Gwiazda „Emily w Paryżu” nie mogła zrobić nam większej niespodzianki. Po tym, jak opadły emocje związane z serialem, nieco o niej przycichło, tymczasem... Lily Collins właśnie wyszła za mąż! Ślub odbył się w sobotę, 4 września 2021 roku w Dunton Hot Springs w Colorado. Teraz na światło dzienne wychodzą zdjęcia z ceremonii. Aktorka właśnie pokazała ich kolejną porcję! Gwiazda „Emily w Paryżu” nie mogłaby wyglądać piękniej!

Lily Collins pokazała nowe zdjęcia ze ślubu!

Na najnowszych zdjęciach ze ślubu, jakimi właśnie podzieliła się Lily Collins jeszcze lepiej widać jej suknię ślubną – koronkową maksi projektu Ralpha Laurena. W poście z galerią zdjęć kreacji aktorka dziękuje zresztą projektantowi. „Dziękuję Ralph Lauren, że przy tworzeniu tej magicznej sukienki pracowałeś ze mną tak blisko. To spełnienie moich marzeń” – napisała, dodając, że podoba jej się miks amerykańskiego stylu western z wiktoriańskim. Zdradziła także więcej szczegółów na temat sukienki.

„Powstawała ręcznie przez prawie 200 godzin. Każdy detal jest absolutnie piękny – począwszy od koronki z Calais-Caudry, poprzez wysadzane kryształkami Swarovskiego kwiatki, aż po płatki z jedwabnej organzy. To najpiękniejsza i najbardziej niezapomniana sukienka, jaką kiedykolwiek założę. I nie wyobrażam sobie, by miała wyglądać inaczej” – dodała.

Najlepiej zresztą zobaczcie same i sami: 

Lily Collins wzięła ślub! Kim jest jej mąż – Charlie McDowell?

Lily Collins od jakiegoś już czasu spotyka się z reżyserem filmowym i scenarzystą Charliem McDowellem i to właśnie jego zdecydowała się poślubić. Warto dodać, że Charlie McDowell ma bardzo znaną mamę. To syn Mary Streenburgen, 68-letniej laureatki Oscara!

„Ostatnie dni to był jakiś piękny sen. Ale to prawda i czuje się najszczęśliwszą mamą na świecie” – napisała Streenburgen na swoim Instagramie, gratulując młodej parze.

Lily Collins i Charlie McDowell zaręczyli się niecały rok temu – filmowiec oświadczył się u stóp gór w Nowym Meksyku i podarował swojej wybrance naprawdę oryginalny pierścionek. Data ślubu nie była jednak znana, a przygotowania udało się utrzymać w tajemnicy. Na szczęście pierwsze zdjęcia ze ślubu pojawiły się tuż po ceremonii. Na Instagramie opublikowała je sama aktorka, a także firma fotograficzna, która je robiła – Cedar & Pines. „To była bajka. Dosłownie” – napisała w poście Lily. I patrząc na zdjęcia, nie mamy co do tego żadnej wątpliwości.

Suknia ślubna Lily Collins nie mogłaby być piękniejsza!

Lily Collins w dniu ślubu wyglądała absolutnie zachwycająco, mimo (a może właśnie dlatego) że zdecydowała się na skromną suknię ślubną. Gwiazda „Emily w Paryżu” na swój ślub wybrała wspomnianą już białą koronkową maksi projektu Ralpha Laurena. Dopasowaną do sylwetki, z niewielką stójką i niewielkim trenem. Integralną częścią stylizacji była peleryna (hit nadchodzącej jesieni!) z kapturem, zastępującym tradycyjny welon. 

Sesja ślubna jest zresztą równie zachwycająca. Tym bardziej, że Lily Collins i Charlie McDowell zdecydowali się na ulubioną górską scenerię. Zdjęcie na skałach przy wodospadzie, którym pochwaliła się sama aktorka po prostu zapiera dech! Nie pozostaje nam nic innego niż życzyć młodej parze dużo szczęścia. Gratulujemy!