Co jeść, aby schudnąć? Odpowiadamy! Jak działa nasz metabolizm?

Aby móc właściwie ocenić, co powinnaś jeść, aby schudnąć, musisz najpierw wiedzieć, jak działa ludzki metabolizm oraz czym on właściwie jest. Najprościej mówiąc – metabolizm to reakcje zachodzące w organizmie, które mają za zadanie przetworzyć pożywienie na energię.

Przy odchudzaniu najważniejsze dla ciebie jest tempo metabolizmu - czyli czas, w jakim twój organizm jest w stanie przetworzyć pokarm na energię. Oczywiście jest ono uwarunkowane genetycznie - jednak możesz wpłynąć na przyspieszenie tempa swojego metabolizmu poprzez ćwiczenia i dobrą dietę. Co jeść, żeby przyspieszyć metabolizm? Podstawą są śniadania – pełne, pożywne, jedzone bez pośpiechu. Jeśli w ciągu godziny od przebudzenia zjesz śniadanie, twój metabolizm przyspieszy – a to przełoży się z kolei na szczuplejszą sylwetkę.
Aby schudnąć i napędzić metabolizm, warto włączyć do diety pokarmy zawierające kwasy omega-3. Są one odpowiedzialne między innymi za regulowanie poziomu cukru we krwi. Wspierają również pracę hormonu zwanego leptyną, odpowiadającego za uczucie sytości i spalanie tłuszczu. Kwasy omega-3 są więc przyjacielem metabolizmu. Znajdziesz je w tłustych rybach (np. halibut, makrela, łosoś, szprotki), orzechach, oleju rzepakowym oraz lnianym i produktach sojowych. Kolejnym wsparciem dla twojego metabolizmu są napary z zielonej herbaty. Zawarte w niej katechiny wpływają pozytywnie na proces trawienny (wspierają organizm w wytwarzaniu energii w wyniku trawienia). Dzięki temu, spalanie pokarmu jest o wiele szybsze – a na tym zyskuje figura! Warto pić nawet 5-6 kubków zielonej herbaty dziennie – pamiętaj jednak, by co jakiś czas robić minimum tygodniowe przerwy w jej spożywaniu.
Również odpowiednia suplementacja może wesprzeć cię w procesie odchudzania. Szczególnie ważne są witaminy z grupy B oraz składniki takie jak wapń, fosfor, magnez czy selen. Pamiętaj jednak, by przed podjęciem suplementacji wykonać badania z krwi oraz skonsultować przyjmowanie dodatkowych dawek witamin ze swoim lekarzem rodzinnym.

Dieta bananowa jest gwarancją ekspresowych efektów? Poznałyśmy japońską receptę na piękne ciało >>>

Co jeść, aby schudnąć – ile powinnyśmy tracić kilogramów w ciągu tygodnia?

Co jeść, aby schudnąć 10 kg – to jedno z często zadawanych przez kobiety pytań. Istnieje mnóstwo diet, które obiecują taki efekt już w miesiąc, a nawet w tydzień – jednak są one bardzo szkodliwe dla organizmu. A ich skuteczność jest pozorna – najczęściej tego typu diety prowadzą do efektu jo-jo i przyspieszonego tycia po ich zakończeniu.
Dobre odchudzanie to takie, które nie powoduje spowolnienia metabolizmu oraz nie zagraża zdrowiu. Aby chudnąć bez efektu jo-jo, spadek wagi nie powinien przekraczać kilograma tygodniowo – czyli maksymalnie 4 kg miesięcznie. Oczywiście istnieją diety, które pozwalają schudnąć nawet 10 kilogramów w tydzień. Niosą one jednak za sobą przykre konsekwencje. Jeśli stosujesz dietę, w której dostarczasz do organizmu 1000 kcal lub mniej, uruchamiane są mechanizmy obronne chroniące cię przed śmiercią głodową. Powodują one, że organizm zamiast spalać tłuszcz, zaczyna go magazynować – co skutkuje efektem odwrotnym do zamierzonego.

Co jeść, żeby schudnąć z brzucha lub z ud?

Czy miejscowe pozbycie się tkanki tłuszczowej jest możliwe? Co jeść, by schudnąć z brzucha lub ud? Czy można zredukować tłuszcz w tych okolicach w krótkim czasie? To pytania, które często zadają sobie kobiety – zwłaszcza, gdy mają w planach wielkie wydarzenie (jak np. wesele). Niestety, szybka utrata tkanki tłuszczowej z tych okolic nie jest możliwa – obowiązuje tu taka sama zasada jak w przypadku reszty ciała, czyli utrata 1 kg na tydzień (w stosunku do całej masy). Podstawą w redukcji tłuszczu z okolic ud oraz brzucha jest dieta – zdrowa i zbilansowana. Ważna jest częstotliwość oraz wielkość posiłków – lepiej, by było to nawet 6-7 mniejszych porcji, niż 3 większe. Taki sposób odżywiania usprawnia pracę układu trawiennego i pomoże w przyspieszeniu metabolizmu. W tym ostatnim pomoże również spożywanie dużej ilości błonnika – zarówno w postaci warzyw i owoców, jak również ciemnego pieczywa. Pamiętaj jednak o tym, by unikać zbyt dużych ilości cukru – maliny i jagody będą lepszym wyborem niż winogrona. Błonnik daje również uczucie sytości, ponieważ spowalnia przejście posiłku przez układ trawienny.

Ogranicz do minimum spożywanie cukru w każdej formie – odrzuć słodkie napoje, cukierki i słodzoną kawę na rzecz zielonej i zwykłej herbaty. Picie dużej ilości wody również pomoże ci w diecie – oprócz oczyszczenia organizmu, woda daje uczucie sytości między posiłkami i pomaga uniknąć podjadania. W trakcie odchudzania okolic brzucha oraz ud pamiętaj o tym, by do diety włączyć nienasycone kwasy tłuszczowe. Znajdziesz je w produktach takich jak awokado, tłuste ryby (np. halibut, łosoś), jajka, oliwa z oliwek, olej kokosowy, pestki dyni czy orzechy włoskie. Nienasycone kwasy tłuszczowe nie tylko napędzają metabolizm, ale również zapobiegają odkładaniu się tłuszczu w talii.

Jednym z najważniejszych czynników, które wspomagają odchudzanie okolic brzucha oraz ud jest spożywanie dużej ilości białka. Dobrym źródłem będą zarówno mięso (drobiowe, wołowe, wieprzowe oraz dziczyzna), strączki (soczewica, fasola) jak i produkty pochodzenia zwierzęcego (twaróg). Białko pełni kluczową rolę w zbilansowanej diecie – podczas jego trawienia organizm spala nawet o 100 kalorii więcej niż w przypadku węglowodanów! Zadbaj więc o to, by podstawą twojej diety było właśnie białko.

Jak oczyścić organizm z toksyn i co nam to daje? Domowe sposoby na oczyszczenie organizmu >>>

Ile i kiedy jeść żeby schudnąć?

W diecie odchudzającej ważne jest nie tylko to, co jesz, ale również o jakich porach oraz w jakich ilościach. W dobrze zbilansowanej diecie powinnaś dostarczać swojemu organizmowi od 1500-2000 kalorii (zależy to od obecnej wagi oraz metabolizmu). Najważniejszym aspektem odchudzania jest rozłożenie tej ilości na kilka niewielkich posiłków – w mniejszych ilościach są lepiej trawione.
Przy opracowywaniu zbilansowanej diety, która pomaga w zdrowym odchudzaniu twoje dzienne zapotrzebowanie kaloryczne dzielone jest nawet na 7-8 posiłków. Ma to swoje uzasadnienie – spożywając częściej, możesz pozwolić sobie na zmniejszenie porcji bez ryzyka odczuwania częstego głodu. Poza tym, mniejsza ilość pokarmu powinna zapewnić ci ilość energii, która do następnego posiłku zostanie spożytkowana. Dzięki temu unikasz odkładania naprogramowych kalorii w organizmie. Za częstym spożywaniem posiłków idzie również zmniejszona ilość pokarmu na talerzu. Kobietom, które przyzwyczajone są do spożywania 3 porządnych dań (śniadania, obiadu oraz kolacji) łatwiej jest w ten sposób ograniczyć konsumpcję naprogramowych kalorii. Dzięki częstym posiłkom unikniesz również podjadania – powinny one być zaplanowane tak, by zapewnić ci uczucie sytości na cały dzień.
A co z mitami na temat nie jedzenia po godzinie 18, lub unikania kolacji w ogóle? Musisz wiedzieć, że dobra dieta oparta jest na systematyce – najważniejszym czynnikiem jej skuteczności jest spożywanie posiłków dokładnie o tych samych porach, codziennie. Dzięki temu organizm dostaje wyraźny sygnał – posiłki są regularne, więc nie ma potrzeby gromadzenia zapasów, by ochronić człowieka przed śmiercią głodową. Dobry jadłospis powinien być dostosowany do życia, jakie prowadzisz – przede wszystkim pod kątem pór spożywania posiłków. Śniadanie powinnaś spożywać w ciągu godziny od przebudzenia – jest to najlepszy czas, ponieważ metabolizm pracuje wtedy na najwyższych obrotach. Może ono być bardziej obfite, ale nie większe niż obiad – to on powinien być głównym posiłkiem, zlokalizowanym mniej więcej w połowie dnia. Kolację powinno się spożywać na 2-3 godziny przed snem. Nie powinna być ona ciężkostrawna ani zbyt obfita – zwiększona praca układu trawiennego odbije się na jakości twojego snu. Kolacja powinna być ilościowo o połowę mniejsza od śniadania i nie składać się z rzeczy tłustych i smażonych w głębokim oleju. Warto unikać również grzybów – są jednym z najciężej trawionych przez żołądek składników. Między głównymi posiłkami powinny znaleźć się 3-4 przerwy na przekąski. Warto sięgnąć po coś, co jednocześnie jest zdrowe i daje uczucie sytości na dłużej. Dobrym wyborem będą owoce, warzywa oraz produkty zawierające błonnik – pozostanie on w twoim żołądku na dłużej i pozwoli uniknąć podjadania.

Czego nie jeść, żeby schudnąć?

Czego nie jeść, żeby schudnąć? Jakich składników i potraw unikać szczególnie? Czego nie łączyć? Najważniejszą zasadą dobrze zbilansowanej diety jest unikanie pustych kalorii – czyli spożywania potraw, nie mających żadnych wartości odżywczych. Fast foody, słodkie i gazowane napoje oraz słodycze powinny zostać całkowicie wyeliminowane z diety. Unikaj również produktów mącznych – białych makaronów i pieczywa, ziemniaków oraz białego ryżu i mąk. W większości są to produkty wysoko przetworzone – ziarna są oczyszczane z wierzchnich warstw, zawierających duże ilości składników odżywczych, co w rezultacie sprawia, że produkty te nie posiadają ich praktycznie wcale. Z kolei ziemniaki zawierają w sobie błonnik – dostarczają one jednak dużą ilość kalorii do organizmu, nie wnosząc praktycznie żadnych składników odżywczych. Sprawia to, że ziemniaki nie mogą zostać uznane za dobre źródło błonnika – i powinnaś je wyeliminować z diety, zastępując np. kaszą gryczaną.

Jak jeść, żeby schudnąć – czy sposób jedzenia ma wpływ na wagę?

W diecie nie jest ważne tylko to, co jesz – ale również w jaki sposób. Spożywanie posiłków nieregularnie, w pośpiechu, w biegu i przy dużym stresie znacznie utrudnia pracę układu pokarmowego. Przy szybkiej konsumpcji nie zwracasz uwagi na prawidłowe rozdrabnianie pokarmu za pomocą zębów, a to z kolei może prowadzić do niestrawności i problemów żołądkowych. Dzieje się tak, ponieważ informację o rozpoczęciu wytwarzania soków trawiennych przesyła do żołądka mózg – na podstawie żucia, przełykania oraz smaku. Dodatkowo, podczas szybkiego spożywania posiłków do żołądka mogą trafiać duże kawałki pokarmu – a to spowalnia i utrudnia jego trawienie, prowadząc do uczucia ciężkości na żołądku.