Niezobowiązujące przygody erotyczne zawsze są atrakcyjne, jednak to wakacje nadają im prawdziwej pikanterii. Ciepło, klimat wolności, relaks, odprężenie i od razu stajemy się nie tylko bardziej odprężeni i przyjaźni, ale również zaczynamy szukać okazji, żeby tę przyjaźń niektórym okazać nieco bardziej. Jeśli jesteśmy dorośli i świadomie decydujemy się na niezobowiązujący wakacyjny seks, to nie ma w tym niczego złego. Dobrze jednak najpierw przemyśleć wszystkie za i przeciw, żeby z wakacji przywieźć tylko miłe wspomnienia.

Seks na wakacjach – singielki czy w związku

W idealnej sytuacji niezobowiązujący seks na wakacjach uprawiają tylko ludzie, którzy są singlami i w taki sposób postanowili spędzić swój urlop. Jednak okazuje się, że osoby, które na co dzień pozostają w związkach również miewają erotyczne przygody podczas wakacji. Ciężko znaleźć powód, dla którego osoby w związkach decydują się na szybkie wakacyjne romanse. Na pewno nie bez znaczenia jest tutaj sama atmosfera wakacji, która bardzo rozluźnia i powoduje, że łatwiej nam nie myśleć o późniejszych konsekwencjach. Także osoby, które nie są szczęśliwe w związkach poszukują na wakacjach odskoczni od swoich problemów.

Randkowanie w czasie pandemii – mission (im)possible?

Zdarzają się też sytuacje, że niezobowiązujący seks podczas wakacji zamienia się z czasem w związek, zarówno w przypadku singli, jak i osób, które rezygnują ze starego związku na rzecz nowego. Wbrew pozorom taka seksualna przygoda może przypadkiem zetknąć nas z osobą, która ma podobne podejście do świata i kwestii seksu co my. Wielu osobom zdarza się zakochać w kimś, z kim uprawiało się niezobowiązujący seks. Scenariusze mogą być różne, jednak cały czas trzeba pamiętać, że to zdrowy rozsądek powinien decydować o tym co robimy, nie letnie porywy serca.

Seks na wakacjach – niezapomniane przygody

Seks na wakacjach bywa ekscytujący nie tylko ze względu na porę roku. Podczas takich seksualnych przygód pozwalamy sobie zazwyczaj na więcej, pozbywamy się niektórych zahamowań i godzimy się na eksperymenty, na które na co dzień na pewno byśmy nie przystały. Może to dotyczyć specyficznego miejsca, czasu, sytuacji. Jeśli chodzi o niezapomniane przygody to w cenie jest wszystko, co podkreśla nietypowość sytuacji, namiętne emocje i pewną tajemniczość. Seks na wakacjach najczęściej jest „lepszy” niż ten codzienny, właśnie ze względu na to, że możemy pozwolić sobie na więcej i np. zrealizować niektóre nasze seksualne fantazje. Pamiętajmy jednak, że wakacje się kiedyś skończą i zadbajmy, żeby powrót do codzienności nie był dla nas bolesny.

Seks na wakacjach – tylko dla młodzieży?

Wiele osób myśli, że seks na wakacjach dotyczy tylko młodzieży. Nic bardziej mylnego. Wakacyjny seks można uprawiać w każdym wieku, nie ma tutaj żadnych ograniczeń. Według badań psychologów, osoby starsze również folgują sobie w tej kwestii np. na pracowniczych wyjazdach lub w sanatoriach. To nie wiek jest tutaj przepustką do świata wakacyjnych fantazji, tylko nasze upodobania. W każdym wieku można ulec spontanicznej atmosferze i wiek naprawdę nie ma tutaj nic do rzeczy.

Seks na wakacjach, a imprezy i alkohol

Jak wiadomo, wakacje to często czas imprez. Na imprezach pojawia się alkohol, a on nie tylko rozluźnia, ale i dodaje odwagi, szczególnie w kwestiach seksualnych. W takich sytuacjach warto zachować umiar, żeby nie pójść o krok za daleko. Nie chcemy przecież obudzić się rano i stwierdzić, że zrobiliśmy rzeczy, których żałujemy. Na alkohol w takich sytuacjach powinny szczególnie uważać osoby młode, które nie znają jeszcze swoich możliwości. Poza tym, niestety często słyszy się o sytuacjach, kiedy alkohol jest wykorzystywany do podania narkotyków, które mogą spowodować, że zdecydujemy się na coś, czego robić nie chcemy. Dlatego warto pamiętać, że alkohol na wakacjach nie jest zły, ale uważajmy na to z kim i co pijemy. Ostrożności nigdy za wiele, a osoby o szczerych intencjach nigdy nie będą kwestionowały naszego dystansu. Zaproszenie na drinka może być też pierwszym krokiem na drodze do niezobowiązującej przygody, ale tutaj, podobnie jak w innych sytuacjach, pamiętajcie o rozwadze.

Seks na wakacjach – warto o tym pamiętać

Seks na wakacjach może być niesamowitą przygodą. Może być jednorazowy, a może przerodzić się w coś poważniejszego. Jeśli dwóm osobom dobrze układa się w łóżku – to może być pierwsza cegiełka pod przyszłą, dłuższą relację. Jednak nawet zakładając, że seks na wakacjach ma pozostać tylko epizodem, trzeba pamiętać o kilku ważnych rzeczach:

Przede wszystkim musimy zadbać o odpowiednie zabezpieczenie, np. prezerwatywy. Nie chodzi tylko o niechcianą ciążę, ale również o choroby weneryczne (a takich pamiątek z wakacji na pewno nie chcemy przywieźć). Więcej o nich przeczytacie tutaj: Jak nie zarazić się TYM na wakacjach? Te choroby bywają beznadziejnymi pamiątkami z urlopu (#zdziwiona?)

• Po drugie, bądźmy czujni i dbajmy o swoje bezpieczeństwo. Nie każdy ma czyste intencje, zanim więc zdecydujemy się na wakacyjny seks, upewnijmy się, że wszystko jest, jak byśmy chcieli.

• Po trzecie, dobra zabawa jest wtedy, kiedy dobrze bawią się obie strony. Jeśli nie mamy na coś ochoty, to w każdej chwili możemy powiedzieć „nie”. Ważne żeby zadbać o konsensualność, upewnić się, że druga osoba też się na wszystko zgadza i być uważną/uważnym na jej reakcje w trakcie stosunku.

Zobacz także: (Seks)komunikacja, czyli jak się dogadać w łóżku i nie tylko