Oliwia Bieniuk powoli przekonuje się na własnej skórze, z czym wiąże się obecność w polskim show-biznesie. Od kiedy córka aktorki Anny Przybylskiej i piłkarza Jarosława Bieniuka przyjęła propozycję występu w kolejnej edycji programu Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami, media i internauci jeszcze baczniej przyglądają się jej każdemu krokowi. Jak możecie się domyślać, ma to zarówno swoje dobre, jak i złe strony. Nastolatka co prawda może się pochwalić już ponad 200 tysiącami obserwatorów na Instagramie, co otwiera jej drzwi do dobrze płatnych współprac z prestiżowymi markami, ale też wiąże się z tym, że jej posty komentuje wiele osób, których jedynym zajęciem w sieci stało się uprzykrzanie życia znanym osobom.

Oliwia Bieniuk w zmysłowej sesji zdjęciowej

Oliwia Bieniuk skończyła w tym roku 18 lat, a co za tym idzie zaczęła od niedawna pokazywać się w coraz odważniejszych stylizacjach. Na profilu początkującej influencerki znaleźć można m.in. zdjęcia, na których pozuje topless i w mocnym makijażu.

Nadal nie mogę uwierzyć, że mam tak piękne zdjęcia. Jestem wdzięczna ekipie za tak świetną współpracę - pisała pod koniec czerwca, publikując pierwsze efekty profesjonalnej sesji zdjęciowej.

Oliwia Bieniuk odpowiada na krytykę internautów

Zajęta przeprowadzką do Warszawy i intensywnymi przygotowaniami do udziału w tanecznym show Telewizji Polsat młoda celebrytka była ostatnio nieco mniej aktywna w mediach społecznościowych. Postanowiła jednak wynagrodzić to swoim fanom i pochwalić się niepublikowanymi wcześniej ujęciami ze swojej, jak dotąd, ulubionej sesji zdjęciowej.

Dawno niczego nie wstawiałam. Więc pomyślałam, że dzisiaj jest idealny dzień żeby podzielić się z wami kolejnymi ujęciami, które na długo zostaną w moim sercu - wyznała.

W ciągu paru dni od publikacji post z czarno-białymi fotografiami Oliwii Bieniuk zebrał już kilkadziesiąt tysięcy polubień i setki komentarzy. Niestety nie wszystkie były pochlebne.

Ostre 40+. Nie podoba mi się - napisała jedna z internautek.

Popularna nastolatka postanowiła zareagować. Co ciekawe, krytykę przyjęła ze sporym dystansem.

Luz, bywa i tak - odpowiedziała.

Na tym jednak dyskusja pod wspomnianym komentarzem się nie zakończyła. Swoją opinią na temat budzących skrajne emocje fotografii postanowił następnie podzielić się anonimowy obserwator.

Doceniam szczere wypowiedzi. Zgadzam się w 100%! Parafrazując klasyka: „Oliwio, nie idź tą drogą”! Straszne brwi i cała fota. Bądź naturalną, młodą dziewczyną! Gwarantuję Ci, że za kilkanaście lat lat nie będziesz mogła spojrzeć na te „zdjęcia”. Życzliwy - czytamy.

Odpowiedź Oliwii na „złote rady” od anonimowego internauty nie była już tak wyważona jak przypadku pierwszego komentarza. Nastolatka zwróciła bowiem uwagę na to, że osoba, która pozwoliła sobie negatywnie ocenić jej wygląd na nowych zdjęciach, sama nie zamieszcza swojego wizerunku w sieci.

A ty nie możesz patrzeć na siebie, że nie publikujesz żadnych zdjęć na swoim profilu? - odpisała.

Najnowsze zdjęcia Oliwii Bieniuk znajdziecie w naszej GALERII.

Myślicie, że córka Anny Przybylskiej dobrze robi, wdając się w dyskusje z internautami?