W ubiegłym roku cały świat zakochał się w filmach muzycznych z Narodzinami gwiazdy i Bohemian Rhapsody na czele. Oba obrazy odniosły ogromny sukces, zdobyły kilka nominacji do Oscarów 2019 i zanotowały milionowe zyski. Nikogo więc nie dziwi, że przemysł filmowy kontynuuje ten trend i szykuje sporo podobnych produkcji. W tym roku premierę będzie mieć Rocketman, czyli musical fantasty o życiu Eltona Johna. Za to w 2020 roku do kin ma trafić Power of Love, czyli film biograficzny o Celine Dion. Ostatnio pojawił się kolejny news – także David Bowie zostanie uhonorowany filmem o swoim życiu! Mimo, że produkcja Stardust o legendzie muzyki jeszcze nie ruszyła, już wzbudza niemałe kontrowersje. 

Zobacz także: „Bohemian Rhapsody” bez szans na Oscara? Reżyser Bryan Singer oskarżony o molestowanie seksualne >>>

Stardust – czy film będzie biografią Davida Bowiego?

Tutaj pojawia się pierwsze zaskoczenie. Syn Bowiego, Duncan Jones nie zgodził się na sprzedanie praw do twórczości ojca. Czy oznacza to, że Stardust nie będzie zawierał odtworzonych scen ze słynnych występów muzyka? Wszystko na to niestety wskazuje. Producenci filmu wydali oświadczenie, w którym wyraźnie mówią, że film o Davidzie nie będzie jego biografią, a jedynie pokaże kluczowy moment w rozwoju kariery muzyka, czyli lata 70. Bowie wyruszył wtedy w pierwszą podróż do Stanów Zjednoczonych. Właśnie tam artysta wykreował swoje najbardziej znane muzyczne alter-ego, czyli Ziggy’ego Stardusta. Kojarzycie zdjęcia Davida Bowiego w rudych włosach, nieziemskich strojach i ze słynnym czerwono-niebieskim piorunem na twarzy? To kultowa już kreacja kosmity, który przybywa na Ziemię, by stać się rockowym gwiazdorem. Muzyk tak bardzo wczuwał się w Stardusta, że nie wychodził z roli nawet na konferencjach. Między innymi o kreowaniu tego wizerunku będzie opowiadał film.

Kto zagra Davida Bowiego?

Jak już wiadomo, w Davida Bowiego wcieli się Johnny Flynn, muzyk i aktor, który nie ma swoim koncie zbyt wielu ról. Możecie go jednak kojarzyć z sitcomu Netflixa Lovesick. Warto dodać, że Flynn nie po raz pierwszy będzie się wcielać w znaną postać. Aktor zagrał już młodego Alberta Einsteina w serialu Geniusz. Spekuluje się, że rola w Stardust może być początkiem jego wielkiej kariery. Z drugiej strony pojawiają się również głosy fanów Bowiego, którzy krytykują wybór aktora. Ich głównych zarzutem jest brak androgynicznej urody, tak charakterystycznej dla muzyka.

Kogo oprócz Flynna zobaczymy na ekranie? W pierwszą żonę Davida, Mary A. Barnett wcieli się Jena Malone (Igrzyska śmierci: Kosogłos. Część 2). W filmie pojawi się również Marc Maron (Glow), który z kolei zagra przedstawiciela wytwórni muzycznej. Za reżyserię odpowiedzialny będzie Gabriel Range, znany z takich produkcji jak Zabić prezydenta czy z serialu Falcon. 

Zobacz także: Nie uwierzycie, czym zajmował się Rami Malek zanim został aktorem >>>

Stardust – kiedy film o Davidzie Bowiem trafi do kin?

Póki co trwają ostatnie castingi, a zdjęcia mają ruszyć już w czerwcu tego roku. Z tego powodu możemy się spodziewać, że obraz trafi do kin najwcześniej w 2020 roku lub nawet później. Myślicie, że ten muzyczny film odniesie sukces porównywalny do Bohemian Rhapsody?

Zobacz także: Lady Gaga i Bradley Cooper po raz pierwszy zaśpiewali „Shallow” na żywo! >>>