Balsamy do ust w designerskich opakowaniach. Do schrupania!

Ujęły nas nie tylko oryginalnymi opakowaniami, które niejednokrotnie potrafią poprawić humor, ale i smakami, dla których możemy porzucić prawdziwe słodycze. No i doskonale nawilżają! Przedstawiamy 5 balsamów do ust, które chciałybyśmy zjeść!

1. Lawendowy balsam do ust Winky Lux

Na pierwszy rzut oka – nowoczesny i elegancki. Wystarczy jednak otworzyć opakowanie, by poznać także jego oblicze glamour! Najmocniejszą stroną lawendowego balsamu do ust Winky Lux jest bowiem sztyft, który nie tylko nawilża, ale pięknie mieni się brokatowymi drobinkami. Nadaje ustom piękny lekko różowy odcień.

 

2. Sugar Lip Caramel Hydrating Balm marki Fresh

Dostępny na wyłączność w Sephorze balsam do ust marki Fresh spodoba się dziewczynom, które są na diecie. Pozwala bowiem cieszyć się smakiem karmelu, czekolady czy wiórków kokosowych bez obaw o nadprogramowe kilogramy. Naszym faworytem jest ten karmelowy, ale wszystkie zapewniają ustom całodobowe nawodnienie. A dzięki zawartości olejku z czarnej porzeczki opóźniają procesy starzenia i nadają wargom sprężystość.

3. Balsam do ust Lip Juices od The Body Shop

Błyszczyk Lip Juices z The Body Shop to kosmetyk wegański. Dzięki mieszankom naturalnych wyciągów z masła shea, oleju marula i oliwy z oliwek łatwo się rozprowadza, sprawiając, że usta stają się miękkie i gładkie. Do wyboru 5 różnych smaków, inspirowanych najpyszniejszymi smoothies. Z wyglądu wszystkie przypominają kredki.

4. Balsam do ust marki Pusheen

Są tu miłośniczki kotów? Ten balsam do ust został stworzony z myślą o was. Spodoba się wam tym bardziej, jeśli równie mocno co koty kochacie truskawki, bo właśnie w tym smaku występuje kosmetyk. Jego dominującym składnikiem jest wosk pszczeli, który tworzy na powierzchni ust ochronną powłokę, nadając im naturalny połysk. Odżywia i regeneruje.

Pomadka do ust: najlepsze balsamy ochronne, które sprawdzą się nie tylko zimą >>>

5. Bananowy balsam do ust TonyMoly

Ostatni balsam do ust w naszym zestawieniu spodoba się fankom koreańskiej pielęgnacji. Jak można się domyślać po wyglądzie opakowania, smakuje jak banan. Zawiera jednak także ekstrakty z protein mlecznych i olejek kokosowy. W sam raz na lato!