Ten trend pielęgnacyjny nie mógł przejść niezauważony. I wcale nie trzeba być maniakiem Instagrama, żeby wiedzieć, o co chodzi – jade roller, czyli kamienny masażer do twarzy, to nie tylko najmodniejsze akcesorium do pielęgnacji w ostatnich tygodniach, ale też dzięki swoim właściwościom wynalazek, który w połączeniu z kosmetykami potrafi zdziałać cuda. Na czym polega jego fenomen?

ZOBACZ TAKŻE:Zapomnijcie o koreańskich kosmetykach! Te australijskie marki podbijają świat i są dostępne w Polsce >>>

Jade roller czyli masażer do twarzy – do czego służy?

To urządzenie powstało z myślą o przygotowaniu cery do przyjęcia kosmetyków tak, by zadziałały pełną parą i tak naprawdę wcale nie jest nowością. Wcześniej dużą popularnością cieszył się jego odpowiednik wykończony igiełkami, którego zadaniem było pobudzenie skóry i poprawa jej ukrwienia. Ten z kamienia ma inne zastosowanie – regularny masaż wykonywany za jego pomocą widocznie wygładzi skórę, a chłód kamienia w połączeniu z uciskiem, pozwalą odprowadzić limfę i tym samym pozbyć się opuchnięć od oczami i obrzęku na twarzy.

Dodatkowo regularny masaż działa przeciwzmarszczkowo właśnie dzięki oddziaływaniu na mięśnie twarzy (jeśli do tego dodać jogę twarzy, możemy spodziewać naprawdę spektakularnych efektów). Do jego wykonania najczęściej stosuje się kwarc lub jadeit - kamienie  znane ze swych dobroczynnych właściwości już w Chinach w czasach starożytnych.

Miłośniczki rollera ręczą także za jego właściwości konturujące – w komentarzach na Instagramie dominują opinie, zgodnie z którymi regularne stosowanie jade rollera widocznie wyszczupla twarz (a przynajmniej sprawia takie wrażenie).

Jak stosować masażer do twarzy?

Cały sekret jade rollera tkwi w odpowiednim kierunku masowania – zawsze róbcie to w górę i na zewnątrz; grawitacja sama w sobie wyrządza wystarczająco dużo szkody i nie trzeba jej w tym pomagać. Warto pamiętać, by przed masażem zaaplikować na buzię serum – tutaj obowiązuje ta sama zasada, co przy masażu pleców – jest dużo przyjemniejszy, gdy wykonamy go z olejkiem. Co do częstotliwości i systematyczności – to działa tak jak każdy trening, więc warto włączyć ten masaż do codziennej porannej pielęgnacyjnej rutyny. Efekty widać już po kilku tygodniach. Jak je wzmocnić? Dać przyjaciółce do ręki drugi jade roller i poddać się takiej podwójnej przyjemności – bo to także jego niezaprzeczalna zaleta.

Dla kogo stworzono masażer do twarzy?

Jeśli borykacie się z trądzikiem różowatym albo pękającymi naczynkami, bezpieczniej będzie postawić na inne pielęgnacyjne gadżety – skóra nie potrzebuje dodatkowego bodźca zwiększającego ukrwienie.

Gdzie można kupić masażer do twarzy i ile kosztuje?

My zaopatrujemy się w nie w sklepie collagecollage.pl online, w juui.pl lub stacjonarnie. Jeśli chodzi o ceny, zauważycie pewną rozpiętość – większość rollerow dostępnych jest już za 30-40 złotych, ale warto postawić na ten od sprawdzonej marki – tańsze mogą szybko się „zużywać” i podrażniać delikatną skore twarzy. Używacie jade rollera? Macie ochotę spróbować? 

ZOBACZ TAKŻE: Przetestowałam jadeitowy wałeczek do masażu twarzy (i powiem Ci czy on działa) >>>