Jak żyć, kiedy o 16:00 jest już ciemno, a jesienne wieczory zdają się nie mieć końca. Wykorzystać ten czas jak najlepiej i wypełnić sobie najlepszymi serialami i filmami. Tych nie zabraknie w ofercie platformy Netflix, która na listopad przygotowała gorące premiery oraz doskonale znane hity do nadrobienia lub przypomnienia. Czego nie można przegapić? Podpowiadamy!

Netflix listopad 2019: seriale

Listopad na Netflix upłynie przede wszystkim pod znakiem powrotów głośnych serialowych produkcji platformy. Już na początku miesiąca, a dokładnie 1.11 swoją premierę będzie miał 3. sezon Atypowego. Tytułowy bohater Sam rozpoczyna studia, a tym samym wkracza na ścieżkę pełną nowych wyzwań. Czy uda mu się nawiązać nowe znajomości i nauczyć się zarządzać swoim czasem? Warto się przekonać! Z kolei 5.11 obejrzymy kontynuację The End of the F***ing World i dowiemy się, jak potoczyły się dalsze losy Jamesa i Alyssy, od kiedy wyruszyli oni w swoją pełną nieczekiwanych zwrotów akcji podróż. W 2. sezonie będzie nie mniej ciekawe, gdyż na wolność wyjdzie spragniona zemsty kobieta, która ma obsesję na punkcie ofiary nastolatków.

11 listopada to idealny moment, aby pokłonić się królowej, gdyż ta powraca w zupełnie innej odsłonie. W 3. sezonie The Crown w Elżbietę II wcieliła się Olivia Colman, a jej siostrę, księżniczkę Małgorzatę zagrała Bonham Carter. Pojawią się też zupełnie nowe postacie kluczowe dla historii brytyjskiej monarchii, czyli m.in. księżna Diana. Wraz z początkiem miesiąca warto mieć też na uwadze Porady różowej brygady. Tym razem jej nietuzinkowi członkowie pojadą do Japonii, gdzie zachwycą się bogatą kuchnią, kulturą oraz spotkają się z czwórką mężczyzn i kobiet, którym przyda się bardziej o siebie zadbać. Są tutaj miłośnicy Dolly Parton? Świetnie się składa, bo na 22.11 zaplanowano premierę Dolly Parton's Heartstrings, antologii ośmiu niezwykłych powieści o miłości, duchowości, trudach życia i zemście inspirowana muzyką Dolly Parton.

Zobacz także: 6 filmów w duchu #GirlPower, które musicie zobaczyć

Nowe filmy na Netflix listopad 2019 

W listopadzie na Netflix pojawią się dwie długo oczekiwane oryginale produkcje platformy. Jedna z nich to Król z Timothée Chalametem, Robertem Pattinsonem i Lily-Rose Depp w rolach głównych. Anglia, XV w. Książę Hal niespodziewanie obejmuje tron. Choć jeszcze wczoraj prowadził życie królewicza, dzisiaj musi odnaleźć się w roli władcy i walczyć z chaosem. Premiera już 1.11!

Pod koniec miesiąca szykujcie się zaś na Irlandczyka z Robertem De Niro, Alem Pacino i Joe Pescim w obsadzie. Nowy obraz Martina Scorseese to osadzona w powojennej Ameryce epicka opowieść widziana oczami weterana II wojny światowej Franka Sheerana, oszusta i płatnego mordercy pracującego dla najbardziej osławionych przestępców XX wieku. Rozgrywająca się na przestrzeni kilkudziesięciu lat saga poświęcona jest jednej z największych zagadek kryminalnych w historii Stanów Zjednoczonych - tajemniczemu zaginięciu legendarnego przywódcy związków zawodowych Jimmy’ego Hoffa. Widzowie wezmą udział w brutalnej podróży, podczas której zostaną przed nimi odsłonięte kulisy funkcjonowania przestępczego półświatka, wewnętrznych walk o wpływy oraz kryminalnych powiązań ze światem polityki.

Zobacz także: 10 najlepszych komedii na Netflixie

A jeżeli świąteczny klimat udzieli się wam już w listopadzie, 21.11 polecamy seans Świątecznego rycerza z Vanessą Hudgens. Tytułowy bohater (w tej roli Josh Whitehouse) w magiczny sposób przenosi się do współczesności i zakochuje w nauczycielce, która przestała wierzyć w miłość.

Wśród nowych pozycji w ofercie platformy Netflix pojawią się także głośne polskie produkcje. A wśród nich nominowana do Oscara Zimna wojnaPawła Pawlikowskiego z brawurowymi kreacjami aktorskimi Joanny Kulig i Tomasza Kota oraz Mowa ptaków Xawerego Żuławskiego, czyli jedna z najważniejszych rodzimych produkcji tego roku. Oba obrazy obejrzycie już od 1.11. Nie przegapcie też Marii Skłodowskiej-Curie z Karoliną Gruszką grającą słynną polską Noblistkę (22.11). 23 listopada polecamy skusić się na Wieczór gier z Rachel McAdams i Jasonem Batemanem w rolach głównych, a dwa dni później ponownie spotkać się z Timothée Chalametem w filmie, który w 2017 roku zdobył serca widzów i krytyków, czyli Tamte dni, tamte noce Luki Guadagnino.

Zobacz także: [WIDEO] Julia Wieniawa opowiada nam o nowym polskim horrorze „W lesie dziś nie zaśnie nikt” w reżyserii Bartosza M. Kowalskiego