Pierwsze siwe włosy potrafią wpędzić w niemałe zdenerwowanie, szczególnie dziewczyny, które doszukały się ich po 20. roku życia. Srebrne nitki kojarzą się ze starością, a w obecnym kanonie piękna raczej brakuje na nich miejsca. Chociaż te utarte stereotypy powoli są przełamywane, do czego niedawno przyczyniła się m.in. Gwyneth Paltrow, jedna z najpopularniejszych aktorek Hollywood, która wystąpiła w wielu kultowych filmach na czele z „Utalentowany Pan Ripley”, „Zakochany Szekspir” czy „Genialny klan”. 47-letnia gwiazda pojawiła się na tegorocznej gali wręczenia Złotych Globów z siwymi odrostami i wyglądała zachwycająco! Jej fryzurę, czyli proste włosy założone za uszy, podkreślał subtelny, ale awangardowy makijaż w odcieniach brązu z odrobiną błysku. Gwyneth udowodniła tym samym, że nie można starzeć się z klasą, a siwe włosy nie są powodem do zmartwienia i nie trzeba od razu ich farbować. Dlatego rekomendujemy podejść do tematu ze spokojem i nie panikować na widok pierwszych siwych nitek na włosach. Podpowiadamy, skąd biorą się pierwsze siwe włosy i czego na pewno nie warto z nimi robić

Oto najmodniejsze kolory włosów na sezon wiosna-lato 2020 >>>

Pierwsze siwe włosy – skąd się biorą?

Skąd biorą się siwe włosy? Srebrne nitki pojawiają się na głowie, gdy melanocyty – komórki odpowiedzialne za produkcję melaniny, czyli barwnika – spowalniają swoją pracę. Naturalny proces zanikania barwnika zachodzi od 30. do 40. roku życia, a kiedy już się zacznie, stale postępuje i trwa do późnej starości. Jeśli chodzi o wiek, w którym rozpoczyna się siwienie, nie jest on regułą. Niektóre osoby nawet po 20. Roku życia zauważają pierwsze siwe włosy na głowie. Ma na to wpływ wiele czynników. Jednym z nich jest niedobór witaminy E, która odpowiada za zdrowe włosy, w tym również ich kolor. Wynika on z nieodpowiedniej diety, ale również wysokiego poziomu stresu. Powiedzenie „osiwieję przez Ciebie” nie wzięło się znikąd - odnosi się do stresujących sytuacji, które powodują srebrne nitki na głowie, co zostało udowodnione naukowo. Aby zapobiec przedwczesnemu siwieniu, należy dbać o higieniczny życia i znaleźć czas na odpoczynek, nie stresować się w nadmiernych ilościach. Warto uzupełnić również dietę składnikami bogatymi w witaminę E, którymi są m.in. brokuły, otręby, banany, pomarańcze, pestki słonecznika, grzyby i jaja. Warto również wspomnieć, że siwienie wspomagają używki, takie jak palenie papierosów czy nadmierne spożywanie kawy, dlatego – aby cieszyć się zdrowymi włosami – należy z nich zrezygnować.

Kolejnym czynnikiem, który ma wpływ na to, kiedy pierwsze siwe włosy pojawiają się na głowie, są geny. Na to niestety nie mamy wpływu. To one decydują, w jakim wieku włosy tracą barwnik. Genetyka warunkuje również to, w jakim tempie siwiejemy.

Pierwsze siwe włosy – co z nimi robić?

Pierwsze siwe włosy to bardzo często szok, ale nie ma czym się przejmować. W salonach fryzjerskich znajdziecie zabiegi, które nie tylko zamaskują pierwsze oznaki starzenia i intensywnego stylu życia, ale również wypielęgnują Wasze włosy, sprawiając, że będą zdrowe, lśniące i po prostu piękne. Niezależnie od tego, czy są wśród nich srebrne nitki.

Rzeczą, której na pewno nie można nie robić z pierwszymi siwymi włosami, to wyrywanie. Niektórzy twierdzą, że to dlatego, iż po wyrwaniu siwego włosa na jego miejscu pojawi się nie jeden, a kilka srebrnych włosów. To mit, ale to nie znaczy, że pozbywanie się siwych włosów w taki sposób nie jest szkodliwe. Wyrywanie ich jest bez sensu, ponieważ proces siwienia jest nie do zatrzymania. Nawet jeśli wyrwiemy włosy, pozostałe kosmyki i tak będą traciły barwnik, a co za tym idzie, na naszej głowie pojawi się coraz więcej siwych włosów.

Nie ma złotej rady na to, jak walczyć z pierwszymi siwymi włosami. Jeżeli pojawiły się przedwcześnie, to sygnał, który każe zmienić tryb życia na zdrowszy i bardziej higieniczny. A jeżeli pierwsze siwe włosy zauważyliście po 30. Roku życia, możecie zdecydować się na koloryzację u fryzjera lub po prostu zaakceptować swoje srebrne nitki. Tak jak zrobiła to Gwyneth Paltrow!