Powiedzieć, że życie Britney Spears jest burzliwe to tak, jakby nie powiedzieć nic. Amerykańska piosenkarka rozpoczęła swoją zawrotną karierę w show-biznesie w wieku zaledwie 11 lat. Nie minęła chwila, a już miała u stóp cały świat. Sukcesy zawodowe nie szły jednak w parze ze szczęściem w sferze prywatnej. „Ona jest taką szczęściarą, ona jest gwiazdą, ale w samotności płacze” – śpiewała w hicie „Lucky” z 2000 roku. Wtedy pewnie jeszcze nie zdawała sobie sprawy, jak prorocze okażą się te słowa i jak bardzo wkrótce zacznie utożsamiać się z bohaterką napisanej dla niej piosenki.

Britney Spears: status związku – to skomplikowane

Dwa lata później rozpadł się jej głośny związek z kolegą z branży, Justinem Timberlakiem. W mediach aż huczało od plotek na temat przyczyny rozstania uwielbianej przez wszystkich pary. Krótko potem wokalista wydał opowiadający o zdradzie singiel pt. „Cry Me a River” i nikogo nie interesowało już, jak było naprawdę. Opinia publiczna wydała wyrok: Britney jest winna. To był jednak dopiero początek fatalnej serii miłosnych porażek piosenkarki, którym z wypiekami na twarzy przyglądał się cały świat.

W styczniu 2004 roku po mocno zakrapianej imprezie sylwestrowej spragniona czułości i bliskości gwiazda wzięła ślub w Las Vegas ze swoim przyjacielem z dzieciństwa. Małżeństwo 22-letniej wówczas artystki z Jasonem Allenem Alexandrem unieważniono po zaledwie 55 godzinach. Jeśli jednak komuś wydawało się, że wykonawczyni przeboju „Toxic” po tym szokującym wyskoku choć na chwilę da sobie spokój z facetami, mógł się mocno zdziwić.

Już w lipcu zaręczyła się z tancerzem Kevinem Federlinem, którego poznała zaledwie trzy miesiące wcześniej. Okres narzeczeństwa również nie trwał zbyt długo. 18 września wyprawili wesele, a trzy tygodnie później, po załatwieniu wszelkich formalności, oficjalnie zostali małżeństwem. 14 września urodził się ich syn Sean Preston, a już 12 miesięcy później na świat przyszedł jego młodszy brat Jayden. Pod koniec lipca 2007 roku Britney i Kevin rozwiedli się. O tym, w jakim wówczas stanie była gwiazda, powiedziano i napisano już chyba wszystko.

Britney Spears i Sam Asghari – tak to wszystko się zaczęło

Po rozstaniu z ojcem swoich dwóch synów Britney Spears była jeszcze w kilku nieformalnych związkach. Żaden z nich nie przetrwał jednak próby czasu. Aż w końcu w 2016 roku na jej drodze stanął model i trener osobisty o irańskich korzeniach, Sam Asghari. Spotkali się na planie teledysku do jej singla „Slumber Party”. Gdy księżniczka popu wiła się na planie wideoklipu przed młodszym od niej o 13 lat przystojniakiem absolutnie nikt nie spodziewał się, że będzie to początek poważnej, stabilnej relacji. A jednak! 


W jednym z wywiadów Britney zdradziła, że po raz pierwszy wpadli na siebie z Samem podczas 20-minutowej przerwy między ujęciami. Nie mieli nic innego do roboty, więc zaczęli ze sobą rozmawiać. Szybko okazało się, że oboje uwielbiają sushi. W trakcie luźnej pogawędki padł pomysł, żeby wybrać się kiedyś razem do jakiejś restauracji serwującej tę japońską potrawę. Sam potraktował propozycję randki z gwiazdą całkowicie poważnie i po zakończeniu zdjęć do teledysku wrzucił do jej torebki karteczkę ze swoim numerem telefonu. Los chciał, że Britney znalazła ją dopiero pięć miesięcy później. Na szczęście Sam cierpliwie czekał.

Gdy wyszło na jaw, że ikonę muzyki pop i dobrze zbudowanego Irańczyka faktycznie łączy coś więcej niż przyjaźń, mało kto traktował ich związek poważnie. Nie brakowało też przykrych i krzywdzących głosów, że Asghari zainteresował się sławną, ale nieco już zapomnianą wokalistką, jedynie z powodu jej wielomilionowego majątku. Po latach okazało się jednak, że to właśnie Sam był największym wsparciem dla Britney. Trudno też przecenić jego rolę w walce o zakończenie sprawowanej nad artystką przez 13 lat kurateli.

Zobacz także:

Britney Spears i Sam Asghari – para idealna?

13 września 2021 roku, jeszcze zanim autorka hitu „Everytime” odzyskała pełną kontrolę nad swoimi finansami i życiem prywatnym, Sam poprosił ją o rękę. Od tego czasu jej palec zdobi imponujący pierścionek, który zaprojektował znany nowojorski jubiler, Roman Malayev.

Nie mogę w to, k***a, uwierzyć! - napisała podekscytowana gwiazda w instagramowym poście.


W kwietniu 2022 roku para ujawniła, że spodziewa się swojego pierwszego wspólnego dziecka. Czy po narodzinach maleństwa zdecydują się zalegalizować swój związek? No cóż, artystka już teraz nazywa swojego ukochanego „mężem”. Jedno jest pewne – tych dwoje z pewnością jeszcze nie raz nas wszystkich zaskoczy.

Zdjęcia Britney Spears i Sama Asghariego z różnych okresów ich związku znajdziecie w galerii.

--
W Glamour.pl na co dzień informujemy was o trendach, stylu życia, rozrywce. Jednak w tym trudnym czasie część redakcji pracuje nad treściami skupionymi wokół sytuacji w Ukrainie. TUTAJ dowiecie się, jak pomagać, sprawdzicie, gdzie trwają zbiórki i przeczytacie, co zrobić, żeby zachować równowagę psychiczną w tych trudnych okolicznościach.