Przesądy o perłach

Perły na prezent – przesądy mówią, że taki podarunek przyniesie cierpienie osobie obdarowanej i wywoła konflikt pomiędzy nią a osobą, która go sprezentowała. Choć mogłoby się wydawać, że piękne kolczyki dla partnerki jako prezent na rocznicę od ukochanego to genialny pomysł, przesądy odwodzą od takiego pomysłu.

Polskie wierzenia ludowe też opisują dość negatywnie perły. Przesądy staropolskie mówią, że są to łzy anioła, zatem osoba nosząca biżuterię z pereł wielokrotnie będzie zalewać się łzami i to z winy osoby, która jej je podarowała. Oznacza to, że prezent od ukochanej osoby może stać się przyczyną wielu zmartwień i przykrości. Inną genezą takich przesądów na temat pereł, jest to, jak one powstają. Perły tworzą się w małżach i są reakcją na ciało obce, które znalazło we wnętrzu muszli. Chodzi więc o to, że powstają w wyniku bólu, jaki odczuwają małże. Mimo tego, wiele osób nie rezygnuje z tego rozwiązania, stawiając piękność i elegancje pereł nad przesądami – w końcu i tak nie wiadomo, czy są zgodne z prawdą.

A jak w innych kulturach postrzegane są perły? Przesądy również są negatywne? Absolutnie nie! Na świecie perły symbolizują szczęście i bogactwo. Przykładowo w Chinach, perły towarzyszą ludziom w sytuacjach takich jak np. ważny egzamin. Wierzy się, że dzięki perłom wyniki będą pozytywne, a dalsza przyszłość młodej osoby stanie pozbawiona trudu i trosk. Perły mogą bowiem pomóc zarówno w podjęciu trudnej decyzji... jak i podczas rozmowy o pracę!

Modne paznokcie? Ozdobione perłami! Oto perły, które zastąpią biżuterię! >>>

W kulturze tybetańskiej przesądy mówią, że perły noszone przez kobietę odzwierciedlają jej stan. Gdy wszystko jest w porządku, są piękne i mocno odbijają światło, jednak tracą swój blask, gdy posiadaczka jest ciężko chora. Zgodnie z mniej popularnymi, pozytywnymi przesądami o perłach, z którymi możemy spotkać się w Polsce, perły sprezentowane przez partnera oznaczają miłość, którą stale trzeba pielęgnować. W naturalnych warunkach perły mogą psuć się pod wpływem czynników atmosferycznych, za to w warunkach idealnych są piękne i żyją długo. Właśnie dlatego przypisywane są tak silnemu uczuciu, jakim jest miłość i przypominają, że należy o nią dbać, aby była trwała.

Pierścionek z perłą – przesąd

Pierścionek zaręczynowy z perłą? Przesądy zdecydowanie odradzają! Mimo, że perła zdobiąca palec przyszłej panny młodej na pewno prezentuje się wspaniale, znajdą się osoby, dla których jest to niedopuszczalne właśnie ze względu na przesądy, które zostały takiemu zwyczajowi przypisane. Szczególnie znanym zabobonem jest to, że mężczyzna, który oświadczyny zechce ukoronować pierścionkiem z perłą, stanie się wrogiem swojej partnerki tuż po ślubie. Kobieta, która przyjęła taki pierścionek, często będzie zalewać się łzami z powodu swojego wybranka. Pomimo takich wierzeń, pierścionki zdobione perłami są często wybierane przez przyszłe małżeństwa. Coraz większą popularnością cieszy się tu zwyczaj wybierania pierścionka przez obie osoby planujące wspólne życie, więc nie jest to decyzja, na którą jedna ze stron nie ma wpływu. Dla osób, które wolą jednak unikać pereł, wybór pierścionków zaręczynowych jest na tyle szeroki, że decyzja nie powinna przysparzać większych problemów.

Perły na ślub: przesądy

Przesądy o perłach dotyczą także zamążpójścia. Perłowa biżuteria wydaje być się idealnym dodatkiem do sukni ślubnej – w końcu to eleganckie, świetnie prezentujące się kamienie, doskonale komponujące się z białą suknią. Dlaczego więc nie wybrać ich na tę specjalną okazję? Dla niektórych przeszkodą mogą być właśnie przesądy! Perły na ślubie podobno sprowadzą wielkie niepowodzenie i kłótnie na związek nowożeńców. Często możemy usłyszeć, że perły, które panna młoda założy w dniu ślubu, mogą stać się przyczyną późniejszego rozwodu małżonków, czy nawet chorób dziecka. Z tego powodu powinniśmy bardzo ostrożnie podchodzić do tematu zabobonów i nie straszyć nimi i tak już mocno zestresowanych partnerów przed tak ważnym dla nich dniem. Niemniej jednak, coraz częściej widujemy na polskich ceremoniach biżuterię z pereł. Stało się to wyjątkowo modne, a perły są uważane za uniwersalne ozdoby do sukni ślubnej. Równie popularne stają się suknie z perełkami. Stosowane są w przeróżnych formach, np. jako drobny dodatek naszyty na tiulową część sukni czy też guziki do gorsetu z tyłu sukienki.

Zobacz także:

Tę kurtkę powinna mieć w szafie każda z nas. Szczególnie sprawdza się latem, ale można ją nosić przez okrągły rok! >>>

Czarne perły: przesądy

Przesądy o perłach dotyczą też ich koloru! Zapewne dla wielu z nas pierwszym skojarzeniem z perłami były jasne, błyszczące, kuliste kamyczki tworzące śliczne kolczyki bądź kolię, ale odcieni pereł jest wiele. Możemy spotkać się z niemal perfekcyjnie białymi, beżowymi, różowymi, czy też zyskującymi ostatnio większą popularność – czarnymi.

Część osób za najbardziej szykowną i ekskluzywną biżuterię uznaje właśnie tę wykonaną z czarnej perły. Przesądy na temat pereł dotyczą również tej odmiany? Zdania są podzielone. Mnóstwo osób, które opierają wybór biżuterii na przesądach, uważa, że czarne perły są doskonałym wyborem! Ich zdaniem, przesądy dotyczą tylko i wyłącznie jasnych pereł – noszą więc ozdoby wykonane z czarnej perły bez żadnych obaw.

Druga grupa ludzi twierdzi, że są one tak samo pechowe, jak i jasne perły. Nieszczęście przynoszą  ich zdaniem wszystkie rodzaje naturalnych pereł, więc unikają ich, by nie kusić losu. Istnieje jeszcze jedna interesująca teoria na temat czarnych pereł: według niej są one przeciwieństwem białych pereł. Biżuteria z czarnymi perłami przynosi więc właścicielce szczęście i pomaga jej rozwiązywać trudne sytuacje napotkane w jej życiu. Mają one również chronić ją przed przeciwnościami losu.

Czy sztuczne perły przynoszą pecha?

Co możemy powiedzieć na temat sztucznych pereł? Tutaj nie ma wątpliwości – tak samo jak pluszowy czarny kot nie sprawi, że będziemy mieć pecha, tak samo sztuczne perły nie będą powodować nieszczęścia. Dlatego sztuczne perły w każdym kolorze są wspaniałym zamiennikiem dla przesądnych! Jeśli zdecydujemy się na sztuczne perły, przesądy nie powinny być nam straszne. Sztuczne perły dobrej jakości nie odbiegają zbytnio wyglądem od tych naturalnych, są łatwiej dostępne i sporo tańsze. Pamiętajmy, że przesądy trzeba traktować co najmniej z przymrużeniem oka, więc jeśli wolisz postawić na naturalny surowiec, nie martw się, że nagle spadnie na ciebie fala nieszczęść!