Ile razy zdarzyło ci się kupić kosmetyk, który okazał się totalnym niewypałem? Zapewne ciężko byłoby zliczyć te przypadku na palcach dwóch rąk. W większości przypadków zawinił zapewne skład, bo to decyduje o tym, czy dany produkt jest odpowiedni dla nas czy nie. Jeżeli jakiś składnik nas uczula, podrażnia i zamiast nawilżać wysusza (np. aloes), to nawet świetna konsystencja, piękny zapach i obiecywane przez producenta zastosowanie na nic się nie zda. Kuszą cię nowości polecane przez influencerki na Instagramie? Może i u nich się sprawdzają, ale u ciebie nie muszą. Jak się o tym przekonać? W tym pomoże ci narzędzie, które naszym zdaniem jest rewelacyjne i obowiązkowo powinnaś mieć je w swoim telefonie.

To aplikacja mobilna Lupa Kosmetyczna. Do tej pory można było z niej korzystać za pomocą przeglądarki, ale od teraz będzie łatwiej dostępna, bo cały czas obecna w telefonie. Jak działa? Robisz zdjęcie twarzy, odpowiadasz na kilka pytań, czyli określasz swój wiek, to jak zachowuje się twoja skóra po 30 minutach od umycia, w południe, po spacerze, jak wyglądają twoje pory, czy borykasz się z wypryskami, łatwo czerwienisz itd. Po udzieleniu odpowiedzi aplikacja określa typ twojej cery (w naszym przypadku oceniła ją bezbłędnie!) i od razu podpowiada kosmetyki, które mogą być dla ciebie odpowiednie.


Szkodliwe składniki w kosmetykach, których należy unikać [WYWIAD Z EKSPERTEM] >>>
 

Aplikacja Lupa Kosmetyczna sprawdzi skład kosmetyku i dobierze najlepsze produkty dla twojej skóry 

Jeżeli planujesz kupić jakiś produkt i nie jesteś pewna, czy twoja skóra się z nim polubi, wchodzisz w zakładkę „Sprawdź kosmetyk” i skanujesz kod kreskowy. Uwaga, może go nie być w bazie, ale nie szkodzi. Jest bowiem inna opcja, a mianowicie zdjęcie składu. Tu już na pewno wszystko działa, bo na podstawie skanu i zawartych na nim informacji aplikacja przeanalizuje wszystkie surowce i rozszyfruje, czy będą dla ciebie dobre czy nie. Jeśli wyświetlą się na zielono, to znaczy, że nie musisz się ich obawiać. Żółty wynik komunikuje, że składnik u niektórych może wywołać niepożądane działanie. Natomiast kolor czerwony może oznaczać tylko jedno i jeśli dany kosmetyk ma najwięcej wyników w tym właśnie odcieniu, szybko odłóż go na półkę, albo zamknij okienko w przeglądarce.
 

fot. Lupa Kosmetyczna


Aplikacja Lupa kosmetyczna jest darmowa i można pobrać ją w sklepie Google Play oraz App Store. To najlepsze, co możesz zrobić dziś dla swojej skóry.


Jak czytać składy kosmetyków? Tych substancji nie powinno być w waszej szmince! >>>