Ta spódnica w mojej garderobie jest już od kilku dobrych sezonów! Uwielbiam ją nosić w wakacyjnych zestawach przez całe lato!
Spódnica z frędzlami to mój mocny must-have na lato 2026! W dobie „spódnicozy” i maksymalizmu frędzle są jej oczywistym atrybutem. Drgają przy każdym oddechu, przy najmniejszym ruchu bioder, wibrują na wszystkie strony. W świecie, w którym moda często dąży do gładkich powierzchni i czystych brył, ten fason wprowadza coś niezwykle zmysłowego: ruch zapisany w samym ubraniu. W mojej szafie jest już od dobrych kilku sezonów, w sieciówkach widzę ją coraz częściej. Wybrałam dla was modele, które zachwycają!

Historia spódnicy z frędzlami prowadzi wprost do lat 20. XX wieku. Epoka jazzu, charlestona i klubów, w których kobiety po raz pierwszy tak wyraźnie przejmowały scenę, przyniosła sukienki i spódnice wykończone warstwami frędzli. Ich funkcja była prosta: podkreślić ruch ciała, zwielokrotnić go, sprawić, by każdy krok zamieniał się w spektakl światła i cienia. To w tamtym czasie frędzle stały się symbolem wyzwolenia – kobieta w takiej spódnicy nie mogła zostać niezauważona. Później trend powracał falami. Moda boho lat 70. przejęła frędzle w wersji bardziej swobodnej: skóra, zamsz, etniczne inspiracje. W kulturze popularnej utrwalił się obraz frędzli na festiwalowych stylizacjach i kowbojskich kurtkach. Obecnie domy mody sięgają po nie w kolekcjach wieczorowych, haute couture i w linii ready-to-wear, ale zawsze z naciskiem na jakość tkaniny i precyzję wykończenia.
Spódnica z frędzlami – must-have na lato 2026!
Dzisiejsza spódnica z frędzlami często ma formę ołówkową lub lekko dopasowaną, sięga kolan i otula ciało jak druga skóra, z której wyrastają ruchome nitki. Zamiast zamszu i grubej wełny pojawia się jedwabna wiskoza, cieniutkie taśmy, metalizowane nici, mikrokoraliki, które układają się w kaskady. W ruchu tworzą efekt wodospadu – światło odbija się w setkach małych powierzchni, nadając całości wrażenie płynnego połysku.

Kolorystyka stawia na klasykę: czerń, głębokie granaty, biel, ecru, czasem srebro i złoto. W takich barwach frędzle są elementem nowoczesnej wieczorowej architektury. Spódnica może być całkowicie pokryta frędzlami, warstwowo ułożonymi w pasma, które odsłaniają i zasłaniają nogi z każdym krokiem, lub mieć jedynie wykończony dół – subtelny, ale dynamiczny akcent przy każdym ruchu.

Jak nosić spódnicę z frędzlami latem?
Spódnica z frędzlami lubi sąsiedztwo prostych form: gładkich koszul, jednolitych golfów, minimalistycznych topów. W wieczorowej odsłonie wystarczy delikatny jedwabny top na ramiączkach i sandały z cienkimi paskami. W ciągu dnia coraz częściej pojawia się w połączeniu z oversize’ową marynarką i prostymi botkami lub loafersami. W wersji wakacyjnej można ją zobaczyć w lżejszych tkaninach, zestawioną z płaskimi sandałami i dużą torbą – wtedy frędzle łapią wiatr, podkreślając swobodę, ale bez utraty wyrafinowania.

W mojej garderobie znajduje się brązowa spódnica midi z frędzlami o ołówkowej dopasowanej formie. Najczęściej noszę ją z oversizowym białym topem i sandałami fisherman. W chłodniejszy dzień zakładam do tego zestawu denimową kurtkę. Tę spódnicę noszę też z satynową koszulą w krowie łaty i krótkim topem na cienkich ramiączkach. Sandały zamieniam na moje ulubione czółenka slingback. Mimo tego, że spódnica ma frędzle, dla mnie jest bazą dla wielu stylizacji w różnych estetykach.