Azjatycka pielęgnacja ma swoich fanów i fanki na całym świecie. Przeboje z kosmetyczek Koreanek, Japonek i innych mieszkanek wschodnich krajów zdobyły popularność już lata temu. Okazało się bowiem, że ich cera zachowująca na długo młody wygląd czy piękne i zdrowe włosy to nie tylko kwestia genów, ale również odpowiedniej pielęgnacji. Z tego powodu ich ulubione kosmetyki przestały mieć status jedynie krajowych bestellerów, a zyskały pozycję ogólnoświatowych hitów. Na liście kosmetyków, które zostały podkradzione z kosmetyczek Azjatek można wymienić między innymi kilka uniwersalnych hitów. Żel aloesowy czy olejek tsubaki to właśnie te hity, którymi pielęgnują skórę i włosy. Wielofunkcyjne produkty idealne do wszystkiego naprawdę istnieją. Tym razem bierzemy pod lupę ceniony przez Japonki olej tsubaki. Jest on przede wszystkim kosmetykiem, który wspiera kondycję i piękny wygląd ich włosów, ale nie tylko. Sprawdzi się bowiem także do ciała i twarzy.

Olejek tsubaki – sekret japońskiej pielęgnacji

Olejek tsubaki to olejek pozyskiwany z kamelii japońskiej. Do jego produkcji wykorzystuje się nasiona tej rośliny herbacianej. Najczęściej w wersji tłoczonej na zimno dla zachowania wszystkich dobroczynnych wartości, które potem może przekazać naszej skórze i włosom. A trzeba przyznać, że skład oleju tsubaki jest imponujący. Zawiera 4 cenne substancje, które sprawiają, że jest tak wszechstronny. Obecność kwasów omega-6 i omega-9 w olejku tsubaki dba o regenerację i odbudowę bariery hydrolipidowej, która stanowi barierę ochronną zabezpieczającą naszą skórę przed utratą wody. Istotna jest także obecność witaminy E. To właśnie ona pozwala skutecznie walczyć ze stresem oksydacyjnym, bo jest silnym przeciwutleniaczem. W efekcie możemy na dłużej zachować młody wygląd skóry. Nie bez powodu jest ona nazywana witaminą młodości. Przy jej wsparciu skóra pozostaje jędrna i elastyczna. W oleju tsubaki występuje też prowitamina A. Ta nie tylko podobnie jak witamina E działa przeciwstarzeniowo, ale jeszcze rozjaśnia przebarwienia i wycisza trądzik. Ostatnią z czterech wspomnianych przez nas substancji, które sprawiają, że olejek tsubaki działa tak dobrze, jest skwalan. Znamy go przede wszystkim z silnych właściwości nawilżających. Do tego warto też podkreślić, że zabezpiecza skórę i włosy przed wpływem czynników zewnętrznych, które mogłyby zagrażać ich kondycji. Jego niekomedogenne działanie sprawia, że nadaje się do suchej i tłustej skóry.

Olejek tsubaki – japoński kosmetyk do włosów i nie tylko do nich

Pisaliśmy już o olejkach do włosów. Według Japonek na szczycie takiego zestawienia ma prawo znaleźć się tylko jeden. Uwielbiany przez nie olejek tsubaki nie bez powodu cieszy się takim uznaniem. Na szczęście bez większego problemu możemy go znaleźć także w polskich sklepach. Jednym z takich kosmetyków, które bez zawahania poleciłyby Japonki, jest olejek tsubaki Uddo. Na wstępie warto podkreślić, że jest nierafinowany i tłoczony na zimno dla zachowania swoich dobroczynnych właściwości. Ten wielofunkcyjny olejek z kamelii japońskiej może być używany do ciała, twarzy i włosów. Nas tym razem interesują głównie jego wpływ na nasze kosmyki. Produkt bogaty w skwalan, kwasy omega-6 i omega-9, witaminę E i prowitaminę A sprawdza się przede wszystkim w kuracji włosów wysokoporowatych. Domyka łuski kosmyków, scala końcówki i wypełnia ubytki. Działa nawilżająco, oczyszczająco i wygładzająco. Korzystnie wpływa na stan skóry głowy i chroni przed łupieżem. W efekcie włosy są niemal natychmiast bardziej lśniące i miękkie. Łatwo je rozczesać, lepiej się układają i mniej puszą. Japonki to potwierdzają. Do listy zalet olejku tsubaki można też dodać jego delikatny i przyjemny zapach, który tylko spotęguje zadowolenie płynące z pielęgnacji tym kosmetykiem.