Red Lipstick Monster zna chyba każdy, kto choć przez chwilę interesował się branżą beauty w mediach społecznościowych. Swego czasu na polskim YouTube praktycznie nie miała sobie równych – to właśnie ona jako pierwsza kobieta w Polsce przekroczyła magiczną barierę miliona subskrybentów. Dziś na swoich wszystkich kanałach w social media ma już ponad 3 miliony użytkowników.

Tak, to jest bardzo dużo. Bardzo to doceniam i jestem wdzięczna za każdego mojego widza i obserwatora. Czuję odpowiedzialność. Ale tak było od początku mojej działalności, kiedy tworzyłam pierwsze materiały. Pod każdą rzeczą podpisuję się nazwiskiem i twarzą. To jest dla mnie superważne. Taka liczba mnie nie peszy i nie stopuje. Prędzej uskrzydla, bo mam wpojoną odpowiedzialność. Rodzice zawsze mi powtarzali, że nieistotne, jak małą czy jak dużą rzecz robisz, wszystko jest tak samo ważne - wyznała dwa lata temu w rozmowie z magazynem Glamour.

Od momentu, gdy Ewa Grzelakowska-Kostoglu zaczynała swoją przygodę w internecie, wiele się zmieniło. Nagrywanie filmów i publikowanie ich w sieci stało się regularną pracą, a nowopowstały zawód influencera stał się jedną z najbardziej pożądanych profesji wśród młodzieży.

Red Lipstick Monster ma żal do StylizacjeTV?

Red Lipstick Monster wyrosła w międzyczasie także spora konkurencja w postaci zdobywających coraz większą popularność youtuberek, które zajmują się podobną tematyką. Z niektórymi z nich Ewa znała się od lat i miała z nimi świetne relacje. Jak to bywa w sieci, wokół pewnych znajomości z czasem pojawiły się różne nieporozumienia i kontrowersje. Jednym z wątków, który stale przewija się w dyskusji internautów na temat RLM są jej relacje z twórczynią kanału StylizacjeTV.

Wątku Karoliny Gołębiewskiej nie mogła więc zabraknąć w najnowszym filmie na kanale Ewy, w którym youtuberka mierzy się z pikantnymi założeniami widzów na swój temat. Jedno z nich brzmiało: Żywisz urazę do StylizacjeTV. RLM postanowiła odpowiedzieć.

Czy ten temat się kiedyś skończy? To pytanie i pytanie o dzieci to jest w ogóle wasz top. Non stop pytacie mnie o Karolinę. Nie, nie żywię żadnej urazy do Karoliny. Karolina też się kiedyś wypowiadała, że jest git. Czasami po prostu jest tak, że wasze losy z daną osobą... one się po prostu rozłączą - wyjaśniła.

Red Lipstick Monster zdaje sobie jednak doskonale sprawę z tego, że jej zapewnienia i tak nie powstrzymają fali spekulacji, które stale krążą w sieci na temat jej relacji z koleżanką z branży.

Ja wiem, że byłoby super, jakby było coś takiego mega hot. (...) Nieważne, co powiemy, ja czy Karolina, i tak ci, co chcą, będą wymyślać swoje scenariusze, więc whatever. Ale jest git - przyznała.

Red Lipstick Monster ma dramę z Agą Grzelak?

W tym samym filmie Ewa zdecydowała się również ustosunkować do spekulacji o jej rzekomym konflikcie z inną znaną influencerką. Czy faktycznie ma jakieś problemy z Agą Grzelak? Już wszystko wiemy.

Nie. Z tego co kojarzę, to nie. Aga pewnie też nie kojarzy, żeby coś takiego było, bo... nawet ostatnio pisałyśmy ze sobą, w sensie wczoraj, tak bardzo ostatnio - zaprzeczyła.

Cały odcinek z najciekawszymi  i najczęściej powtarzającymi się założeniami internautów na temat Red Lipstick Monster możecie obejrzeć poniżej.