To ulubione perfumy millenialsów. Są z nimi nierozłączni od 26 lat i nie zamienią ich za nic w świecie
Po te perfumy od lat wracamy do drogerii. Ich legendarne kompozycje zapachowe wpisują się w nostalgiczne trendy roku 2026. Na szczęście nie zniknęły ze sprzedaży.

Millenialsi, czyli osoby urodzone na przełomie lat 80 i 90, mają swoje przyzwyczajenia, wśród nich upodobanie do ulubionych zapachów. Na przełomie milleniów kupowaliśmy te perfumy w niszowych butikach, dziś są one łatwo dostępne w drogeriach.
Soir de Lune – Sisley
Soir de Lune Sisley to szykowny, wyrafinowany klasyk, który od swojego debiutu w 2006 roku zdobył status kultowego. Jego kompozycja jest niezwykle zmysłowa i subtelnie tajemnicza – róża, jaśmin oraz mech dębowy tworzą aurę elegancji i dojrzałości, która sprawia, że zapach jest rozpoznawalny od pierwszej nuty. To perfumy, które nie przemijają wraz z trendami, pozostając wiernym towarzyszem przez lata. Millenialsi wracają do nich nie tylko z sentymentu, ale również dlatego, że ich wyrafinowany charakter pasuje do każdego momentu życia – zarówno do eleganckiego wieczoru, jak i codziennych, subtelnych chwil. Warto docenić je także ze względu na artystyczny flakon z korkiem zaprojektowanym przez polskiego rzeźbiarza Bronisława Krzysztofa, który nadaje całości wyjątkowego, luksusowego charakteru i sprawia, że sama butelka jest małym dziełem sztuki.
J’adore – Dior
J’adore Dior to prawdziwa ikona początku XXI wieku i jeden z największych bestsellerów w historii perfum. Kwiatowa kompozycja z ylang-ylang, jaśminem i gruszką była marzeniem wielu millenialsów, stając się symbolem luksusu i kobiecości. Zapach ten kojarzy się z pierwszymi „dorosłymi” wyborami w świecie perfum, przywołując wspomnienia wyjątkowych momentów, które zostają w pamięci na całe życie. J’adore wyróżnia się też eleganckim flakonem o smukłej formie, dzięki której jest designerską ozdobą.
Light Blue – Dolce & Gabbana
Light Blue Dolce & Gabbana, który pojawił się w 2001 roku, od razu stał się hitem i szybko zyskał status kultowego zapachu dla młodszych dorosłych. Jego świeże nuty cytryny, jabłka, bukietu kwiatów jaśminu i róży, na bazie piżmowo-bursztynowego cedru, przywołują wspomnienia letnich wakacji, słońca i beztroski – to esencja młodości zamknięta w szklanym flakonie. Dzisiaj często wybierany przez miłośniczki trendu Clean Girl Aesthetic. Pomimo 25 lat na rynku, ma nieprzemijający nowoczesny vibe.
Coco Mademoiselle – Chanel
Coco Mademoiselle Chanel to wielowymiarowy zapach, który zdefiniował elegancję nowego tysiąclecia. Jego kompozycja, w której pomarańcza, paczula i róża harmonijnie się łączą na piżmowo-waniliowej bazie, jest nowoczesna, a jednocześnie ponadczasowa. Dla wielu millenialsów był pierwszym luksusowym wyborem, wprowadzając ich w świat wyrafinowanych, wysokiej jakości perfum.
Hypnôse – Lancôme
Hypnôse Lancôme, debiutujący w 2005 roku, to waniliowo-orientalny klasyk, który doskonale wpisuje się w powracający trend ciepłych, otulających nut (kwiaty passiflory, jaśminu i gardenii, wanilia i wetyweria). Jest zmysłowy, wieczorowy i niezwykle charakterystyczny, dzięki czemu wyróżnia się na tle innych perfum. Millenialsi cenią go przede wszystkim za trwałość i tzw. długi ogon. Flakon Hypnôse, z charakterystyczną, spiralną formą przypominającą wirujący dym, został zaprojektowany tak, aby sam w sobie był małym dziełem sztuki nowoczesnej – idealnie oddaje perfekcyjnie zrównoważony, niemal geometryczny, charakter zapachu.
Te zapachy łączy jedno: są jak kapsuła czasu. Wracamy do nich, bo pachną wspomnieniami – właśnie dlatego nie zamienilibyśmy ich na żadne inne.