grona uczestników Tańca z Gwiazdami, którzy do tej pory znani byli raczej tylko w sieci. O wysportowanym seniorze z Polski zrobiło się głośno w mediach na całym świecie za sprawą filmiku pt. Z otyłego dziadka do MISTRZA ŚWIATA w 2 lata. Nagranie ukazujące spektakularną metamorfozę pana Wojtka wzbudziło sporo emocji wśród internautów, dzięki czemu rozeszło się viralowo i ma dziś już grubo ponad siedem milionów wyświetleń w serwisie YouTube.

Fit Oldboy i jego syn chcą podbić YouTube'a

Nie jest tajemnicą, że 67-latek zawdzięcza obecność w Internecie swojemu synowi, Tomaszowi. To właśnie on wpadł na pomysł, aby szerzej zaprezentować efekty jego wielomiesięcznych starań o formę życia w podeszłym wieku. Na tym jednak się nie skończyło. Zachęcony rozgłosem, jakie przyniosły jego tacie filmiki o sportowej tematyce, wpadł na pomysł, aby rozpocząć zakrojoną na szeroką skalę akcję promującą zdrowy styl życia wśród najmłodszych użytkowników sieci. Tak zrodziło się ich kolejne wspólne przedsięwzięcie, nazwane Hyperactive Boys.

Fit Oldboy z synem próbowali wkręcić Friza

W tym celu Wojciech i Tomasz Węcławowiczowie zdecydowali się skontaktować z największą obecnie gwiazdą polskiego YouTube'a, czyli twórcą projektu Ekipa, Karolem „Frizem” Wiśniewskim. Pomimo ogromnego zaangażowania i wysiłku włożonego w to, aby przykuć uwagę popularnego twórcy, niestety nie udało im się nawiązać z nim kontaktu. Zważywszy na to, że jednym z elementów ich wieloetapowego planu pod krypotonimem Ekipa Saw Challenge było wręczenie członkom Ekipy spersonalizowanych upominków, ojciec i syn w końcu postanowili przynajmniej tę sprawę doprowadzić do skutku.

Na początku czerwca tego roku na kanale Hyperactive Boys ukazał się film Sprankowaliśmy Ekipę. Fit Oldboy i jego syn pokazują na nim, jak krok po kroku udało im się dostać na teren domu sławnej grupy youtuberów i influencerów. Aby ułatwić sobie to zadanie, panowie zdecydowali się... podszywać pod policjantów.

Choć finalnie nie mieli okazji porozmawiać z samym Karolem i opowiedzieć mu o przygotowywanej przez wiele dni akcji, to cel, jakim było dostarczenie prezentów na ręce członków Ekipy, został osiągnięty. Co więcej, internauci docenili ich wysiłek, co widać po licznych komentarzach pod nagraniem.

Mega przemocna akcja, dużo pracy włożone. Szkoda, że tak się skończyło

Powiem tak, bardzo fajny pomysł i fajne wykonanie, ale spodziewałam się jakiejś reakcji innych z domu Ekipy i szkoda, że Friz nie wyszedł

Znaleźli się też tacy, którzy postanowili wyjaśnić im dokładnie, dlaczego ich plan polegający na zwabieniu Friza pod pretekstem wyjaśnienia bliżej nieokreślonej sprawy z „funkcjonariuszami policji” od samego początku raczej miał nikłe szanse na powodzenie.

Bardzo dobra postawa Werki oraz Friza. Policja gdyby chciała jakieś wyjaśnienia, wzywałaby na komisariat. Friz nie miał kompletnie żadnego obowiązku zejść do nich porozmawiać. Jako osoby publiczne na pewno są mega uczuleni na takie rzeczy. Tym bardziej, że ktoś mógłby ich wkręcić w „negatywny” sposób, lub nawet chcieć zrobić im krzywdę podając się za Policję - czytamy.

Myślicie, że po Fit Oldboy i jego syn Tomek mimo wszystko mają w planach więcej takich zwariowanych akcji?