Fajny film familijny – polecamy 101 dalmatyńczyków (1996), reż. Stephen Herek

Na pierwszy ogień idzie aktorska wersja jednego z najpopularniejszych filmów animowanych. Roger (Jeff Daniels) – projektant gier komputerowych – jest typem samotnika, którego najwierniejszym towarzyszem jest dalmatyńczyk Pongo. Sprzyjający splot wydarzeń sprawia, że poznaję Anitę (Joely Richardson) – właścicielkę dalmatynki Perdity.

Oboje będą musieli podjąć walkę z pozbawioną skrupułów Cruellą DeMon (Glenn Close) – właścicielką domu mody, której największym marzeniem jest uszycie idealnego futra z dalmatyńczyków. Jest to zatem kolejna historia, w której dobro będzie musiało stawić czoła złu, ale w tej opowieści bohaterzy mogą liczyć na wsparcie niezwykle uroczych pomocników. 
 

fot. materiały prasowe

Filmy rodzinne – warto zobaczyć Był sobie pies (2017), reż. Lasse Hallström 

Nasza kolejna propozycja to niezwykle udana produkcja, traktująca o przyjaźni chłopca i psa. Nie jest to jednak kolejny schematyczny film, w którym całą narrację przejmuje człowiek. Był sobie pies to wzruszająca opowieść przedstawiona z punktu widzenia czworonoga. 

Film opowiada historię psa przechodzącego kolejne reinkarnacje. Jako retriever zostaje przygarnięty przez kilkulatka. Pies i chłopiec zostają nierozłącznymi towarzyszami, którzy dzielą się nie tylko zabawą, ale i wszelkimi troskami. Gdy Balei, bo tak chłopiec nazwał swojego pupila, odchodzi, jego właściciel nie może się z tym pogodzić. 

Pies powraca jako suczka owczarka niemieckiego – towarzyszka policjanta. Kolejnym wcieleniem czworonoga jest niesforny corgi, pupil pewnej kobiety. Wreszcie historia zatacza koło i Balei wraca do swojego pierwszego właściciela.  
 

fot. materiały prasowe


Najlepsze filmy szpiegowskie, czyli nasza lista dobrego szpiegowskiego kina akcji [TOP 8] >>>
 

Ciekawa komedia familijna – Kevin sam w domu (1990), reż. Chris Columbus

Tego filmu po prostu nie może zabraknąć w zestawieniu najlepszych tytułów dla całej rodziny. Kevin (Macaulay Culkin), który na święta został sam w domu, po latach bawi tak samo, jak w dniu premiery. A że większość z nas oglądała ten film przynajmniej kilka razy? To nie ma znaczenia i właśnie po tym można rozpoznać prawdziwy evergreen.

Rodzina McCallisterów ma spędzić Boże Narodzenie we Francji. W dzień wylotu okazuje się, że wszyscy zaspali. Wywiązuje się ogromne zamieszanie, w rezultacie którego 8-letni Kevin zostaje sam w domu. Chłopiec poznaje smak samodzielnego życia i przy okazji – stawia czoła dwójce rabusiów, którzy czyhają na dobytek rodziny McCallisterów.   
 

fot. materiały prasowe

Film dla całej rodziny – Charlie i fabryka czekolady (2005), reż. Tim Burton

Charlie Bucket (Freddie Highmore) jest wielkim miłośnikiem czekolady, jednak w jego rodzinnym domu, w którym nigdy się nie przelewało, łakocie stanowią prawdziwy rarytas. W mieście, w którym mieszka, działa wielka fabryka czekolady, którą zarządza Willy Wonka (Johnny Depp). Charlie nie ma wątpliwości, że pan Wonka produkuje najlepsze słodycze na świecie, które jednocześnie są... najbardziej tajemniczymi słodyczami na świecie. Nikt bowiem nigdy nie widział pracowników fabryki – ani wchodzących do zakładu, ani wychodzących z niego. 

Niespodziewanie chłopiec zdobywa złoty bilet, który umożliwia mu poznanie tajemniczego świata od środka. Charlie wyrusza na wycieczkę do fabryki czekolady. Ta wyprawa okaże się najbardziej ekscytującą przygodą jego życia. 
 

fot. materiały prasowe


Parodie popularnych filmów przerobionych na komedie. Sprawdź najśmieszniejsze parodie kultowych filmów >>>
 

Najlepszy film familijny według wielu rankingów to Coco (2017), reż. Lee Unkrich i Adrian Molina

Coco to jedna z najbardziej widowiskowych animacji ostatnich lat. Jej bohaterem jest 12-letni Miguel (głosu tej postaci użyczył Michał Rosiński)  chłopiec, który ponad wszystko inne ukochał muzykę. Na jego nieszczęście, rodzinne zasady zakazują mu "grajkowania". Wiąże się z tym historia jego prababci, która jako młoda kobieta związała się z uwodzicielskim muzykantem. Ich związek nie okazał się zbyt szczęśliwy. Po rozstaniu z muzykiem kobieta zajęła się usługami szewskimi. Od tamtej pory żaden członek rodziny nie może choćby wspomnieć o muzyce.

Miguel marzy tylko o tym, by pójść w ślady swojego idola – Ernesta de la Cruza. W trakcie obchodów meksykańskiego święta zmarłych, chłopiec kradnie z jego grobu gitarę. Za karę zostaje zesłany do krainy, którą rządzą nieboszczyki. Ich bytowanie w zaświatach wyraźnie koreluje ze światem materialnym – umarli mogą w nim trwać tak długo, jak długo pamiętają o nich żywi. Miguel rozpoczyna swoją niezwykłą podróż, a właściwie – dwie podróże. Pierwsza odbywa się po królestwie umarłych, druga – w jego głowie. Chłopiec musi jakoś połączyć szczęście rodzinne ze swoją największą pasją. Pomóc ma mu w tym Hector (w polskiej wersji językowej to Maciej Stuhr) – drobny oszust, który zostaje jego przewodnikiem po tym niezwykłym świecie
 

fot. materiały prasowe

Kino familijne – co nowego?

Filmy familijne są gatunkiem, który wciąż jest ochoczo eksploatowany przez twórców z całego świata. Zastanawiasz się, które z najnowszych propozycji warto zobaczyć? Odpowiedź znajdziesz poniżej.

Scooby-Doo! (2020), reż. Tony Cervone

To pierwsza kinowa animacja z sympatycznym psem-detektywem w roli głównej. Twórcy filmu wzbogacili dobrze znaną fabułę o zupełnie nowe wątki, które pozwalają widzom lepiej poznać samego Scooby'ego. Nagle pochodzenie psiaka przestaje skrywać jakiekolwiek tajemnice, poznajemy też historię niezwykłej przyjaźni, która łączy go z Kudłatym. Rzecz jasna w produkcji o Scooby'm nie mogło zabraknąć wątku śledztwa. Tajemnicza Spółka stanie przed koniecznością rozwikłania najtrudniejszej ze wszystkich dotychczasowych spraw. Czy i tym razem uda im się zapobiec apokalipsie?
 


10 filmów bardziej sexy niż „50 twarzy Greya”, które musicie obejrzeć >>>
 

Chłopiec z chmur (2019), reż. Nicolas Vanier

Nasza kolejna propozycja to przygodowa opowieść o wielkiej przygodzie i niemniejszej odwadze. Jej bohaterem jest Thomas (Louis Vazquez) - chłopiec, którego całe życie sprowadza się do wirtualnego świata gier wideo. Gdy dowiaduje się, że jego ojciec Christian chce spędzić z nim wakacje, uznaje to za nieśmieszny żart  młody Thomas jest przeciwieństwem swojego taty, zapalonego ornitologa i naukowca, który ponad wszystko ceni sobie kontakt z naturą.

Sytuacji nie poprawia wiadomość o tym, jak obaj mają spędzić wspólny czas - Christian chce uczyć migracji dzikie gęsi, którym grozi wyginięcie. Podejście Thomasa zmienia się o 180 stopni, gdy przychodzi mu zająć się świeżo wyklutymi pisklętami. W każdej kolejnej chwili chłopak odczuwa coraz większe przywiązanie do ptaków. Aby wypełnić swoje zadanie, odbywa z nimi podniebną wyprawę z Norwegii do Francji. 
 

Rosie i Moussa (2020), reż. Dorothée Van Den Berghe

Rosie (Savannah Vandendriessche) wraz ze swoją mamą zmieniają miejsce zamieszkania. Ojciec dziewczynki odbywa karę pozbawiania wolności, a w jej matce wygasa uczucie, które kiedyś go z nim łączyło. Dziewczynka nie może się z tym pogodzić i obiecuje sobie, że zrobi wszystko, by jej rodzice znów się zeszli.

Po przeprowadzce okazuje się, że blok, w którym teraz mieszkają, to prawdziwa galeria osobowości. Spotykają tam m.in. ekscentryczną panią Hemrijk i nieco szalonego pana Taka. Rosie szybko zaprzyjaźnia się ze swoim nowym sąsiadem Moussą (Imad Borji). Chłopak obiecuje jej, że wraz z nią uda się do więzienia, w którym osadzony jest jej ojciec. 
 

Sonic. Szybki jak błyskawica (2020), reż. Jeff Fowler

Naszą ostatnią propozycją jest aktorska komedia familijna, której fabuła opiera się o kultową grę wideo. Tytułowym bohaterem tej produkcji jest niezwykle szybki, pozaziemski jeż o nieco aroganckim usposobieniu, który łączy siły z policjantem Tomem Wachowskim (James Marsden). Ich misją jest powstrzymanie dr. Robotnika (Jim Carrey) – złoczyńcy planującego wykorzystać niezwykłe zdolności Sonica do przejęcia władzy nad światem. 
 


Dobry film akcji: top 7 propozycji dobrego kina akcji. Sprawdź nasze wybory >>>