3 polskie marki, których ubrania noszą paryżanki

Paryski styl od zawsze inspiruje. Nic dziwnego, jest niezobowiązujący i elegancki zarazem. Okazuje się jednak, że i my, Polki, mamy Francuzkom coś do zaoferowania. A właściwie nie tyle my, co polskie marki. Trzy z nich już spodobały się paryżankom. Które? Nie trzymamy was dłużej w niepewności. To właśnie projekty tych polskich marek w swoich szafach mają Francuzki. 

1. Undress Code

Wśród polskich marek, które cieszą się popularnością wśród Francuzek na pierwszym miejscu plasuje się bieliźniarska marka Undress Code. Nic dziwnego, zadebiutowała właśnie na targach w Paryżu, a następnie trafiła do sprzedaży w Galeries Lafayette – dziś można ją kupić w 18 lokalizacjach. Produktem flagowym Undress Code jest body – i to właśnie ten element garderoby szczególnie upodobały sobie paryżanki. Konkretnie model It Suits You, który – zgodnie z nazwą – pasuje na każdą sylwetkę, a dzięki specjalnym aksamitnym wstawkom optycznie ją wysmukla. Między innymi dlatego w swoich szafach mają je topowe paryskie influencerki: Taylor LaShae, Jeanne Ducouray czy Cyrielle Joelle. Wy też możecie pójść w ich ślady, tym bardziej, że body występuje w kilku wariantach kolorystycznych do wyboru: z wstawkami w rudym, ciemnozielonym, czarnym i kobaltowym kolorze. 

Ale w ofercie Undress Code znajdziecie nie tylko body (a konkretnie wiele różnych modeli), ale i miękkie biustonosze, figi, a także kostiumy kąpielowe. Wskazujemy te, które szczególnie wpadły nam w oko. 

2. Veclaim

Wśród polskich projektów, które można znaleźć w szafach Francuzek jest także dzianinowy zestaw Veclaim, czyli marki Jessiki Mercedes. Pamiętacie luźne spodnie i sweter w brudnożółtym, melanżowym wydaniu, które (obok zestawu w ciemnej zieleni) pojawiły się w kolekcji influencerki minionej jesieni? Nosi je Chloe Lecareux, paryska it-girl, którą na Instagramie obserwuje 259 tysięcy osób. Jeśli uważnie śledzicie jej profil, mogłyście zauważyć, że później pokazała się także w kolejnym projekcie z metką Veclail – multikolorowym kardiganie w paski (zdjęcie główne). 

3. 303 Avenue

Chloe Lecareux w swojej szafie ma zresztą więcej ubrań z polską metką. Między innymi, dlatego, że jesienią 2018 roku została twarzą jednej z nich – 303 Avenue. Zdjęcia promujące kolekcję powstały w słonecznej Katalonii, a Chloe nie chciała się rozstać z obszernymi swetrami, bliskimi ciału sukienkami czy zmysłowymi spódnicami projektu marki.

Coś nam się wydaje, że najnowsza, wiosenna kolekcja też by jej się spodobała. Znaleźć w niej można bowiem przepiękne kopertowe sukienki w drobny wzór, które w sercach Francuzek zajmują stałe miejsce. Dziewczęce i retro zarazem są już kwintesencją stylu paryżanek. A oprócz nich – ultramodne w tym sezonie dzianinowe kamizelki i marynarki oversize.

Najlepiej zresztą zobaczcie wideo promujące kolekcję, w którym stylistka Alicja Werniewicz podpowiada, jak połączyć ze sobą poszczególne elementy, by uzyskać modny w tym sezonie look. Zainspirujcie się!