Joanna Opozda promuje sukienki polskiej marki Naoko. Najmodniejsze na na lato! 

Choć w tym roku przyszła wyjątkowo późno, wiosna nareszcie jest! A wraz z nią słońce i coraz wyższe temperatury za oknem. Cieplejsze dni przypomniały Wam, że jeszcze nie macie sukienki na lato? I dobrze, bo ideał znajdziecie w kolekcji, która dopiero niedawno ujrzała światło dzienne. I od razu zrobiła furorę, zwłaszcza, że pokazała się w niej Joanna Opozda! Mowa o najnowszej kolekcji polskiej marki Naoko, w której dominują właśnie sukienki.

Totalnie zazdrościmy aktorce. Po pierwsze dlatego, że by wziąć udział w kampanii marki, której została twarzą, pojechała na słoneczną Teneryfę (kiedy u nas panowała jeszcze iście jesienna aura). Po drugie dlatego, że jako pierwsza mogła założyć te cudeńka. Bo w kolekcji polskiej marki pięknych sukienek nie brakuje, i wszystkie są ultrazgodne z najświeższymi trendami. 

Na swoim Instagramie Joanna Opozda pokazała się już w dwóch. Na pierwszym zdjęciu, które udostępniła ma na sobie sukienkę w kwiaty (wbrew sceptycyzmowi Mirandy Priestly z „Diabeł ubiera się u Prady” wciąż to najmodniejszy wzór na wiosnę i lato – i 2021 rok nie jest tu wyjątkiem), do której dobrała wysokie czarne martensy. To niewątpliwie jeden z naszych ulubionych modeli – Rainforest, który poznacie po kwadratowym dekolcie. Dobra wiadomość? Teraz sukienkę kupić można z rabatem!

Kolejny zjawiskowy model? Sukienka Pink Me Up z charakterystycznym pękniętym rękawem (charakterystyczny krój idealnie sprawdzi się w upały). To jeden z bestsellerów polskiej marki, dlatego nie mogło jej zabraknąć także i w tym sezonie. Ją też zdobi kwiatowy wzór, a także podkreślona talia, delikatnie odsłonięte plecy i wyrazisty odcień. Będzie idealną sukienką na wesele! O tym, że to tylko kwestia czasu świadczy ponad 6 tysięcy polubień pod zdjęciem na Instagramie aktorki. 

Fotografii spodziewamy się zresztą więcej, bo w ramach kampanii powstało ich sporo. Wybrane już pojawiły się na profilu Naoko. Wiemy więc, że w kolekcji dominują maksi w kwiaty, co nie znaczy, że minimalistki nie mają w niej czego szukać, wręcz przeciwnie! Nam w oko wpadły długie dzianinowe modele w cielistym kolorze, które budzą skojarzenia z antycznymi boginiami. Zresztą zobaczcie same. 

PS. Jeśli wciąż wahacie się, czy zainwestować w sukienkę Naoko, maj to ku temu najlepszy moment. Do końca miesiąca do każdego zamówienia marka dodaje nasiona roślin miododajnych. Dzięki temu można nie tylko mieć prawdziwą łąkę w ogrodzie czy na balkonie, ale i w ten sposób pomoc pszczołom, które naszej pomocy coraz bardziej potrzebują.