The Crown powraca! Nowe odcinki hitowego serialu Netflixa są dostępne dla subskrybentów od kilku dni i robią prawdziwą furorę w sieci. Czwarta część produkcji jest naprawdę emocjonująca. Akcja The Crown 4 toczy się bowiem pod koniec lat 70. XX wieku. A to znaczy, że w serialu pojawiają się księżna Diana, czyli królowa ludzkich serc (nareszcie!) oraz Margaret Thatcher. W rzeczywistości pierwszą kobietę premier w historii Wielkiej Brytanii oraz królową Elżbietę II łączyły dość chłodne stosunki. Subskrybenci Netflixa z całego świata jak na razie są zachwyceni nowym sezonem serialu! Jak się okazuje, do grona fanów The Crown należy brytyjska rodzina królewska. A przynajmniej niektórzy jej członkowie. Sprawdź poniżej, co królowa Elżbieta II oraz pozostali członkowie klanu Windsorów sądzą na temat kasowej produkcji Netflixa.

Rodzina królewska ogląda The Crown? Będziecie zaskoczeni

Przypomnijmy, że twórcy The Crown postanowili, że obsada serialu będzie zmieniać się co dwa sezony. W rolach głównych będziemy oglądać coraz starszych aktorów. Dzięki temu całość będzie prezentowała się realniej. W trzecim sezonie Olivia Colman zastąpiła Claire Foy w roli królowej Elżbiety II. W ubiegłym roku 46-letnia aktorka, laureatka Oscara dla najlepszej aktorki pierwszoplanowej za rolę w filmie Faworyta wzięła gościnny udział w programie The Graham Norton Show. Przyznała wtedy, że nie tak dawno spotkała księcia Wiliama w recepcji Pałacu Buckingham. Wnuk królowej Elżbiety II zapytał, co gwiazda tutaj robi. Po chwili zorientował się jednak, dlaczego odwiedziła Pałac Buckingham. Olivia Colman spytała, czy książę oglądał poprzednie odcinki The Crown. Stanowczo odpowiedział, że nie, ale (jak przyznała aktorka) wciąż zachowywał się niezwykle czarująco.

Byłam bardzo podekscytowana i zapytałam: „oglądałeś to?”. Jego odpowiedź brzmiała stanowczo: „nie”. Ale i tak był czarujący i bardzo uroczy – powiedziała Olivia Colman w The Graham Norton Show

Rodzina królewska ogląda The Crown! Wiemy, co królowa Elżbieta II i inni członkowie royal family sądzą o serialu Netflixa

Okej, książę William ewidentnie nie jest fanem The Crown. Ale pozostali członkowie rodziny królewskiej chętnie oglądają serial Netflixa! Na bieżąco jest m.in. księżniczka Eugenia. W rozmowie z magazynem Hello! przyznała, że bardzo podobają jej się zdjęcia, muzyka, a także sama historia. Oglądając kilka odcinków The Crown, czuła prawdziwą dumę.

Natomiast królowa Elżbieta II obejrzała pierwszy sezon The Crown w towarzystwie księcia Edwarda i księżnej Sophie. Blisko trzy lata temu The Daily Express poinformował, że syn monarchini oraz jego żona mają własne konto na Netflixie. Co więcej, są zachwyceni serialem o rodzinie królewskiej. Podobne odczucia miała królowa Elżbieta II. Pierwsze odcinki bardzo jej się spodobały, ale zauważyła, że niektóre wydarzenia zostały nieco przerysowane.

Co ciekawe, drugi sezon The Crown lekko rozczarował władczynię. Królowej Elżbiecie II nie spodobał się sposób, w jaki przedstawiono relację jej męża z synem. W serialu książę Filip wydawał się obojętny na uczucia księcia Karola. Przypomnijmy, że syn królowej nie chciał uczyć się w prestiżowej szkole Gordonstoun. Jego ojcu zależało natomiast na tym, by (za wszelką cenę) kontynuował naukę właśnie w tej placówce. Zdaniem monarchini taka sytuacja w ogóle nie miała miejsca.

Jak księżna Kamila zareagowała, gdy zobaczyła swoją postać w The Crown? Będziesz w szoku!

Księżna Kamila stała się częścią brytyjskiej rodziny królewskiej w 2005 roku, czyli po ślubie z księciem Karolem. Jednak była obecna w jego życiu już w latach 70., o czym mogli przekonać się m.in. fani serialu The Crown. Kamila Parker Bowles stała się częścią jednego z największych – królewskich skandali. Jak poczuła się, gdy zobaczyła swoją postać w hitowym serialu Netflixa? Czy w ogóle ogląda The Crown? Wszystko wskazuje na to, że tak. A jej reakcja naprawdę zaskakuje.

Przyjaciel rodziny królewskiej przyznał w rozmowie z Vanity Fair, że księżna Kamila nie podchodzi zbyt poważnie do inspirowanych nią postaci w filmach czy serialach. Informator portalu przyznał, że wyobraża sobie księżną Kornwalii oglądającą The Crown 4 w towarzystwie kieliszka czerwonego wina i dodał, że ma wyjątkowe poczucie humoru. Jak się okazuje, żona księcia Karola widziała także poprzednie sezony głośnego serialu o rodzinie królewskiej.

„The Crown 4” – wszystko, co wiemy o nowym sezonie serialu [data premiery, fabuła, obsada] >>>

Warto wspomnieć, że The Crown rzeczywiście opiera się na faktach historycznych i sprawdzonych informacji o rodzinie królewskiej. Ale my – widzowie musimy jednak pamiętać o tym, że niektóre wydarzenia zostały przerysowane. Są zgodne z wizją scenarzystów i reżysera. Jesteśmy bardzo ciekawe, jak rodzina królewska, z królową Elżbietą II na czele, oceni czwarty sezon The Crown. Co myślicie?