Pierwszy polski slasher w reżyserii Bartosza M. Kowalskiego (Plac zabaw), czyli W lesie dziś nie zaśnie nikt pojawił się w marcu zeszłego roku na platformie Netflix. Oczywiście z powodu pandemii premiera kinowa była niemożliwa. Jednak dzięki temu, że polską produkcją zainteresowała się międzynarodowa platforma streamingowa, miała ona szansę dotrzeć do widzek i widzów na całym świecie. Co więcej, spotkała się z bardzo dobrym odbiorem. Nic też dziwnego, że reżyser bardzo szybko zadeklarował, że jest otwarty na kontynuację filmowej historii, tym bardziej, że pozwalało na to jak najbardziej zakończenie pierwszej części. 

„W lesie dziś nie zaśnie nikt ”, czyli o czym jest pierwszy polski slasher

Film W lesie dziś nie zaśnie nikt to horror, którego głównymi bohaterkami i bohaterami są młodzi ludzie, którzy spędzają czas na letnim obozie w środku lasu. Co więcej, nie mają dostępu do sieci. To już może brzmieć dla niektórych jak horror, prawda? Jednak to nie wszystko. Kolejne osoby zaczynają ginąć w niewyjaśnionych okolicznościach. Komu uda się przeżyć? W pierwszej części na ekranie mogliśmy zobaczyć Julię Wieniawę, ale też Wiktorię Gąsiewską czy Stanisława Cywkę. Na ekranie pojawiła się również Gabriela Muskała, Mirosław Zbrojewicz, Piotr Cyrwus, Wojciech Mecwaldowski i Olaf Lubaszenko

Co wiemy o „W lesie dziś nie zaśnie nikt 2”? Kiedy premiera kontynuacji pierwszego polskiego slahera?

Na wczorajszym pierwszym polskim Netflix Content Roadshow oficjalnie potwierdzono, że w tym roku zobaczymy kontynuację hitu W lesie dziś nie zaśnie nikt . Reżyserem W lesie dziś nie zaśnie nikt 2 będzie ponownie Bartosz M. Kowalski. Znów połączy on siły z Mirellą Zaradkiewicz, tworząc scenariusz.

Na ekranie na pewno zobaczymy znowu Julię Wieniawę czy Wojciecha Mecwaldowskiego, ale nie zabraknie także nowych twarzy. Wśród nich będzie Zofia Wichłacz, która w swoich mediach społecznościowych podzieliła się wczoraj tą dobrą wiadomością, czy Andrzej Grabowski.

Premiera W lesie dziś nie zaśnie nikt 2 zaplanowana jest na październik 2021.