Wiedzą o tym gwiazdy, które pokochały ten sport i na stałe wpisały go w swój codzienny plan dnia.

Jennifer Lawrence - przygotowując się do roli Katniss Everdeen w filmie „Igrzyska Śmierci” jej trening głownie oparty był na bieganiu. Przez sześć tygodni, dzień w dzień aktorka pokonywała kolejne kilometry, aby przygotować kondycję do wymagającej roli. Od tamtego czasu bieganie stało się jej uzależnieniem. Bardzo przyjemny nałóg.

Ellie Goulding - co prawda brytyjska piosenkarka jest non-stop w trasie koncertowej, ale to jej wcale nie przeszkadza, aby każdego dnia znaleźć czas na kilkukilometrową trasę. Obserwując jej Instagram śmiało można stwierdzić, że Ellie pokochała ten sport. Na koncie ma także kilka maratonów.

Heidi Klum - na siłowni albo w na świeżym powietrzu. Modelka biega systematycznie i przyznaje, że pełną radość sprawia jej 30 minutowa trasa w parku.

Reese Witherspoon - samotnie bądź w towarzystwie przyjaciółki. Amerykańska aktorka często spotykana jest w zachodniej dzielnicy Los Angeles - Brentwood.

Jessica Alba - matka dwójki dzieci z figurą nastolatki. Jak ona to robi? Jej drugim domem jest siłownia, w której pokochała bieżnię. To idealna alternatywa w pochmurne dni, gdy pogoda jest wymówką biegania.

Biegacie czy ciągle szukacie jakiś wymówek? Szkoda czasu na siedzenie w domu. Wystarczy godzina biegania w ciągu dnia kilka razy w tygodniu i wasze samopoczucie oraz kondycja zmienią się w mgnieniu oka!