Pielęgnacja włosów to złożony i skomplikowany temat. Istnieje wiele mitów urodowych, a znaczna część dotyczy dbania o włosy. Ciężko jest się w tym wszystkim odnaleźć – od wyboru prawidłowych kosmetyków, które spełnią potrzeby naszych włosów po pielęgnacyjne zabiegi (zarówno te domowe, jak i profesjonalne), które mają za zadanie upiększyć włosy. Wybór jest naprawdę ogromny, a wskazówek pielęgnacyjnych od blogerek urodowych, fryzjerów oraz dermatologów jeszcze więcej. Kluczem do zdrowych włosów są szczegóły, na które należy zwracać uwagę, np. podczas mycia włosów lub odsączania ich ręcznikiem (a najlepiej bawełnianym materiałem, np. kawałkiem starego t-shirtu). 

Jednym z najpopularniejszych mitów urodowych jest to, że spanie z mokrymi włosami niszczy je. Przyjęło się, że wilgotne włosy są delikatne i bardziej podatne na uszkodzenia. Gdy śpimy z mokrymi włosami, są one narażone na ciągły kontakt z poduszką, pocieranie, a nawet ciągnięcie, co potęguje ich łamliwość, nie mówiąc już o tym, że uniemożliwia dokładne wyschnięcie. Eksperci biją na alarm, żeby tego nie robić. A jednak ten temat ma dwie strony medalu. Czy spanie z mokrymi włosami faktycznie je niszczy i źle wpływa na ich kondycję? To zależy

Co zrobić, aby jak najrzadziej myć włosy i dlaczego zdecydowanie nie powinnaś myć ich codziennie? >>>

Czy spanie z mokrymi włosami naprawdę je niszczy?

„Ludzie mają naprawdę bardzo silne przekonania na ten temat! Niektórzy uważają, że chodzenie do łóżka z mokrymi włosami jest szkodliwe i – co tu dużo mówić – obrzydliwe. Inni, podobnie jak ja, twierdzą, że spanie z mokrymi włosami nie ma dużego wpływu na ich wytrzymałość i prawdopodobnie przyczynia się do powstania lekkich fal, z którymi się budzimy”, wyjaśnia dr Mary L. Stevenson z Ronald O. Perelman Department of Dermatology w NYU Langone Health w rozmowie z brytyjską edycją „Glamour”. Ekspertka zwraca uwagę również na to, że włosy każdego z nas reagują inaczej, dlatego przede wszystkim należy wziąć pod uwagę strukturę włosa. Odradza się spanie w mokrych włosach osobom, które są kruche i mają skłonność do łupieżu, ponieważ skutkuje to fryzurą w stylu „siana” następnego ranka. Jednak generalnie nie istnieją przeciwwskazania, aby położyć się do łóżka po umyciu włosów.

Faktem jest, że mokre włosy są bardziej podatne na złamania, ponieważ gdy są wilgotne łuski, a więc zewnętrzna ochrona włosa, otwierają się i sprawiają, że włosy są bardziej elastyczne, a co za tym idzie – łatwiej je złamać. Dzieje się tak w przypadku czesania mokrych włosów lub spania. Nie oznacza to jednak, że włosy każdego łamią się podczas snu. To kwestia indywidualna, ponieważ zależy ona od kondycji włosa. Jeżeli macie mocne i zdrowe włosy, nie ma przeciwwskazań, żebyście spały w mokrych włosach. Natomiast jeżeli widzicie, że Waszej fryzurze to nie służy, warto zmienić nawyki i postarać się po prostu tego nie robić. 

Jak bezpiecznie spać z mokrymi włosami?

Kładąc się z mokrymi włosami, należy jednak pamiętać o kilku zasadach. Po pierwsze, przed położeniem się do łóżka, należy upewnić się, że nie ociekają wodą, a poduszka nie zrobi się momentalnie mokra: „Postaraj się, aby włosy wyschły przynajmniej trochę przed pójściem spać, aby zmniejszyć ryzyko uszkodzenia i łupieżu”, wyjaśnia dr Mary. 

Ważne jest również to, że łamanie włosów pod wpływem tego, że są mokre, nie następuje natychmiast – włosy niszczą się w ten sposób, gdy robimy to regularnie. Dlatego warto zmieniać pory prysznica i nie spać z mokrymi włosami codziennie, ale raz na jakiś czas. Wtedy włosy nie zniszczą się. Kolejną sprawą jest inwestycja w jedwabne poszewki na poduszki, które są o wiele lepsze dla włosów niż bawełniane. Są gładkie i mniej agresywne, dzięki czemu nie szarpią włosów podczas spania.

Ostatnią rzeczą w tym temacie jest to, aby zwracać uwagę na to, jak dbamy o włosy i nie pogarszać ich kondycji innymi zabiegami – spanie w mokrych włosach nie jest najgorszą rzeczą, jaką możemy im zrobić. Delikatne traktowanie to podstawia prawidłowej pielęgnacji włosów – zbyt mocne związywanie włosów (i chodzenie spać w związanych włosach) bardzo je osłabia, podobnie jak często korzystanie z suszarki, prostownicy, lokówki itd. Pamiętajcie o tym podczas swoich pielęgnacyjnych i codziennych rytuałów.