Już 6 września na Netflixie pojawi się kontynuacja jednej z hiszpańskojęzycznych produkcji platformy, Szkoła dla elity. Nam jeszcze przed premierą udało się zawitać do liceum Las Encinas - dosłownie, gdyż mieliśmy okazję zajrzeć na plan serialu mieszczącego się na przedmieściach Madrytu i tam spotkać się z obsadą. Oprócz ekipy doskonale znanej z pierwszego sezonu, czyli Miguela Herrána (Christian), Jaime Lorente (Nano), Itzána Escamilli (Samuel), Miguela Bernardeau (Guzmán), Aróna Pipera (Ander), Ester Expósito (Carla), Miny El Hammani (Nadia), Álvaro Rico (Polo), Omara Ayuso (Omar) oraz Danny Paoli (Lucrecia) poznaliśmy trzy zupełnie świeże twarze. A jedną z nich jest Georgina Amorós, która w Szkole dla elity 2 wcieli się w Cayetanę. W pomieszczeniu zaaranżowanym na szkolną klasę na terenie ogromnej hali mieszczącej się na przedmieściach Madrytu, ubrana w charakterystyczny już mundurek Georgina zdradziła nam - jedynemu tytułowi z Polski(!) oraz kilku innym dziennikarzom z Europy, Ameryki Południowej oraz Środkowego Wschodu - co nieco na temat swojej bohaterki, jak i drugiego sezonu Szkoły dla elity

„Szkoła dla elity” 2: kim jest Cayetana, nowa bohaterka serialu Netflixa? 

„Kim jest Twoja bohaterka?” - to pytanie wraz z innymi dziennikarzami zadaliśmy Georginie niemal chórem. - Ma na imię Cayetana i jest nową uczennicą w Las Encinas. To bliska przyjaciółka Lu, z którą świetnie się dogaduje - wyznała 21-letnia aktorka, do tej pory niezwiązana z innymi produkcjami Netflixa. A ponieważ po pierwszym sezonie Szkoły dla elity doskonale wiemy, że niełatwo przyjaźnić się z Lucrecią, której nieobce są intrygi oraz nie do końca szczere intencje, zapytaliśmy, czy to oznacza, że Cayetana to podobny typ osoby. - Lu i Cayetana są do siebie bardzo podobne. Ale nie chodzi tylko o to, że obie kochają modę i lubią dobrze wyglądać. Historia każdej z tych postaci ma drugie dno i ma to związek z ich życiem rodzinnym. Przecież w pierwszym sezonie praktycznie nie wiemy nic na temat bliskich Lu oprócz tego, że jej rodzice są dyplomatami - słusznie zauważyła Georgina i zdradziła, że w Szkole dla elity 2 twórcy poświęcili nieco więcej miejsca na życie rodzinne Lu, a także nowej bohaterki. - Zarówno Lu jak i Lucrecia będą musiały zmierzyć się z naprawdę ciężkimi sytuacjami, które jeszcze bardziej ich do siebie zbliżą - dodała. 

Jak to się stało, że Georgina dołączyła do obsady Szkoły dla elity? W dość klasyczny sposób. - Wzięłam udział w castingu, który udało mi się przejść już za pierwszym razem. Na przesłuchanie przyszłam bardzo podekscytowana, ponieważ widziałam pierwszy sezon i bardzo mi się podobał - obejrzałam go w dwa dni, a może nawet w jeden! - wyznała. - Zostałam bardzo ciepło przyjęta na planie. A co było naprawdę fajne, to to, że nie zostałam od razu rzucona przez produkcję na głęboką wodę - miałam czas, żeby się przygotować, lepiej poznać moją postać oraz bohaterów, którzy już są w serialu. Kiedy pytamy o jej ulubioną postać, waha się. - To bardzo trudne pytanie. Każdy z bohaterów jest zupełnie inny. Na przykład serialowe rodzeństwo, czyli Nadia i Omar są jak ogień i woda. Oczywiście mam ogromny sentyment do Lu, ponieważ moja bohaterka jest z nią bardzo blisko. Naprawdę ciężko wskazać mi jedną, bo w każdej jest coś, co lubię. 

Zobacz także: „Stranger Things”: rozmawialiśmy z obsadą! Sprawdźcie, co powiedzieli nam Finn Wolfhard i Caleb McLaughlin, czyli Mike i Lucas

„Szkoła dla elity” 2: Georgina Amorós, serialowa Cayetana zdradza nam, co wydarzy się w drugim sezonie serialu 

Pierwszy sezon Szkoły dla elity, chyba drugiego najpopularniejszego po Domie z papieru hiszpańskojęzycznego serialu w dorobku Netflixa, zaczął się od niepokojących migawek z miejsca zbrodni, której kulisy poznaliśmy w finałowym odcinku. Wszystkie epizody krok po kroku zmierzały do tragedii z udziałem głównych bohaterów, w tym Mariny (María Pedraza), której nie zobaczymy w kontynuacji. Jej wątek będzie natomiast ciągle żywy, ponieważ po licznych przesłuchaniach w ręce śledczych trafił podejrzany, Nano, brat Samuela, który będzie próbował dowieść swojej niewinności. I właśnie na tym skupi się druga część Szkoły dla elity. - Jeśli myśleliście, że to pierwszy sezon był mroczny, możecie być nieźle zaskoczeni! - wyznała nam serialowa Cayetana. W jej opinii możemy spodziewać się również wielu zaskoczeń, jeśli chodzi o bohaterów. - Dorośli i te zmiany naprawdę będą zauważalne. Nie zabraknie także zupełnie nowych motywów, w tym miłosnych. W jeden z nich zaangażowana będzie bohaterka grana przez Georginę, ale nie chciała powiedzieć, czy będzie to coś poważnego. 

Nowa gwiazda serialowej produkcji Netflixa bardzo chciałaby, żeby kontynuacja została przyjęta równie ciepło, co osiem premierowych odcinków. - To, co dzieje się w serialu jest oczywiście czystą fikcją, a wszystko jest niezwykle ekscytujące i emocjonujące. Uważam jednak, że „Szkoła dla elity” dotyka problemów, z którymi zmagają się rówieśnicy bohaterów. Może nie jest to morderstwo, ale na przykład posiadanie odmiennej orientacji seksualnej i ukrywanie tego faktu zarówno przed rówieśnikami, jak i rodziną. Albo nękanie. Myślę, że wielu młodych widzów oglądających ten serial mogło utożsamić się z którąś z postaci. 

To, co na temat drugiego sezonu Szkoły dla elity (i nie tylko!) zdradzili nam również pozostali członkowie obsady, czyli Miguel Bernardeau (Guzmán), Arón Pipera (Ander), Ester Expósito (Carla), Mina El Hammani (Nadia), Álvaro Rico (Polo), Omar Ayuso (Omar) oraz Danna Paola, dowiecie się zanim produkcja pojawi się na platformie Netflix. A zatem, stay tuned! 

Zobacz także: „Szkoła dla elity” powraca! Znamy nowych członków obsady