Bella Hadid szczerze o zdrowiu psychicznym

Bella Hadid, amerykańska modelka palestyńsko-holenderskiego pochodzenia, w listopadzie ubiegłego roku zdecydowała się na intymne wyznanie. Publicznie opowiedziała o swych problemach ze zdrowiem psychicznym. Na Instagramie zamieściła prywatne fotografie, na których widać, jak cierpi.

25-latka skierowała też do swoich obserwatorów i obserwatorek poruszające, dodające otuchy słowa. Napisała:

Wznosimy się i upadamy, ale na końcu drogi zawsze jest światło. Zawsze można zacząć od nowa. Czas leczy rany. Jeśli pracujecie nad sobą wystarczająco dużo, staracie się zrozumieć siebie i pracujecie nad swoimi traumami – nauczycie się, jak radzić sobie z bólem.

To nie był pierwszy raz, kiedy topmodelka poruszyła tę kwestię. Już w 2019 roku przyznała, że walczy z depresją. Jak wyjaśniała, czuła się winna, że mając tyle możliwości w życiu, odczuwa bezbrzeżny smutek. W najnowszym wywiadzie, udzielonym dla magazynu „WSJ” starsza siostra Gigi Hadid opowiedziała o tym, jak dziś radzi sobie z utrudniającymi codzienne funkcjonowanie dolegliwościami.

Bella Hadid: „ból psychiczny i fizyczny był rozdzierający”

Bella zaznaczyła, że obecnie jej stan psychiczny i emocjonalny się poprawił.  Wciąż zdarza się jej jednak doświadczać epizodów depresyjnych.

Miewam dobre dni. Dziś na przykład mam dobry dzień. Czuję się lepiej, mgła mózgowa wydaje się mniej dokuczliwa. Nie odczuwam tak dużego lęku, jak zazwyczaj. Ale mam świadomość, że jutro mogę się obudzić w zupełnie innym stanie. Dlatego to jest tak bardzo przytłaczające. Sił dodaje mi świadomość, że jest wiele osób, które świetnie rozumieją, przez co przechodzę – powiedziała modelka Victoria’s Secret.

Hahid w rozmowie z „WSJ” wspomniała też najciemniejsze momenty, których doświadczała. Choroba – przyznała – doprowadziła do tego, że trudno było jej wychodzić z domu. Sytuacji nie poprawiali fotoreporterzy, którzy obserwowali niemal każdy jej ruch. Mierzenie się z opinią publiczną stanowiło dodatkowe wyzwanie w trudnym czasie.

Ból psychiczny i fizyczny, który odczuwałam, był rozdzierający i wyniszczający. Nie wiedziałam, co jest jego powodem. To trwało przez ostatnie trzy lata – opowiedziała.

Jak zaznaczyła gwiazda, decyzja o opublikowaniu listopadowego postu miała dla niej charakter autoterapeutyczny. Była nie tylko próbą zmierzenia się z własnymi demonami, ale również została pomyślana jako sposób na dodanie otuchy tym wszystkim, którzy doświadczają podobnych problemów. 

Gdy moja mama albo mój lekarz kontaktowali się ze mną, by sprawdzić, jak się czuję, zamiast pisać, wysyłałam im swoje zdjęcia – takie jak te, które wtedy opublikowałam. To było dla mnie wówczas prostsze niż pisanie, bo nie umiałam nazywać swoich uczuć. Poczułam potrzebę pokazania gorzkiej prawdy. Nie byłam już w stanie pokazywać ładnych zdjęć. Chciałam, by każdy, kto czuje się podobnie, usłyszał, że to w porządku. Jednocześnie dzięki temu wpisowi ja również poczułam się mniej samotna, bo odezwało się do mnie wiele osób, które zmaga się z tym, z czym ja się zmagam od tak dawna – wyznała Hadid.

Zobacz także:

Kryzys psychiczny: gdzie szukać pomocy?

Zmagasz się z jakiegokolwiek rodzaju trudnościami psychicznymi? Nie czekaj, nie wstydź się, zgłoś się do specjalisty, pozwól sobie pomóc! Wsparcia możesz poszukać w tych miejscach:

  • 116 123 – Telefon zaufania dla osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym; bezpłatna linia wsparcia działa od poniedziałku do piątku w godzinach 14:00-22:00.
  • 116 111 - Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę; dostępny 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu
  • 22 484 88 01 – Antydepresyjny Telefon Zaufania Fundacji Itaka; czynny w poniedziałek i czwartek w godzinach 17:00-19:00.
  • 22 594 91 00 – Antydepresyjny Telefon Forum Przeciw Depresji; konsultanci są dostępni w środę i czwartek w godzinach 17:00-19:00.