Justin Bieber już dawno nie wywołał takiego zamieszania. W poniedziałek na oficjalnym profilu kanadyjskiego piosenkarza na Instagramie, który śledzą na ten moment już ponad 184 miliony użytkowników serwisu, pojawiło się nowe zdjęcie z jego żoną, Hailey Bieber. Wykonana przez Evana Paterakisa czarno-biała fotografia wykonawcy hitu Peaches i światowej sławy modelki, choć piękna i klimatyczna, nie wzbudziła jednak nawet w połowie tak wielkiego zainteresowania, co towarzyszący jej opis.

Mama i tata - napisał 27-letni gwiazdor.

Hailey Bieber spodziewa się dziecka?

Te trzy słowa wystarczyły, aby internet wręcz oszalał. Czy to oznacza, że Hailey Bieber jest w ciąży? Tysiące fanów pary momentalnie zaczęło się zastanawiać, czy w ten subtelny sposób piosenkarz nie chciał właśnie ogłosić całemu światu, że razem z ukochaną wkrótce powitają na świecie swoje pierwsze dziecko.

Czekaj, co? Mama i tata?

Dziecko w drodze?

O, tak! Rodzice!

Jak można się było spodziewać, o instagramowym poście Justina szybko zrobiło bardzo głośno w mediach społecznościowych. W efekcie w serwisach internetowych na całym świecie momentalnie zaczęły pojawiać się sensacyjne artykuły na temat domniemanej ciąży Hailey.

Aury tajemniczości dodawał sprawie fakt, że sami zainteresowani początkowo nie reagowali na liczne komentarze swoich obserwatorów i pojawiające się doniesienia medialne o ich rzekomo powiększającej się rodzinie. 

Hailey Bieber komentuje plotki o ciąży

Dostrzegając zamieszanie, jakie wywołał wpis jej męża, 24-letnia piękność postanowiła po paru godzinach przerwać milczenie. Hailey doprecyzowała jego słowa i tym samym ucięła wszelkie spekulacje na temat swojego odmiennego stanu.

Myślę, że powinieneś zmienić opis na „Psia mama i psi tata”, zanim ktoś to przekręci - skomentowała modelka.

Wszystko wskazuje więc na to, że Justin faktycznie miał na myśli jedynie bycie rodzicami dla czworonożnego pupila. Potwierdza to też fakt, że na jednym z opublikowanych ostatnio zdjęć na instagramowym profilu artysty można dostrzec Hailey spożywającą alkohol, na co raczej nie zdecydowałaby się będąc w ciąży.