Naukowcy potwierdzają! To najlepszy wiek na wzięcie ślubu. Ryzyko rozwodu jest najniższe
Badania i opinie ekspertów sugerują, że moment na małżeństwo ma znaczenie -nie tylko emocjonalne, ale też statystyczne. Sprawdźcie, jaki przedział wieku najczęściej łączy się z najmniejszym ryzykiem rozwodu, co mówi o tym tzw. teoria Złotowłosej i dlaczego „za późno” na ślub to w praktyce mit.

- Redakcja
Już od lat powtarza się te dwa hasła: „przed 25. rokiem życia to za wcześnie” i „po czterdziestce to już za późno”. Tymczasem z badań i obserwacji terapeutów par wynika, że najkorzystniej statystycznie wypada rozwiązanie pośrodku. Chodzi o etap życia, w którym wiele osób ma więcej samoświadomości, a jednocześnie mniej sztywności w podejściu do relacji.
Jaki wiek jest najbardziej odpowiedni na ślub? Naukowcy mają odpowiedź
Analizy prowadzone przez brytyjską instytucję Office for National Statistics wskazują, że najniższe ryzyko rozwodu dotyczy par, które decydują się na ślub w przedziale 28-32 lata. W tym czasie wiele osób ma już za sobą pierwsze poważne doświadczenia uczuciowe, lepiej rozumie swoje potrzeby i potrafi realniej oceniać zgodność z partnerem. Jednocześnie presja, żeby „zdążyć” jest mniejsza niż we wcześniejszych latach. Podobny wniosek podkreśla amerykańska naukowczyni Carrie Krawiec, która od lat pracuje z parami w Birmingham Maple Clinic. W jej ujęciu kluczowe jest unikanie dwóch pułapek: zbyt wczesnego wchodzenia w formalny związek, zanim człowiek dobrze pozna siebie, oraz odkładania decyzji tak długo, że zaczynają rządzić nią lęk, perfekcjonizm i narastająca niechęć do kompromisu.
Zawarcie małżeństwa w zbyt młodym wieku może skutkować rozwodem. Zbyt długie oczekiwanie może być równie problematyczne. Idealny wiek na zawarcie związku małżeńskiego, przy którym występuje najmniejsze prawdopodobieństwo rozwodu w ciągu pierwszych pięciu lat, to 28-32 lata
„To teoria Złotowłosej, która zakłada, że ludzie w tym wieku nie są ani za starzy, ani za młodzi na ślub” - dodaje. W tle tej dyskusji pojawia się jeszcze jeden argument: rozwój mózgu. Z perspektywy nauki płat czołowy jest częścią, która dojrzewa jako jedna z ostatnich, a pełna dojrzałość może pojawić się dopiero około 25., a nawet 30. roku życia. To ważne, bo właśnie ta sfera odpowiada m.in. za planowanie, ocenę konsekwencji i samokontrolę. Stąd decyzje podejmowane przed 25. rokiem życia mogą częściej być mniej wyważone niż te, które zapadają później.
Czy istnieje moment, w którym na ślub jest za późno?
W praktyce nie da się uczciwie powiedzieć, że na ślub jest jeden odpowiedni wiek, po którym nie ma sensu się pobierać. Z czasem zwykle patrzymy na relacje mniej idealistycznie, ale za to częściej potrafimy jasno mówić o oczekiwaniach, granicach i planach. Dla wielu par po trzydziestce istotnym zasobem jest też stabilizacja: dojrzalsze podejście do codzienności, lepsza sytuacja finansowa i większa gotowość do rozmów o trudnych tematach. Jednocześnie warto odróżnić dwie rzeczy: formalizację relacji i zdobywanie pierwszych związkowych doświadczeń. Nicholas H. Wolfinger, profesor nauk o rodzinie z amerykańskiego Intitute of Family Studies, wskazuje, że rozpoczynanie pierwszego poważnego związku po 45. roku życia może być dla obu stron trudniejsze. Jeśli ktoś nie ma praktyki w budowaniu relacji, łatwiej może zgadzać się na układ, który mu nie służy, i rzadziej reagować asertywnie.
Statystyki mogą podpowiadać, kiedy ryzyko rozwodu bywa niższe, ale nie zastąpią rozmowy o tym, czy obie strony mają podobną wizję życia. Wiek może ułatwiać dojrzałe decyzje, jednak o jakości małżeństwa częściej przesądzają umiejętność rozwiązywania konfliktów, realistyczne oczekiwania i gotowość do wspólnego planowania. Jeśli więc szukacie odpowiedzi dla siebie, potraktujcie przedział 28-32 jedynie jako wskazówkę.