Te 9 rzeczy składa się na ponadczasowy francuski styl

Chyba nie ma Francuzki, która nie miałaby ich w swojej szafie. I to niezależnie od tego, czy myślimy o współczesnych it girls czy ikonach francuskiego stylu sprzed lat. Postaciach znanych czy zwykłych dziewczynach. Te 9 rzeczy łączy je wszystkie! I to właśnie one definiują ponadczasowy paryski styl, który nieustannie inspiruje – niezależnie od szerokości geograficznej. Jeśli więc plujecie sobie w brodę, że nie urodziłyście się w Paryżu, wpiszcie je na listę zakupów i choć przez chwilę poczujcie się jak paryżanka. Zwłaszcza, że 9 rzeczy uwielbianych przez Francuzki bez trudu kupicie w Polsce. Warto, tym bardziej, że w tym sezonie są ultramodne, a prędko nie wyjdą z mody (a właściwie wcale). 

Francuski niezbędnik, czyli 9 rzeczy, które w swojej szafie ma każda paryżanka

1. Retrosukienka w łączkę

Najczęściej ma kopertowy krój (modny już od kilku sezonów) i zapinana jest na drobne guziczki. A w tym sezonie także wyposażona w rękawki z bufkami. Długość to sprawa drugorzędna. Popularnością cieszą się zarówno nieco frywolne mini, jak i eleganckie midi. Grunt, by retrosukienkę zdobił drobny kwiatowy wzór. Alternatywa? Groszki. Jedne z naszych ulubionych sukienek w francuskim stylu kupicie w polskich markach: Madelle303 Avenue oraz Polanka, choć z łatwością dostępne są też w popularnych sieciówkach. 

2. Proste jeansy

Nie rozstaje się z nimi Jeanne Damas, nie rozstaje się z nimi Caroline de Maigret, ani Sabina Socol. Zresztą, czy jakakolwiek dziewczyna wyobraża sobie bez nich życie? Klasyczne jeansy z prostymi nogawkami to przecież podstawa garderoby. Dlatego w swojej szafie warto mieć parę zarówno w niebieskim, jak i czarnym kolorze. My kochamy modele z wysokim stanem. Ideał znalazłyśmy w ofercie polskiej marki Elementy

3. Biały T-shirt

Kolejny absolutny must-have. Sprawdzi się nie tylko w duecie z jeansami, ale i bieliźnianą spódnicą midi wykończoną koronką. My uwielbiamy białe T-shirty z niewielkim kolorowym haftem – najlepiej femininistycznym przesłaniem. Naturellement !

4. Klasyczny kardigan

Beżowy, szary albo – zgodnie z najświeższymi trendami – w pastelowym wydaniu. Najczęściej krótki, ale w wydaniu oversize. Z rzędem drobnych guzików albo delikatnym haftem. To właśnie taki kardigan cieszy się największą popularnością wśród paryżanek. Trochę babciny, a trochę sexy.

5. Koszyczek zamiast torebki

W latach 70. był atrybutem Jane Birkin. Dziś noszą go chyba wszystkie francuskie it girls. W tym sezonie – najlepiej w rozmiarze XS albo większy – w kształcie wiaderka i zrobiony z wikliny. Pierwszy znajdziecie w kolekcji polskiej marki Mako, drugi oferują Roboty Ręczne. My latem nie wypuszczamy z dłoni. 

6. Marynarka oversize

W tym sezonie najlepiej postawić na marynarkę uszytą ze sztruksu. Jak w latach 70. Albo marynarkę XXXXL z mocno podkreślonymi ramionami – jak w latach 80. Ta ostatnia to jeden z najsilniejszych trendów na sezon wiosna-lato 2021. Zapytajcie domy mody, takie jak MaxMara czy Bottega Veneta, które marynarki oversize lansowały na światowych wybiegach. 

7. Body

Najlepiej czarne i skrojone tak, by optycznie wyszczuplać sylwetkę. Ideał znajdziecie w ofercie polskiej marki Undress Code. Chodzi o model..., którego fankami są francuskie influencerki: Jeanne Ducourau i Taylor LaShae (nosi je też Julia Wieniawa). 

8. Baleriny

Choć paryżanki, zgodnie ze stereotypem, słyną z zamiłowania do szpilek, po mieście chodzą najczęściej ubrane w baleriny. Przecież na pierwszym miejscu stawiają wygodę! Dobra wiadomość? Płaskie buty w tym sezonie wracają do łask. 

9. Czerwona szminka

Może i nie trzymają jej w szafie, ale w kosmetyczce (i na ustach!) ma ją każda Francuzka. To kropka nad i każdej stylizacji.