O tym, że make-up do szkoły nie powinien być wyzywający, każda z Was na pewno wie. Ale jak go wykonać, aby nie przykuwał zbyt dużej uwagi, ale jednocześnie zakrywał wszystkie niedoskonałości? Oto nasz patent na idealny makijaż do szkoły.

Kosmetyki odkryte latem, z którymi nie możemy (i nie chcemy) się rozstać >>>

Makijaż do szkoły – jak go wykonać krok po kroku?

Przede wszystkim, o czym często staram się wspominać, należy zacząć od pielęgnacji. Podstawą jest przygotowanie cery do makijażu, a więc użycie produktu do mycia twarzy – w zależności od preferencji i potrzeb może to być żel, pianka lub olejek – a następnie toniku, który przywróci skórze odpowiednie pH. Kolejnym krokiem jest nawilżenie, czyli ulubiony krem. Ważne jest to, aby znaleźć taki specyfik, który będzie współgrał z podkładem, kremem BB lub CC albo pudrem. Pamiętajcie, że zdrowa cera jest kluczem do pięknego makijażu, dlatego trzeba o nią dbać. Po tym jak wykonacie wszystkie czynności pielęgnacyjne, możecie przystąpić do malowania.

Makijaż do szkoły powinien być lekki, abyście podczas lekcji lub zajęć na uczelni czuły się komfortowo. Ważna jest także trwałość, ponieważ na nauce poza domem spędzamy większość dnia. Warto więc sięgnąć po sprawdzone kosmetyki. Aby nie obciążać młodej cery, w celu zakrycia pojedynczych niedoskonałości, np. krostek, użyjcie korektora, a następnie utrwalcie go pudrem. Jeśli to dla Was niewystarczające krycie, wybierzcie podkład na bazie wody albo podkład mineralny w pudrze. Gwarantujemy, że poziom krycia jest satysfakcjonujący, a buzia wygląda świeżo. Następny etap to oczy. Polecamy powściągliwość i podkreślenie rzęs tuszem. Możecie ewentualnie zrobić delikatną kreskę kredką lub eyelinerem. Eksperymenty z cieniami do powiek najlepiej pozostawić na weekend. 

Jeżeli tak jak ja macie bardzo cienką, prawie prześwitującą skórę na powiekach, nałóżcie na nie odrobinę korektora, a następnie ugruntujcie całość pudrem.

Makijaż do szkoły – jakich kosmetyków używać?

Jeżeli nie wystarczy Wam opcja zatuszowania niedoskonałości i zmatowienia cery oraz podkreślenia rzęs i chcecie podkręcić swój look do szkoły, ale wciąż wyglądać odpowiednio, oto kilka rzeczy, które możecie dodać do swojego makijażu. Pamiętajcie jednak, że wszystko z umiarem!

Kosmetyki do szkoły, w które warto zainwestować >>>

Dziewczyny w młodym wieku mają tendencję do nadużywania rozświetlacza. Ten wspaniały kosmetyk potrafi sprawić, że cera wygląda na wypoczętą, a my czujemy się jak gwiazdy. Niestety, kiedy przesadzimy z jego ilością, wcale nie wyglądamy korzystnie. Pierwszym krokiem, aby nie zaliczyć wpadki z pudrem rozświetlającym, to wybór odpowiedniego dla Was produktu. Z niższej półki cenowej polecamy produkty Lovely, które dają piękną, delikatną poświatę i ładnie odbijają światło. A gdzie najlepiej nakładać rozświetlacz? Jeśli chodzi o makijaż do szkoły, ograniczcie się do kości policzkowych i ewentualnie do kącików oczu, aby je „otworzyć”.

Jeżeli macie gęste brwi, które ciężko ujarzmić, powinnyście zaopatrzyć się w żel do brwi. Ten kosmetyk ma w swojej ofercie każda marka kosmetyczna (polecam ten od MAC Cosmetics). Makijaż zajmie Wam mniej niż minutę, a włoski ułożycie za pomocą niewielkiej, odpowiednio wyprofilowanej szczoteczki.

Konturowanie twarzy a'la Kim Kardashian lepiej sobie odpuścić. Możecie jednak nałożyć na policzki trochę różu, najlepiej w kremie, który zastosujecie także do ust! W poszukiwaniu idealnego produktu, zajrzyjcie na stronę Glossier. Warto inwestować w produkty wielofunkcyjne, które wrzucicie do kosmetyczki i będziecie miały zawsze pod ręką. Poniżej znajdziecie kilka inspiracji na makijaż do szkoły prosto z wybiegu!