Virgil Abloh nie żyje

Virgil Abloh nie żyje – ta smutna informacja dotarła do nas w niedzielę wieczorem. Wieści o odejściu założyciela streatwearowej marki Off-White i dyrektora artystycznego męskiej linii luksusowego domu mody Louis Vuitton dla większości osób były szokiem. Projektant nie mówił bowiem publicznie o tym, że zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Z oficjalnego komunikatu koncernu LVHM dowiadujemy się, że Amerykanin cierpiał na rzadką, agresywną postać raka – naczyniakomięsaka serca. Odszedł w wieku zaledwie 41 lat. Zostawił poznaną jeszcze za czasów liceum żonę i dwójkę ich wspólnych dzieci.

Gwiazdy wspominają Virgila Abloha

W czerwcu 2018 roku Virgil Abloh zadebiutował w Paryżu swoją pierwszą kolekcją dla Louis Vuitton. Ulubieńcem gwiazd był jednak już dużo wcześniej. Współpracował m.in. z Kanye Westem i Jayem Z jako dyrektor artystyczny przy ich albumie „Watch the Throne”. Na stopie prywatnej i zawodowej znał się też z całą plejadą sławnych topmodelek oraz wpływowych postaci kina, muzyki i telewizji. Jego śmierć wywołała więc ogromne poruszenie. Wielu znajomych zdecydowało się oddać hołd zmarłemu koledze.

W niedzielę wieczorem podczas swojego koncertu w londyńskiej O2 Arenie projektanta upamiętnił popularny piosenkarz Wizkid.

Jedną z gwiazd modelingu, która upamiętniła Virgila Abloha za pośrednictwem mediów społecznościowych, jest Hailey Bieber. Modelka, a prywatnie żona Justina Biebera, zamieściła na Instagramie serię wspólnych zdjęć z projektantem. Nie zabrakło fotografii upamiętniających przymiarki sukni ślubnej modelki, którą zaprojektował właśnie założyciel Off-White.

Virgil całkowicie zmienił sposób, w jaki patrzyłam na styl uliczny i modę, sposób, w jaki on patrzył na rzeczy, głęboko mnie zainspirował. Nigdy nie będę w stanie w pełni wyrazić, jak bardzo jestem wdzięczna, że go poznałam i pracowałam z nim, od chodzenia po jego wybiegach po projekt mojej sukni ślubnej i wszystkie inne niesamowite chwile pomiędzy nimi. Czułam, że zawsze mi kibicował . Był kimś, kto zawsze wnosił życie, charyzmę, miłość i radość do każdej sytuacji i do każdego miejsca, w którym się pojawiał. Zdarzający się raz na pokolenie kreatywny umysł, który jest tak rzadki, że nigdy nie zapomnę jego wpływu. Kochamy cię, Virgil - napisała Hailey Bieber.


Wzruszający wpis na Twitterze zamieścił w sieci znany producent muzyczny i wokalista Pharrell Williams.

Moje serce jest złamane. Virgil, byłeś miłym, hojnym, rozważnym i kreatywnym geniuszem. Twoja praca jako człowieka i praca jako istoty duchowej będą żyć wiecznie - czytamy we wpisie autora hitu „Happy”.

Wiadomość o śmierci cenionego projektanta zasmuciła też mocno Victorię i Davida Beckhamów.

Prawdziwa inspiracja na tak wielu płaszczyznach. Spoczywaj w pokoju, Virgil. Łączę się w bólu z twoją piękną rodziną. Wszyscy będziemy za tobą bardzo tęsknić - napisała projektantka i była członkini Spice Girls. - Druzgocące wieści o odejściu Virgila Abloha. Prawdziwy pionier, którego spuścizna będzie trwać wiecznie. Myślami jestem z jego żoną, dziećmi i przyjaciółmi - dodał David.

Timothée Chalamet pożegnał swojego przyjaciela za pośrednictwem serwisu Instagram. Aktor opublikował na swoim profilu kilka zdjęć, fragment ich prywatnej rozmowy oraz wiersz walijskiego poety Dylana Thomasa pt. „Do not go gentle into that good night” (z ang. „Nie wchodź łagodnie do tej dobrej nocy”).


Wśród wielu znanych osobistości, które publicznie oddały hołd Virgilowi Ablohowi, znaleźli się też m.in. Kehlani, Bruno Mars, Finneas (brat Billie Eilish), Idris Elba oraz członkowie zespołu BTS.